Ryanair: Podwyżka opłat nawigacyjnych ograniczy rozwój branży w Polsce

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
21 września 2021 11:24
1 komentarz
W ciągu pięciu lat Ryanair zamierza przeprowadzić dynamiczną ekspansję, w której rynek polski ma odegrać znaczącą rolę. Planowane podwyżki opłat nawigacyjnych mogą ten plan spowolnić.
Reklama

Na dzisiejszej (21.09) konferencji prasowej Michael O'Leary, szef holdingu Ryanair wylał swoje żale na Polską Agencje Żeglugi Powietrznej (PAŻP) za planowane podwyżki opłat terminalowych i trasowych w Polsce. Był to kolejny akt protestu po liście, który Irlandczyk skierował do premiera Mateusza Morawieckiego w ubiegłym tygodniu. W piśmie do szefa polskiego rządu O'Leary podkreślał, że propozycja podniesienia opłat przez PAŻP świadczy o oderwaniu tej instytucji od bieżącej rzeczywistości rynkowej branży lotniczej.


Prezes grupy Ryanair zwracał uwagę, że podwyżki spowodują, że linie lotnicze nie będą zdolne do ponoszenia zwiększonych kosztów. Według O'Leary'ego polscy pasażerowie nie są gotowi na pokrywanie takich kosztów w formie wyższych opłat za przeloty. W dodatku nieuzasadnione podwyżki PAŻP spowodują utratę konkurencyjności polskich regionów względem innych krajów Europy Środkowej. W liście do premiera O'Leary apeluje o zbadanie proponowanych podwyżek cen, podjęcie interwencji w celu ochrony polskiej siatki połączeń lotniczych i wsparcie PAŻP przez polski rząd, jak miało to miejsce w Niemczech i Grecji. Wreszcie na końcu apelu szef Ryanaira wyraża nadzieje na spotkanie z Morawieckim.

Dzisiejsza konferencja, poza wzmocnieniem przekazu powyższego listu, miała na celu przypomnienie oferty przewoźnika na sezon Zima 2021/2022, o której pisaliśmy już wcześniej na łamach Pasazer.com. We wstępnej prezentacji O'Leary przypomniał o osiągnięciach holdingu i podkreślił, że za pięć lat Ryanair chce przewozić 225 mln pasażerów rocznie. W najbliższych latach w Polsce Ryanair ma zainwestować 800 mln dolarów, a ta kwota jest związana głównie z faktem bazowania kolejnych samolotów w naszym kraju. Rozwój irlandzkiej grupy w Polsce będzie odbywał się za pomocą wzmacniania linii Buzz. Na przeszkodzie tym planom mogą jednak stanąć podwyżki planowane przez PAŻP.


Ryanair sprzeciwia się przenoszeniu wzrostu opłat na klientów i uważa, że PAŻP powinien otrzymać pomoc finansową od państwa. Jeśli podwyżki PAŻP wejdą w życie bilety irlandzkiego przewoźnika podrożeją o ok. 2 euro. Przedstawiciele Ryanaira podkreślają, że podwyżki mogą też doprowadzić do likwidacji niektórych połączeń z portów regionalnych, które są obecnie na progu opłacalności. Chodzi o takie porty jak Szczecin czy Rzeszów. O'Leary podkreśla, że dla polskiego rządu bardziej sensowne byłoby wsparcie PAŻP niż budowa lotniska w Radomiu, z którego nikt nie chce latać. - Przyszłość ruchu lotniczego w regionie warszawskim leży w rozwoju Modlina i Lotniska Chopina - powiedział O'Leary.

Fot.: Materiały prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

wroord 2021-09-22 07:26   
wroord - Profil wroord
Podwyzki sa zbyt wysokie to pewne, ale O"leary zawsze biedzi. Pare lat temu mowil ze kto tam by chcial latac do/z Polski a teraz ze PL to klucz do rozwoju. Czy ktos traktuje go jeszcze powaznie?
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama