Boeing pochwali się B737 MAX-10 i B777-9

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
12 lipca 2022 09:00
Na Farnborough Airshow Boeing zaprezentuje najnowsze odrzutowce, czyli największy z MAX-ów i szerokokadłubowiec B777-9.
Reklama

Na tegorocznym Farnborough Airshow, który odbędzie się w dniach 18-22 lipca Boeing zaprezentuje swoje najnowsze samoloty. Amerykański producent przeprowadzi pokazy B737 MAX-10 i B777-9 zarówno w formie statycznej, jak i w locie. Ponadto w celu podkreślenia postępów Boeinga w pracach nad ochroną środowiska największy MAX i B777-9 przylecą do Wielkiej Brytanii na zrównoważonym paliwie lotniczym (SAF).


Oba samoloty należą do najbardziej paliwooszczędnych w swojej klasie, a Boeing wierzy, że SAF będzie głównym sposobem na redukcję emisji dwutlenku węgla. Firma z USA zaprezentuje również narzędzie do modelowania strategii, z którego branża lotnicza będzie mogła korzystać w celu osiągniecia zerowej emisji CO2 do 2050 r. Innym pomysłem na dekarbonizację jest napęd elektryczny, a joint venture Boeinga i Wisk Aero pokaże na targach bezzałogową, elektryczną taksówką powietrzną "Cora", która charakteryzuje pionowym startem i lądowaniem (eVTOL).

- W ciągu czterech lat od ostatnich pokazów lotniczych w Farnborough świat dostrzegł kluczową społeczną i ekonomiczną rolę, jaką odgrywa lotnictwo. Z niecierpliwością czekamy na możliwość podzielenie się naszymi dokonaniami. Cieszymy się, że możemy ponownie nawiązać kontakt z naszymi kolegami z Farnborough, ponieważ wspólnie zajmujemy się tworzeniem bardziej zrównoważonej przyszłości i podejmujemy konkretne kroki, aby umożliwić pojawienie się innowacyjnej i czystej technologii - powiedział Sir Michael Arthur, prezes Boeing International.

W części cywilnej pokazów zadebiutuje największy członek rodziny MAX-ów, czyli B737-10. Boeingi typu MAX, pomimo prawie dwuletniego uziemienia z powodu dwóch wypadów lotniczych w 2019 r., zebrały już ok. 3,3 tys. zamówień. Z kolei B777-9 jest, według Boeinga, największym i najbardziej wydajnym dwusilnikowym odrzutowcem na świecie. Opierając się na rozwiązaniach technologicznych wcześniejszych samolotów szerokokadłubowych B777 i B787, boeing B777-9 zużywa o 10 proc. mniej paliwa. Także emisje i koszty operacyjne mają być niższe niż w przypadku konkurencyjnych konstrukcji. Trzecia generacja rodziny samolotów B777 może pochwalić się 340 zamówieniami. Na Farnborough Airshow Boeing będzie miał też okazję przedstawić swoją ofertę wojskową. Pojawią się śmigłowce wojskowe, w tym CH-47 Chinook i AH-64 Apache oraz samoloty zwiadowcze i wczesnego ostrzegania, takie jak P-8A Poseidon i E-7 Wedgetail, a także tankowiec KC-46A Pegasus.


Wygląda na to, że Boeing postawił na wzmożoną promocję, żeby przykryć niepowodzenia i skandale z ostatnich lat, a przede wszystkim porażkę w wyścigu o zamówienia samolotów komercyjnych z europejskim arcyrywalem Airbusem. Taki pomysł na powrót do gry na pewno przypadnie do gustu uczestnikom targów w Farnborough, ale nie zastąpi brakujących zamówień od linii lotniczych.

Fot.: Materiały prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama