Felieton: Młot na konkurencję czyli LOT przyjacielem Radomia jest

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
03 października 2022 09:21
2 komentarze
Inauguracja rejsów LOT-u z lotniska w Radomiu to przykład bezinteresownej przyjaźni i poświęcenia.
Reklama

"With a little help from my friends" (z niewielką pomocą przyjaciół) śpiewał wiele lat temu, Joe Cocker. Słowa jego piosenki, jak ulał pasują do informacji o rozpoczęciu przez LOT sprzedaży połączeń z Radomia. W założeniach przyjacielskiej pomocy leży bezinteresowność, a czasami nawet poświęcenie. I właśnie z tymi dwoma cechami mamy do czynienia w przypadku lotów narodowego przewoźnika z lotniska Warszawa-Radom, które według zapewnień Adama Bielana, ojca chrzestnego radomskiego lotniska "będzie się cieszyć bardzo dużą popularnością", gdyż na 7 miesięcy przed inauguracją połączenia "w ciągu 4 dni od uruchomienia lotów sprzedało się 400 biletów do Rzymu".


LOT przyjacielem lotniska w Radomiu jest! To już inna pieśń, którą mogliby nucić zaprzyjaźnieni kibice, gdyby LOT i port na Sadkowie były klubami piłkarskimi. Przychylność narodowego przewoźnika w stosunku do jeszcze nieotwartego lotniska w Radomiu jest niespotykana. Rozpoczęcie przez LOT operacji z portu położonego o 100 km od jego głównej bazy przesiadkowej jest wydarzeniem epokowym w lotnictwie cywilnym i ten historyczny moment powinien być transmitowany nie tylko przez TVP, ale również przez wszystkie szanujące się stacje telewizyjne na świecie.

Inauguracja rejsów z Radomia zapowiadana jest na piątek 28 kwietnia 2023 r. Jednak w rzeczywistości pierwszy samolot LOT-u pojawi się na Sadkowie pod osłoną nocy, dwie godziny przed północą w czwartek 27 kwietnia 2023 r. Będzie to maszyna lecącą z Paryża. Po przenocowaniu boeing B737-800 wykona pierwszy start z Radomia o 7:50 udając się do Kopenhagi. Powrót ze stolicy Danii nastąpi o 12:00, a już o 13:30 samolot wyleci do Rzymu, z którego wróci o 18:50. Wreszcie o 20:15 maszyna LOT-u poleci do Paryża. Taka sama sekwencja lotów powtórzy się w soboty i niedziele oraz w poniedziałki i wtorki.

Wchodząc do Radomia LOT tak naprawdę otworzy tylko dwa nowe połączenia tzn. do Kopenhagi i do Rzymu. Rejsy nad Sekwanę odbywać się będą bowiem kosztem likwidacji wieczornych lotów łączących do tej pory Warszawę z Paryżem. Zaprawdę jest to poświęcenie godne prawdziwego przyjaciela, które powinno ucieszyć zwłaszcza… Air France. Pasażerowie też będą zachwyceni, bo w sumie co za różnica czy przed północą znajdziesz się w Warszawie-Radomiu czy w Warszawie-Okęciu. I tam i tu: stolica! Ale nie bądźmy ludźmi małej wiary. Służby handlowe narodowego przewoźnika na pewno przeprowadziły pogłębione analizy, które potwierdziły, że nowe wieczorne loty paryskie z i do Radomia będą bardziej rentowne niż operacje na Lotnisko Chopina.

Natomiast trzy rejsy do Kopenhagi uzupełnią słabiutka ofertę przewozową LOT-u do stolicy Danii. LOT w sezonie letnim 2023 r. z Warszawy oferuje tylko 42 rejsy tygodniowo, czyli śmieszne 4,5 tys. siedzeń. Nawet licząc z SAS-em, konkurentem na tej trasie, dostępna oferta jest skromniutka, bo wynosi zaledwie 6,3 tys. siedzeń tygodniowo. Nowe połączenie (dodanie 16 proc. siedzeń) umożliwi setkom pasażerów, którzy nie mieścili się w samolotach LOT-u zrezygnować z SAS-u i wybrać narodowego przewoźnika. Tym bardziej, że dla wygody pasażerów rejsy z Warszawy i Radomia będę wykonywane w zbliżonych odstępach czasu. Trzeba pogratulować szefostwu LOT-u znakomitego rozeznania i trafienia w niezaspokojone do tej pory potrzeby klientów.


Poświęcenie LOT-u dla Radomia nie dotyczy tylko rozkładu z Okęcia do Kopenhagi i Paryża, ale również przychodów. LOT oferuje znacznie niższe taryfy z i do Radomia niż z i do Warszawy. Oczywiście, nowe połączenia trzeba wypromować i zdobyć odpowiedni udział w rynku. Unikatowym i jakże innowacyjnym rozwiązaniem jest robienie tego kosztem własnych przychodów. Ale może nie wiemy wszystkiego? Może przyjacielska bezinteresowność ma jednak swoją cenę i lotnisko Warszawa-Radom dopłaci LOT-owi do tych połączeń? A może zrobi to miasto? W końcu miejscowi inwestują 270 mln zł w nowy port, to nikt nie powinien się czepiać o gospodarnie wydane dodatkowe kilka milionów.

Wreszcie połączenie do Rzymu. Tego portu nie ma w ofercie LOT-u z Okęcia. Według Michała Fijoła, wiceprezesa ds. handlowych narodowego przewoźnika, otwarcie tego kierunku z Radomia pozwoli rywalizować z Wizz Airem i Ryanairem, bo z Lotniska Chopina się to nie udaje. Obaj konkurenci LOT-u latają do Wiecznego Miasta w sumie kilkanaście razy w tygodniu. Irlandczycy korzystają z Modlina i Ciampino, a Wizz Air z Lotniska Chopina i z dwóch rzymskich portów, czyli Fiumicino i Ciampino. Przyznać trzeba, że teza Fijoła, z pewnością poparta wnikliwymi symulacjami przeprowadzonymi z wykorzystaniem najnowszych technologii prognostycznych, budzi uznanie. Proponuję pójść za ciosem i sprawdzić czy w Radomiu nie warto otworzyć innych kierunków, na których LOT w Warszawie nie daje rady. Do Rzymu dorzućmy Helsinki i Dublin, bo przecież lotnisko Warszawa-Radom będzie prawdziwym lotowskim młotem na konkurencję.

Fot.: Materiały prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

rogal73 2022-10-03 11:24   
rogal73 - Profil rogal73
Przestanmy finansowac trupa zwanego LOT (o zwrocie pozyczek od rzadu jakos cisza, o wielkiej dziurze wiadomo, o spojnej strategii nic) to od razu poznamy wartosc RADOMIA.
cenzi42 2022-10-03 09:56   
cenzi42 - Profil cenzi42
Dobry tekst, trafia w sedno!

Jeśli tak budujemy połączenia z Radomia, to jestem przerażony wizją CPK budowanego przez tych samych decydentów, tylko bez obawy o upadłość podmiotu… MASAKRA
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama