Największe lotniska w Europie wracają na Zachód

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
02 maja 2022 10:24
Po pierwszym kwartale 2022 r. widać wyraźnie powrót pasażerów do portów lotniczych, które dominowały w Europie przed pandemią.
Reklama

Marzec zamknął pierwszy, niepewny kwartał 2022 r. w branży lotniczej. Jego początek był zaburzony rozwojem wariantu omikron koronawirusa, a od drugiej połowy lutego położyła na nim swój cień agresja Rosji na Ukrainę. Ten pierwszy czynnik nie miał tak negatywnych skutków, jak się obawiano, a ten drugi miał zarówno złe, jak i dobre konsekwencje dla ruchu pasażerskiego na europejskich lotniskach. W rezultacie, biorąc pod uwagę dane sumaryczne wszystkich portów w naszym zestawieniu (Amsterdam, Barcelona, Frankfurt, Londyn Heathrow, Madryt, Monachium, Moskwa Szeremietiewo, Paryż Charles De Gaulle, Stambuł IGA, Warszawa), nastąpił znaczący postęp. Nie wszyscy jednak mogli się z niego cieszyć.


Zacznijmy od rankingu 10 największych lotnisk pasażerskich w Europie po pierwszym kwartale 2022 r. Na najwyższym podium nadal stoi Stambuł i będzie chyba bardzo trudno innemu lotnisku odebrać mu to miejsce w 2022 r. Na następnych sześciu miejscach znajdują się już porty, które przed pandemią były najpotężniejsze. Dopiero na ósmym miejscu znajduje się Moskwa Szeremietiewo, a tuż za nią pojawiają się Paryż Orly i Lizbona.


Powyższy ranking ilustruje wyraźnie kres pomyślnej koniunktury portów w Federacji Rosyjskiej. Jeszcze niedawno na naszej liście znajdowały się cztery rosyjskie lotniska, a nie było w nim miejsca dla londyńskiego Heathrow. W dodatku zniknięcie Szeremietiewa z tej listy jest z przyczyn oczywistych tylko kwestią czasu. Natomiast pojawienie się Lizbony w zestawieniu świadczy o odbudowie ruchu pomiędzy Europą i Ameryką Łacińską, a zwłaszcza Brazylią.

Zgodnie z historyczną sezonowością marzec był lepszy od lutego dla wszystkich lotnisk z wyjątkiem Moskwy. Wzrost liczby pasażerów w marcu w stosunku do poprzedniego miesiąca na niektórych lotniskach był imponujący. W Monachium przybyło 48 proc. pasażerów, w Londynie 47 proc., a w Amsterdamie 40 proc. W tym porównaniu, poza Szeremietiewem, najsłabiej wypadły lotniska w Stambule i Madrycie, gdzie wzrost wyniósł ok. 24 proc.

W marcu 2022 r. najwięcej, bo 4,37 mln, pasażerów odwiedziło Stambuł. Po raz pierwszy od lutego 2020 r. Londyn Heathrow obsłużył więcej niż 4 mln podróżnych. W trzecim miesiącu br. do tej sumy zbliżył się również Madryt (3,91 mln). Natomiast niemieckie porty wyraźnie odstają, Frankfurt nie przekroczył 3 mln, a Monachium 2 mln pasażerów. W porównaniu do marca 2019 r. najmniej straciły Stambuł (20 proc.) i Madryt (27 proc.). Zbliżone rezultaty w tej kategorii, tj. od 32 do 35 proc. spadku, odnotowały Barcelona, Londyn, Amsterdam i Paryż. Najsłabiej wypadły Monachium, Moskwa i Frankfurt. Okęcie osiągnęło wynik słabszy od marca 2019 r. o 40 proc. Wykres 1 przedstawia powyższe dane.

Wykres 1.

Przytoczone rezultaty zdają się wskazywać, że czym dalej od konfliktu w Ukrainie leży lotnisko, tym lepsze osiąga wyniki. Oczywiście jest to uproszczenie, bo Stambuł akurat na zamknięciu nieba nad Ukrainą i Rosją wyraźnie zyskał. Ponadto słabsze wyniki Frankfurtu i Monachium są prawdopodobnie spowodowane trwającym zamknięciem rynku chińskiego, gdzie władze prowadzą radykalną walkę z pandemią. Z kolei nienajgorszy wynik Lotniska Chopina może wynikać z faktu, że Ukraińcy, nie mogąc wylecieć z własnego kraju, wybierali Warszawa, jako punkt startu swoich podróży lotniczych.

Wykres 2.

Na powyższym Wykresie 2 widać, jak po trzech miesiącach 2022 r. kształtuje się ruch w porównaniu z analogicznymi okresami w latach 2020 i 2021. Nadal bezapelacyjnym liderem pozostaje Stambuł, który jak wcześniej widzieliśmy w rankingu, odwiedziło już ponad 11 mln pasażerów. Po raz kolejny zwracają uwagę Monachium i Frankfurt, które radzą sobie z powrotem do poziomów sprzed pandemii najsłabiej.


Odbudowa ruchu bez wątpienia postępuje na wszystkich 10 omawianych lotniskach. W marcu br. pojawiło się na nich w sumie 29,7 mln pasażerów. To kwota, która jest bardzo zbliżona do wyników osiągniętych przez te porty w miesiącach letnich 2021 r. Jest to bardzo dobry prognostyk na rozpoczynający się właśnie sezon wakacyjny. Na razie nie widać negatywnego wpływu wojny w Ukrainie na całościowy pasażerski ruch lotniczy w Europie. Problem polega jednak na nieprzewidywalności rozwoju konfliktu zbrojnego, który może eskalować. Miesięczne sumy pasażerów we wszystkich analizowanych portach w latach 2018-2022 zawiera Wykres 3.

Wykres 3.

Tak jak się spodziewaliśmy dane za marzec potwierdziły dwutorowy charakter rozwoju ruchu lotniczego w Europie. Na szybkiej ścieżce do powrotu do poziomów sprzed pandemii znalazły się porty na rubieży Europy Zachodniej. Lizbona jest tu najdobitniejszym przykładem. Potwierdziła się też teza o znakomitej sytuacji Stambułu pomimo kryzysu gospodarczego w Turcji. Z oczywistych względów najbardziej stratne są porty rosyjskie i dla nich jest to prawdopodobnie tylko początek wieloletniego kryzysu. Dalszy rozwój jest w dużej mierze zależny od rozwoju wypadków wojny gospodarczej, która trwa na dobre od końca lutego br. Niektórzy obserwatorzy uważają, że to jest już III Wojna Światowa więc wkroczyliśmy w obszar niepewności, gdzie prognozowanie traci sens. Można jedynie mieć nadzieję, że te opinie okażą się błędne i w lecie 2022 r. zobaczymy mocne odbicie ruchu zbliżające go do poziomów sprzed pandemii.

Fot.: Materiały prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama