Barometr Świat. Lipiec zdecydowanie lepszy od czerwca

Marek Serafin - Profil Marek Serafin
15 września 2021 09:04
Dane cząstkowe wskazywały, że w lipcu i sierpniu ruch wakacyjny nabierał dynamiki i spadki w odniesieniu do lata 2019 były coraz mniejsze. Syntetyczne dane IATA potwierdziły te obserwacje.
Reklama

W porównaniu z czerwcem 2021 roku, przypadku danych globalnych, było to siedem punktów procentowych, a dla przewoźników europejskich aż ponad dwanaście. Jednak rynek europejski nadal pozostaje daleko w tyle. Istotne znaczenie ma tu daleko idąca ostrożność większości rządów krajów unijnych, ale i struktura ruchu – mały udział ruchu krajowego. Należy też zwrócić uwagę na mniejsze niż wcześniej spadki, współczynnika wykorzystania miejsc pasażerskiej – oczywiście też w porównaniu z rokiem 2019. Tylko ono daje obiektywny obraz sytuacji. Natomiast rynek przewozów cargo wciąż przeżywa niebywałą hossę.

Aby dać pełniejszy obraz sytuacji podajemy dane w porównaniu zarówno z rokiem 2020, jak i 2019. Dane przewozowe IATA - lipiec (według przewoźników z danego obszaru): RPK, ASK, w porównaniu z lipcem 2019 oraz PLF. Te same dane w porównaniu z rokiem 2020.
W tym miesiącu IATA nie publikuje danych dla przewoźników afrykańskich.

Analizując dane globalne musimy uwzględniać, że obraz sytuacji zniekształca świetna sytuacja na rynkach krajowych Chin i USA. A obecnie odpowiadają one, łącznie, aż za 36,5 proc. całości przewozów. Rynek chiński wciąż wyprzedza amerykański – tym razem już tylko o 3,3 ppct. Dopiero rozbicie na segment podróży międzynarodowych i domestic pozwala nam lepiej zrozumieć obecną sytuację. Patrząc na imponujące wzrosty do lipca 2020 musimy pamiętać, że poza Azją, rok temu mieliśmy do czynienia z ogromnymi, jeszcze znacznie większymi niż obecnie, ograniczeniami w podróżowaniu.

Pod drugą tabelą podajemy komentarz do całości wyników.

Przewozy międzynarodowe i krajowe: lipiec 2021 do lipca 2019 i lipca 2020.

Na niektórych rynkach tak niebywale wysokie indeksy przewozów i oferowania w porównaniu z lipcem 2020 wynikają z prawie pełnych lockdownów rok temu.

Struktura ruchu z podziałem na międzynarodowy i krajowy zmieniła się, w porównaniu z czerwcem 2021, na korzyść tego pierwszego, ale w dość ograniczonym stopniu. Ruch krajowy jest już porównywalny z tym z roku 2019, międzynarodowy pozostaje bardzo daleko w tyle. A istnieje poważna obawa, że pomimo trwającej akcji szczepień kolejna fala pandemii przyniesie wprowadzenie dodatkowych ograniczeń w podróżach międzynarodowych na wielu ważnych rynkach. W lipcu większość rynków międzynarodowych, w tym europejski, zanotowały bardzo istotną poprawę. W przypadku linii europejskich spadek tego typu przewozów, w porównaniu z rokiem 2019 była aż o 13,2 ppct mniejszy niż w czerwcu. Natomiast LF był wyższy o 8,3 ppct. Znaczna poprawa LF-ów była trendem globalnym, z minimalnymi tylko wyjątkami. Przewoźnicy musieli już uwzględniać zdecydowanie mniejszą skalę pomocy finansowej ze strony swoich rządów. Na bardzo wielu rynkach LF-y nie tylko zapewniały okrycie kosztów zmiennych, ale i zbliżały się do poziomów gwarantujących pokrycie kosztów operacyjnych. Wciąż prawie zamrożony jest rynek przewozów międzynarodowych w Azji. Oczywiście oznacza to nie tylko utrzymujące się ogromne spadki tych przewozów u linii z tego kontynentu, ale i u wszystkich innych na trasach z i do krajów azjatyckich. Drastycznie niski LF oznacza, że przewoźnicy azjatyccy operują często praktycznie tylko po to, aby oferować transport towarów, wiedząc, że kabiny pasażerskie będą wykorzystane w niewielkim stopniu. W lipcu rynek podróży krajowych w USA po raz pierwszy od wybuchu pandemii zbliżył się do poziomu z roku 2019. A LF, tak, jak w roku 2019 zbliżył się do 90 proc. To poziom gwarantujący wysoką rentowność połączeń. Rynek podróży krajowych w Chinach odnotował niewielki spadek do 2019. LF był na przyzwoitym poziomie, choć znacznie niższym na trasach domestic w USA. Natomiast linie rosyjskie odnotowały tu nieprawdopodobny wzrost o prawie 30 proc. Przewoźnicy zwiększyli tu oferowanie w sposób niebywały, starając się wykorzystać samoloty niezagospodarowane na połączeniach międzynarodowych. Ale główny powód tak ogromnego wzrostu popytu, to najprawdopodobniej, ruch wakacyjny, który w latach ubiegłych podróżował zagranicę. Ogromne ograniczenia w podróżach międzynarodowych do większości krajów azjatyckich, a szczególnie tych największych, powodują nie tylko ogromne spadki przewozów linii azjatyckich, ale i z Bliskiego Wschodu. Widzimy, jak ruch tranzytowy, głównie Europa – Azja jest ważny dla gigantów z rejonu Zatoki Perskiej.

Przewozy cargo

Lipiec 2021 i porównanie z 2019 i z 2020. W lipcu przewozy cargo, mierzone w CTK (tono-kilometrach cargo), wzrosły, w porównaniu z lipcem 2019, aż o 8,6 proc. Oferowanie było mniejsze 10,3 proc., a CLF wyniósł aż 54,4 proc obniżając się o 1,2 ppct. W porównaniu z 2020 przewozy były większe o 22,2 proc., a oferowanie było większe 24,9 proc. Współczynnik wykorzystania pojemności frachtowej CLF spadł o 0,2 ppct.

Wyniki regionalne - lipiec 2021 do 2019 i do 2020

Linie europejskie: Do 2019 wzrost przewozów w CTK o 6,1 proc, przy spadku oferowania aż o 14,1 proc. CLF wyniósł aż 59,8 proc. - poprawa aż o 11,3 ppct. Do 2020, odpowiednio, wzrost przewozów o 28,2 proc., wzrost oferowania o 25,1 proc., poprawa CLF-u o 1,5 ppct.
Przewoźnicy azjatyccy: Do 2019 wzrost przewozów o 1,2 proc., spadek oferowania aż o 19,8 proc. CLF: 65,4 proc. (+13,6 ppct). Do 2020: Przewozy: +22,5 proc. oferowanie: wzrost o 19,5 proc. CLF: +1,6 ppct.
Przewoźnicy północnoamerykańscy: Do 2019 wzrost przewozów aż o 21,2 proc. wzrost oferowania jedynie o 1,8 proc. CLF – 44,3 proc. (+7,1 ppct). Do 2020: Wzrost przewozów o 12,7 proc. wzrost oferowania o 24,5 proc., spadek CLF-u o 4,6 ppct.

Komentarz

Nic się tu nie zmieniło od wielu już miesięcy. Pomimo wakacji skala poprawy na rynku przewozów frachtowych pozostaje prawie bez zmian. W przewozach cargo branża wciąż zarabia na pandemii. Szczególnie, gdy dodamy do rewelacyjnych, rekordowych danych przewozowych, szczątkową, ale reprezentatywną wiedzę o ogromnych wzrostach wpływów jednostkowych cargo. Tak świetnej sytuacji sprzyja też ogólna poprawa globalnej sytuacji ekonomicznej i stopniowy wzrost aktywności gospodarczej.

Kolejne wydarzenia bezprecedensowe to współczynniki wykorzystania pojemności frachtowej będące obecnie na niepotykanych w historii poziomach. We wzrostach przewozów przodują linie z Ameryki Północnej. Powodem jest, w znacznym stopniu, zaangażowanie w przewozy medykamentów, a, przede wszystkim, szczepionek produkowanych w USA. Tak dobra sytuacja na rynku przewozów cargo ma szczególne znaczenie dla przewoźników, którzy dysponują znaczącymi flotami samolotów All-cargo. To wiele linii azjatyckich, a w Europie giganci, tacy, jak Lufthansa i Air France. Chodzi o te linie, które dysponują bardzo dużymi flotami największych samolotów szerokokadłubowych, również w wersji pasażerskiej. Jak możemy wywnioskować z wyjątkowo niskich współczynników wykorzystania miejsc u linii azjatyckich, na trasach międzynarodowych, wykorzystują je również wtedy, gdy popyt na przewozy pasażerskie, na danej trasie jest niski, za to pojemność frachtowa jest sprzedana całkowicie lub choćby w znacznym stopniu. Dodatkowo możemy stwierdzić, że w wielu przypadkach barierą dalszego wzrostu jest ograniczone, znacznie mniejsze niż w roku 2019, oferowanie – zarówno globalnie, jak i w poszczególnych regionach.


Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama