Aerofłot poleci na Sri Lankę
Rosyjski Aerofłot nieustannie poszukuje partnerów na globalnym rynku lotniczym, aby stopniowo odbudowywać swoją międzynarodową siatkę połączeń. Już 8 kwietnia 2022 roku przewoźnik uruchomi połączenie z Moskwy do Kolombo na Sri Lance, które będzie realizowane samolotami Boeing 777-300ER.
Reklama
Zaraz po nieusprawiedliwionym ataku zbrojnym Rosji na Ukrainę zachodni świat wprowadził szereg surowych sankcji, które uderzyły w rosyjską gospodarkę. Ucierpiał także tamtejszy przemysł lotniczy, który z dnia na dzień musiał zrezygnować z wszystkich połączeń międzynarodowych. Rosjanie zostali zepchnięci na margines. Od 8 marca 2022 roku linia Aerofłot realizowała jedynie rejsy krajowe oraz na zaprzyjaźnioną i pobliską Białoruś. Z czasem przewoźnik zaczął szukać bardziej "ambitnych" alternatyw i tak zapowiedział przywrócenie połączeń do Iranu, Kirgistanu, Azerbejdżanu i Armenii, czyli bliskich partnerów Kremla.
.jpg)
.jpg)
W ostatnich dniach Rosjanie pochwalili się uruchomieniem kolejnej trasy międzynarodowej. Siatkę połączeń linii Aerofłot wzbogaci już wkrótce rotacja z Moskwy Szeremietiewo do Kolombo na Sri Lance. Pierwszy rejs między miastami zaplanowano na 8 kwietnia 2022 roku. Trasa będzie obsługiwana trzy razy w tygodniu (środa, piątek oraz sobota) przy wykorzystaniu szerokokadłubowych samolotów amerykańskiej produkcji Boeing 777-300ER.
Rosja oraz Sri Lanka utrzymują przyjazne relacje dyplomatyczne od kilkudziesięciu lat. Sri Lanka oficjalnie przyznała, że nie zamierza potępić haniebnych działań Kremla związanych z wojną na Ukrainie. W przeddzień rosyjskiej inwazji lankijski prezydent Gotabaya Rajapaksa wyraził swój zachwyt nad współpracą z Władimirem Putinem w nadziei na pogłębienie owocnego partnerstwa w najbliższych latach.