Kloskowski: Spodziewamy się, że latem ruch będzie większy niż w 2020 roku

Paweł Cybulak - Profil Paweł Cybulak
20 kwietnia 2021 09:00
Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego w Gdańsku podsumowuje rok spółki w pandemii. Spodziewa się, że ruch pasażerski w sezonie letnim będzie na wyższym poziomie niż w 2020 roku.
Reklama

- Jesteśmy jak wszystkie europejskie lotniska mocno poobijani. Liczba obsługiwanych przez nas pasażerów zmniejszyła się z 5,4 mln w rekordowym 2019 roku do 1,7 mln w 2020. Nie było pasażerów, bo nie było lotów, spadły więc drastycznie nasze przychody. Firma w pandemię wchodziła w bardzo dobrej kondycji finansowej i ze zdrowymi podstawami, więc ten trudny rok przetrwaliśmy - mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego w Gdańsku w rozmowie z Pasazer.com.

Rok 2020 lotnisko zamknęło stratą netto na poziomie 19 tys. zł, wcześniej spółka wygenerowała zysku netto w wysokości ponad 48 mln złotych.

- Kondycję firmy oceniam jednak dobrze. Mamy doskonałe relacje z finansującym nas Bankiem Pekao SA, który gotowy jest pożyczyć nam gotówkę. Potrzebujemy kapitału, by dokończyć rozpoczęte ważne inwestycje. Rozbudowujemy przecież m.in. terminal pasażerki, który docelowo będzie mógł przyjąć w jeszcze bardziej komfortowych warunkach jeszcze więcej pasażerów - mówi.

Kloskowski dodaje, że port ograniczył wydatki, wszędzie tam gdzie było to tylko możliwe. Na lotnisku w gdańsku udało się nie zwalniać pracowników. - Bardzo ważnym dla mnie jest, że przechodzimy przez pandemię razem ze współpracownikami. W ciągu roku odeszło od nas tylko kilka osób, ale to nie miało bezpośredniego związku ze skutkami epidemii. Jest nas obecnie 321 osób.

Prezes portu jest przekonany, że po 3 latach od ustania ograniczeń w podróżowaniu wrócimy do ruchu lotniczego z poziomu sprzed pandemii. - Pewne jest, że wszyscy mamy na latanie dużą ochotę i że za tym tęsknimy. Liczę na to, że już tego lata zaczniemy odbudowywać swoją pozycję, siatka połączeń zapowiadana przez linie lotnicze na ten sezon (81 połączeń do 20 krajów) wygląda całkiem imponująco - mówi.


Tegoroczny sezon zapowiada się w Gdańsku optymistycznie. Wizz Air i Ryanair w wakacje polecą z Gdańska na Maltę, Santorini, Kretę, Mykonos, do Splitu, Zadaru, Alicante, Barcelony, Pafos, Larnaki, Mediolanu, Pizy, Odessy i Kutaisi. Linie tradycyjne zapowiadają start wakacyjnych kierunków w tym sezonie. Do gdańskiej siatki połączeń wracają też popularne kierunki biznesowe, takie jak Zurych, Frankfurt, Monachium, Dusseldorf i Helsinki, realizowane przez linie tradycyjne (SWISS, Lufthansa, Eurowings, Finnair).

- Wszystko związane jest jednak z koniecznością zniesienia ograniczeń w podróżowaniu przez poszczególne państwa europejskie - zastrzega. I dodaje: - Sam powrót do Gdańska SWISS, Eurowings i Finnaira jest potwierdzeniem, że możemy spodziewać się, że ruch w sezonie letnim będzie na wyższym poziomie niż w 2020 roku. Już w marcu rozpoczął się ruch czarterowy, pasażerowie latają do Egiptu i Turcji. Z przyjemnością obserwujemy praktycznie pełne samoloty odlatujące z Gdańska. Touroperatorzy informują nas o dużym zainteresowaniu wakacyjnymi podróżami. Niektórzy touroperatorzy zapowiedzieli zwiększenie nawet o połowę swojej oferty wycieczek z Gdańska w porównaniu do czasu sprzed pandemii.


W porcie normalnie działa strefa handlowa. - Nie wszystkie punkty handlowe są otwarte ale wynika to tylko z obniżonego popytu wobec braku dużej liczby pasażerów. Nieczynnych jest dosłownie kilka sklepów np. z zabawkami czy alkoholami dla koneserów. Nasi partnerzy handlowi są gotowi do ich natychmiastowego otwarcia tylko muszą wrócić pasażerowie. Także punkty gastronomiczne są otwarte i obsługują obecnie latających pasażerów. Nasz salon biznesowy jest również cały czas otwarty i czeka na swoich pasażerów.

Od stycznia br. na lotnisku działa punkt, w którym pasażerowie po przylocie mogą wykonać test na koronawirusa.

- Po pojawieniu się przepisów o obowiązkowych testach antygenowych do Holandii, w ciągu weekendu zorganizował i wybrał laboratorium, które do dziś wykonuje testy właściwie w nocy (od godz. 4.00 rano) i także w weekendy. Tylko dzięki tym testom pasażerowie mogli i nadal mogą latać z Gdańska wcześnie rano do Amsterdamu czy Oslo. Kiedy od koniec marca polski rząd zmienił przepisy dotyczące kwarantanny i zwalniających z niej testów, w Porcie Lotniczym pilnie uruchomione zostało drugie laboratorium. Obecnie pracują na lotnisku dwie firmy, które robią nawet po kilkaset testów dziennie. Zainteresowanie testami jest tak duże, że pasażerowie czasami stoją w kolejkach - mówi.

Jedynym pozytywnym aspektem pandemii jest według Kloskowskiego fakt prowadzenia inwestycji rozbudowy terminalu pasażerskiego przy stosunkowo niewielkiej uciążliwości dla pasażerów.

- Gdybyśmy mieli prowadzić tą rozbudowę pod normalnym ruchem pasażerskim pewnie wielu pasażerów byłoby tym dotkniętych, zwłaszcza, że w jej zakresie jest także przebudowa istniejących obecnie części Terminalu. Ale i tak za wszelkie skarby świata zamieniłbym ten „pozytywny aspekt pandemii” na moich pasażerów sprzed pandemii.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama