Finnair: Samoloty przyszłości już za 20 lat

Szymon Stemski - Profil Szymon Stemski
09 lutego 2021 08:45
Przedstawiciele Finnaira otwarcie mówią o planach wprowadzenia do swojej floty elektrycznych samolotów pasażerskich w najbliższych kilkunastu bądź kilkudziesięciu latach. Początkowo w grę mają wchodzić jedynie trasy krótkodystansowe.
Reklama

Samoloty przyszłości, choć na dużą skalę obecne na razie jedynie w najodleglejszych marzeniach konstruktorów, coraz częściej znajdują swoje miejsce w debacie lotniczej. W świecie nieustannej konkurencji trzeba szukać czynników, które mogą wyróżnić daną linię lotniczą na tle konkurencji. I nie ma co ukrywać - wprowadzenie do floty elektrycznych samolotów pasażerskich z pewnością byłoby przełomowym wydarzeniem w historii lotnictwa, które zapewniłoby ewentualnemu przewoźnikowi niebotyczną, przynajmniej wizerunkową, przewagę nad resztą stawki. Czy tą linią będzie Finnair? Polegając na słowach dyrektora generalnego linii, takiego scenariusza nie można wykluczyć. Samoloty elektryczne miałyby początkowo latać jedynie na trasach krótkodystansowych.

- Jesteśmy zaangażowani w, będący we wczesnej fazie, projekt testowania elektrycznej i słonecznej energii pod kątem transportu lotniczego w regionie. Myślimy szczególnie o lotach o długości do 1,5 godziny. Myślę, że jeszcze za swojego życia zobaczę samoloty latające jedynie w oparciu o energię elektryczną. Moim zdaniem, będzie to możliwe za jakieś 20 lat - powiedział Topi Manner, szef Finnaira.


Jak się okazuje plany fińskiego przewoźnika wcale nie są oderwane od rzeczywistości. To reakcja na proces, którego są już świadkami mieszkańcy krajów nordyckich. Ostatnio narodził się tam popularny trend zniechęcania ludzi do odbywania swoich podróży samolotem. Ruch obwinia przemysł lotniczy o zmiany klimatyczne i zakłada, że poprzez masową rezygnację z latania, zmniejszeniu ulegną emisje szkodliwych dla atmosfery substancji. W odpowiedzi na zdobywający coraz większą popularność trend społeczny, Finnair poinformował o planach redukcji śladu węglowego powodowanego przez ich działalność o 50 proc. w najbliższych czterech latach. Co więcej, linia chciałaby osiągnąć całkowitą neutralność do 2045 r.

- Wpływanie na zmiany klimatyczne to dobra rzecz. Klienci będą wkrótce wybierać linie lotnicze właśnie na bazie ich ekologiczności i zrównoważonego rozwoju. Zamierzamy być liderem w tym zakresie. Nie mamy wątpliwości, że nasze założenia są jak najbardziej realistyczne i osiągalne - kończy Manner.

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama