Program Mentorski Ryanair. Najszybsza droga do kokpitu

Blanka Flis - Profil Blanka Flis
16 stycznia 2022 11:38
1 komentarz
Do 2026 roku Ryanair planuje przewozić 225 mln pasażerów rocznie, czyli aż o 50 proc. więcej niż w roku 2019. W ciągu najbliższych 2 lat do linii ma trafić 210 nowych maszyn Boeing, które pozwolą rozwinąć kolejne połączenia w Europie.
Reklama

Te szacunki oznaczają oczywiście, że Ryanair potrzebować będzie nowych, dobrze wyszkolonych pracowników. Przewoźnik w ostatnim czasie ogłosił zatrudnienie dodatkowych 5 000 osób, głównie pilotów i członków personelu pokładowego. Jest to okazja dla młodych ludzi – także w Polsce, gdzie prężnie rozwija się należąca do Ryanair linia Buzz – aby zdobyć niezwykle atrakcyjną pracę.

Najlepszą i najszybszą drogą do kokpitu samolotu pasażerskiego jest Program Mentorski Ryanair, który w ciągu niecałych 2 lat kształci kandydatów bez doświadczenia
w lotnictwie do poziomu wymaganego by podjąć pracę pierwszego oficera w linii Ryanair. Jednym z zaledwie trzech ośrodków w Europie, który szkoli przyszłych pilotów zgodnie z założeniami tego wyspecjalizowanego programu jest łódzka szkoła Bartolini Air. Absolwenci kursu są preferowanymi kandydatami do pracy w Ryanair - aż 98% z nich pomyślnie przechodzi egzaminy rekrutacyjne i zostaje pilotami-kadetami na pokładach Boeingów 737 irlandzkiego przewoźnika.

- Całość dwuletniego szkolenia teoretycznego i praktycznego wiąże się z kosztem 59 900 EUR. To na polskie warunki poważna kwota, ale należy ją traktować jako dobrą i pewną inwestycję. Zwrot zainwestowanych środków może nastąpić już po roku pracy
w charakterze pierwszego oficera. A dzięki doskonałym możliwościom rozwoju zawodowego w Ryanair, już po 3-4 latach pierwszy oficer może awansować na pozycję kapitana i zarabiać aż 110 000 EUR rocznie. Obecne zapotrzebowanie na nowych pilotów
i najwyższa jakość naszego szkolenia, to dowody na to, że kurs według Programu Mentorskiego Ryanair jest doskonałym wyborem ścieżki edukacji – mówi Bartłomiej Walas, prezes Grupy Bartolini Air.

Jak zagraniczne studia

Kilkuletni kurs w szkole Bartolini Air to doskonała oferta dla tych, którzy rozważają zagraniczne studia. W ośrodku uczą się adepci z całego świata, a wszystkie zajęcia prowadzone są przez międzynarodową kadrę instruktorską w języku angielskim. Młodzi ludzie z różnych krajów przyjeżdżają do Łodzi, aby zdobyć najlepsze wykształcenie
i spełnić swoje marzenie o pracy pilota liniowego. Wśród studentów nie brakuje także kobiet, które coraz chętniej siadają za sterami samolotów.

- Praca za sterami wymaga wielu wyrzeczeń, jednak da się ją pogodzić z życiem prywatnym dzięki stałemu grafikowi w systemie: 5 dni pracy na 4 dni wolne. Kobieta za sterami samolotu wciąż wzbudza niemałe zainteresowanie pasażerów, ale uważam, że sprawdzamy się w tej pracy i mam nadzieję, że będzie nas coraz więcej – mówi Anna Szczepańska, pierwszy oficer linii lotniczej BUZZ.

Świetne możliwości zdobycia dobrej pracy po szkoleniu w Bartolini Air wynikają nie tylko ze współpracy z Ryanair. Wpływ na jakość szkolenia oraz atrakcyjność jego absolwentów na rynku pracy ma przede wszystkim poziom merytoryczny ośrodka oraz jego zaplecze – nowe, wyposażone w elektroniczną awionikę Garmin samoloty Tecnam, symulatory samolotów Tecnam, Airbus A320 oraz Boeing 737, a także akrobacyjny samolot CAP 10C NG, wspomagający szkolenie pilotów w zakresie wyprowadzania samolotu z nietypowych położeń. Ogromną rolę w procesie szkoleniowym odgrywa także fakt, że studenci Bartolini Air zdobywają swoje umiejętności, latając na dwóch międzynarodowych lotniskach z pełną kontrolą ruchu lotniczego – w portach lotniczych Łódź oraz Olsztyn Mazury.

Pierwszy rok pandemii okazał się niezwykle trudny dla lotnictwa. Zamknięte granice i odwołane połączenia wywołały w branży zrozumiałą niepewność. Jednak już latem ubiegłego roku firma Ryanair zaczęła odczuwać znaczący wzrost liczby pasażerów, którzy po częściowym zniesieniu obostrzeń chętnie wrócili do prywatnych podróży w atrakcyjnych cenach. Także miesiące jesienne dla Ryanair okazały się wyjątkowo udane. Przewoźnik wykonał więcej lotów niż w analogicznym okresie 2019 r., przewożąc w samym październiku ponad 11 milionów pasażerów.

Te analizy dają podstawę firmie Ryanair, by patrzeć z optymizmem na kolejne sezony turystyczne oraz kolejne lata branży lotnictwa pasażerskiego na Starym Kontynencie. Analitycy linii Ryanair już dzisiaj szacują, że po całkowitym ustaniu obostrzeń związanych z przemieszczaniem się spragnieni podróżowania samolotami pasażerowie tłumnie powrócą do korzystania z usług linii lotniczych. Według estymacji irlandzkiej linii do 2026 roku liczba pasażerów wzrośnie dwukrotnie względem 2019 r. Aby sprostać temu wzrostowi przewoźnik odbierze 210 nowych samolotów marki Boeing i wyszkoli wielu nowych pilotów w ramach Programu Mentorskiego Ryanair, oferowanego między innymi przez łódzki ośrodek Bartolinii Air.

Wbrew obawom niektórych najbliższe lata będą doskonałym czasem dla wszystkich młodych ludzi, którzy wiążą swoją przyszłość z lotnictwem cywilnym. Najszybciej rozwijającym się przewoźnikiem w Europie jest Ryanair, dzięki czemu Program Mentorski Ryanair w Bartolini Air daje niemal pewność zdobycia pracy i jest obecnie najkrótszą ścieżką do spełnienia marzenia o pracy w kokpicie samolotu odrzutowego.

Reklama

Ostatnie komentarze

GroundZero 2022-01-16 13:35   
GroundZero - Profil GroundZero
Omawiając cytat "Wbrew obawom niektórych najbliższe lata będą doskonałym czasem dla wszystkich młodych ludzi, którzy wiążą swoją przyszłość z lotnictwem cywilnym." chciałbym zauważyć, że w tym zawodzie nie ma przyszłości. Patrząc na co raz gorsze warunki zatrudnienia, kontrakty bez żadnych gwarancji i inne cuda obniżające koszty dla linii, jedyna przyszłość jaka czeka lotnictwo to praca w nieregularnych godzinach, brak wolnych świąt, brak możliwości wzięcia wolnego na różnego rodzaju wydarzenia rodzinne itp. za grosze. Na miejscu nowych kandydatów ja bym się zastanowił kilka razy czy warto inwestować w zawód, który przez kilka pierwszych lat nie daje żadnego, podkreślam żadnego szacunku pracownikowi (poza famem na Insta xD). Reasumując, przyszły Lotniku, jak zależy Ci na followersach na insta to pakuj 60k Eur w szkolenie a jak zależy Ci na poważnej pracy, to poszukaj czegoś rozsądniejszego za pewnie mniejsze pieniądze które trzeba wyłożyć na start. PS. mundur mogę pożyczyć żeby zdjęcia na Insta były xD
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama