Boeing: Zagadka problemów z dreamlinerami rozwiązana

Jakub Kolanko - Profil Jakub Kolanko
21 października 2021 08:50
Samoloty 787 „Dreamliner”, produkowane przez ostatnie trzy lata, mogą latać z wadą konstrukcyjną, za którą odpowiada włoski producent. Wada ta ma jednak nie powodować bezpośredniego niebezpieczeństwa dla pasażerów.
Reklama

Amerykański producent Boeing poinformował w czwartek (14.10), że niektóre części maszyn 787 wykonane z tytanu, montowane w samolotach przez ostatnie trzy lata, zostały wyprodukowane nieprawidłowo – donosi Reuters.

Ma to być jednocześnie przyczyna wszystkich problemów, które od ostatnich kilkunastu miesięcy nękają użytkowników tych samolotów szerokokadłubowych – najnowsza fala kłopotów modelu 787 rozpoczęła się w sierpniu 2020 r., kiedy Boeing potwierdził wystąpienie usterek w ośmiu odrzutowcach. Chodzić miało o problemy z łączeniem w tylnej części kadłuba. We wrześniu producent przyznał się do nowego problemu z wykonaniem niektórych części 787, polegającego na nieprawidłowym montażu statecznika, natomiast w grudniu 2020 r. Boeing poszerzył zakres inspekcji modelu 787 po odnalezieniu większej liczby defektów powstałych na linii montażowej. Uważano wówczas, że wady nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa, jednak dodatkowa kontrola jest konieczna.


Firma podała, że kwestia jakości tytanowych części „nie wpływa bezpośrednio bezpieczeństwo lotów”, co potwierdza powiadomiona o sprawie amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA). Boeing pracuje obecnie nad oszacowaniem, ile samolotów zawiera wadliwą część.

Źle wyprodukowane części miały zostać dostarczone Boeingowi przez firmę Leonardo SpA z Włoch, która informuje z kolei, że części te zostały im sprzedane przez Manufacturing Processes Specification (MPS), także włoskiego producenta, który ma ponosić odpowiedzialność za wady.

Firma MPS jest obecnie pod nadzorem włoskiej prokuratury. Podkreślamy, że Leonardo SpA jest w sprawie stroną poszkodowaną i nie poniesie żadnych potencjalnych kosztów związanych z tym problemem – czytamy w oświadczeniu Leonardo SpA. MPS oraz przedstawiciele włoskiej prokuratury nie odpowiedzieli na prośbę o komentarz wystosowaną przez Reutersa.

Jak obiecuje Boeing, niedostarczone jeszcze samoloty z wadą zostaną przerobione, a samoloty już przewożące pasażerów przejdą proces przeglądu i ewentualnej naprawy, a ich sprawność indywidualnie potwierdzi FAA.


W związku z ciągłymi problemami z maszynami 787, we listopadzie dostawy samolotów zostały wstrzymane, a Boeing był w stanie je wznowić po pięciomiesięcznej przerwie – tylko po to, by zatrzymać je ponownie w maju, po tym, jak FAA zgłosiła obawy dotyczące proponowanej metody inspekcji. W lipcu br. rządowa agencja poinformowała, że niektóre dreamlinery mają problem z jakością produkcji w pobliżu nosa samolotu, który musi zostać naprawiony, zanim Boeing będzie mógł dostarczyć je klientom.

Fot.: Polskie Linie Lotnicze LOT, Air India, Wikimedia Commons
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama