Właściciel British Airways i Iberii kupuje kolejnego przewoźnika

Jakub Kolanko - Profil Jakub Kolanko
22 grudnia 2020 10:10
4 komentarze
Air Europa zostanie kupiona przez IAG za bardzo okazyjną cenę. Początkowo hiszpański przewoźnik miał trafić do IAG już przed pandemią koronawirusa.
Reklama

International Airlines Group (IAG), będący właścicielem m. in. British Airways, Aer Lingus i Iberii, zgodził się na zakup hiszpańskiej linii lotniczej Air Europa, z odroczeniem płatności do 2026 r. – informuje hiszpański portal El Confidencial, powołując się na anonimowe źródła.

Wartość kontraktu ma wynosić 500 mln euro (ok. 2,25 mld złotych). IAG odmawia komentarza na temat doniesień El Confidencial. Portal twierdzi także, że ostatecznie wynegocjowana cena za Air Europa to zaledwie połowa pierwotnie oferowanej ceny.

Doniesienia o przejęciu Air Europa przez IAG pojawiły się już w listopadzie 2019 r. Wówczas transakcja miała opiewać na 1 mld euro, jednak z powodu kryzysu w branży lotniczej wywołanego przez COVID-19, IAG naciskała na obniżenie ceny, a hiszpański przewoźnik ostatecznie na to przystał, ponieważ jego sytuacja także diametralnie się pogorszyła.


500 mln euro, o które zmniejszono cenę, odpowiada kwocie pożyczki, którą Air Europa otrzymała od hiszpańskiego rządu. IAG nie zapłaci za swój zakup do 2026 r., ponieważ to właśnie do tego czasu państwowa pożyczka musi zostać spłacona.

Zakup Air Europa ma umożliwić IAG przekształcenie Madrytu w konkurencyjny względem Paryża-CDG, Amsterdamu, Frankfurtu czy Londynu-Heathrow węzeł przesiadkowy i uzyskanie pozycji europejskiego lidera w transporcie pasażerów pomiędzy Europą a Ameryką Łacińską i Karaibami.

Przed pandemią koronawirusa Air Europa obsługiwała regularne połączenia krajowe i międzynarodowe na 69 lotnisk, m.in. do Ameryki Łacińskiej, Stanów Zjednoczonych, na Karaiby i do Afryki Północnej. Linie lotnicze dysponują obecnie flotą 54 samolotów.

Fot.: Boeing Company, D. Sipiński
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
styrian 2020-12-23 15:01   
styrian - Profil styrian
Nie ma znaczenia czy chorzi o rynek hiszpański czy ogólniej europejski. Każde przejęcie zaburza konkurencję, tak IB/UX jak też np. wcześniej planowane przejęcie Condora przez LO. Każde przejęcie oznacza komoensacje ze strony przewoźnika i w przypadku IB, będzie to zacieśnienie współpracy np z Volotea. Z punktu widzenia klienta, na pierwszy rzut oka lepiej mieć dwie linie konkirujące na tych samych trasach. Z drugiej strony, jedna linia lotnicza będzie mogła otworzyć więcej tras zamiast orać te same rynki niższymi cenami.
adam1987 2020-12-22 15:00   
adam1987 - Profil adam1987
Z jednej strony trudno się z Wami nie zgodzić, że to spore zaburzenie konkurencji, ale z drugiej właściwie to chyba jedyna taka sytuacja w Europie (nie licząc Londynu i Virgin), że są dwie linie nie LCC zbazowane na jednym lotnisku. Jest też kwestia obecnej sytuacji. Tego typu linia lotnicza bez pomocy państwa by po prostu zbankrutowała.
usuniety 2020-12-22 11:36   
usuniety - Profil usuniety
A co na to Komisja Europejska? Przecież to znacznie zaburzy konkurencję w samej Hiszpanii i w przewozach do Ameryki Łacińskiej. Tak można?
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama