Ryanair pozywa brytyjski rząd za lockdown

Jakub Kolanko - Profil Jakub Kolanko
22 czerwca 2021 09:15
4 komentarze
Irlandzki przewoźnik, wraz z Manchester Airports Group, podejmuje kroki prawne względem rządu Wielkiej Brytanii. Linia chce udowodnić przed Sądem Najwyższym w Londynie, że antycovidowe ograniczenia nałożone przez rząd Borisa Johnsona są nieadekwatnie silne.
Reklama

Irlandzka tania linia lotnicza Ryanair oraz operator Manchester Airport Group (MAG) wspólnie pozywają brytyjski rząd za nałożenie nieproporcjonalnie dużych ograniczeń w podróżowaniu w związku z pandemią COVID-19 – informuje Reuters.

Pozew ma dotyczyć bezpośrednio systemu „sygnalizacji świetlnej” wprowadzonego przez Wielką Brytanię w maju 2021 r. Irlandzki przewoźnik, w nadziei na wymuszenie złagodzenia surowych obostrzeń obowiązujących podczas wjazdu na teren Zjednoczonego Królestwa, które zagrażają trwającemu sezonowi letniemu, nawiązał współpracę z Manchester Airports Group (MAG).

Jak poinformował rzecznik prasowy MAG, odpowiednie dokumenty zostały złożone w czwartek (17.06) w angielskim Sądzie Najwyższym. Powodowie oczekują, że po nagłośnieniu sprawy do ich działań prawnych przyłączą się inni przewoźnicy i zainteresowane podmioty.

Zaledwie kilka tygodni przed szczytem sezonu letniego na przełomie lipca i sierpnia, branża lotnicza obawia się utraty kolejnego lata przez przepisy ograniczające rozprzestrzenianie się koronawirusa. Jak twierdzi branża, brytyjski rząd bezpodstawnie blokuje większość możliwości podróży, co oznacza pogłębiające się problemy finansowe i konieczność zwolnień.



Obecny sposób klasyfikacji państw jest nieprzejrzysty i podważa zaufanie konsumentów do rezerwacji wakacji, co skutecznie uniemożliwia portom lotniczym, liniom lotniczym i innym firmom z branży turystycznej planowanie powrotu do działalności międzynarodowej – czytamy we wspólnym oświadczeniu prasowym wydanym przez Ryanaira i MAG dla Reutersa.

W maju 2021 r. Wielka Brytania ponownie zezwoliła obywatelom na wakacyjne wyjazdy, jednak zniechęca do podróżowania do najpopularniejszych miejsc wakacyjnych wśród Brytyjczyków, takich jak Hiszpania, Francja, Grecja i Stany Zjednoczone, klasyfikując je jako „pomarańczowe” (ang. amber list), co oznacza, że powrót z tych państw do Wielkiej Brytanii wiąże się z koniecznością wykonania pierwszego testu na koronawirusa jeszcze przed podróżą, a po przylocie na Wyspy i tak trzeba udać się na 10-dniową kwarantannę, w której trakcie wykonać należy dwa kolejne testy na COVID-19, w drugim i ósmym dniu kwarantanny – kwarantannę można skrócić do 5 dni po wykonaniu dodatkowego, czwartego testu.


Fot.: materiały prasowe, Wikimedia Commons
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
warsawfan 2021-06-23 12:26   
warsawfan - Profil warsawfan
Piękna sprawa!
Polski też powinni pozwać. Z zastrzeżeniem, żeby te cymbały zapłaciły z własnych kieszeni.
mppt 2021-06-23 10:23   
mppt - Profil mppt
Jedyny odważny i zwariowany?
jjemiolo 2021-06-22 23:31   
jjemiolo - Profil jjemiolo
Ryanair powinien skarzyc Bialorus za porwanie samolotu a nie jakikolwiek rzad za za chronienie ludzi przed zachorowaniem.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama