Buzz (Ryanair Sun) na ścieżce wznoszącej

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
25 czerwca 2021 13:00
Polska cześć Ryanair Holdings, spółka Buzz, spodziewa się powrotu liczby obsłużonych pasażerów do przed pandemicznych poziomów już w 2023 r. Mają w tym pomóc nowe samoloty.
Reklama

We wrześniu br. Michał Kaczmarzyk prezes Buzza (dawniej Rynair Sun) spodziewa się pierwszych, nowych samolotów w Polsce. Do końca sezonu letniego 2021 r., czyli do 30 października, powinno przylecieć osiem maszyn, z których część będzie pomalowana w barwy Buzza. Nowe boeingi B737 MAX zostaną rozlokowane w polskich bazach Ryanaira. Oznacza to, że polski przewoźnik należący do irlandzkiego holdingu będzie posiadać już 54 samoloty. Kaczmarzyk podkreśla, że już obecnie z 46 boeingów B737 Buzza lata 45, choć oczywiście czasy nalotów są ciągle niższe niż w 2019 r.


W 2021 r. Buzz będzie oferować m.in. 55 tras z podwarszawskiego Modlina. Kaczmarzyk uważa, że jest za wcześnie na prognozowanie liczb pasażerów, ale jest zdania, że w 2023 r. na modlińskim lotnisku powinno pojawić się ponownie ok. 3 mln pasażerów. Gdyby te przewidywania się sprawdziły to problemy z przepustowością Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin znów stałyby się barierą dla dalszego rozwoju przewoźnika w regionie warszawskim. Kaczmarzyk twierdzi jednak, że Okęcie jest cały czas na radarze Ryanaira. Irlandczycy poszukują zresztą porozumień z innymi dużymi lotniskami przesiadkowymi, których jeszcze klika lat temu w ogóle nie brali pod uwagę.

Obecnie Buzz stara się odbudować oferowanie do poziomów z 2019 r. W Polsce, w czerwcu br. liczba oferowanych siedzeń w samolotach ma wynieść 70 proc., w lipcu 80 proc., a w sierpniu już ponad 85 proc. w stosunku do liczb z ostatniego roku przed pandemią. Najtrudniej powraca ruch do Wielkiej Brytanii i Irlandii z powodu utrzymujących się w tych dwóch państwach restrykcji w podróżowaniu. Kaczmarzyk powiedział również, że działalność czarterową Buzza w tym roku napędzają wyjazdy do Grecji, bo tam najwcześniej zniesiono ograniczenia dla turystów. Ponadto greckie kierunki są dość blisko i zachęcają względnie niskimi cenami.


Wskaźnik wypełnienia miejsc (seat factor. SF) Buzza jest nadal o kilkanaście punktów procentowych niższy od tego, do którego przyzwyczaił nas Ryanair w przeszłości, czyli do 95 proc. Kaczmarzyk uważa jednak, że na stopniowy wzrost wypełnienia samolotów bardzo dobrze wpływa możliwość dwukrotnej, bezpłatnej zmiany rezerwacji. Prezes Buzza ma nadzieję, że w 2023 r. Polska stanie się trzecim najważniejszym rynkiem dla holdingu Ryanaira. Przed pandemią nasz kraj zajmował szóste miejsce w tym rankingu, ale obecnie, gdy najsurowsze restrykcje w podróżowaniu obowiązują w Irlandii i Wielkiej Brytanii, a w kilku innych państwach Europy Zachodniej nie jest o wiele lepiej, szansa na awans jest bardzo prawdopodobna.

Fot.: Materiały prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama