Unikalny model biznesowy lotniska Berlin Brandenburg im. Willego Brandta

Marek Serafin - Profil Marek Serafin
10 listopada 2020 09:00
3 komentarze
Model biznesowy BER uwzględnia realia rynkowe, specyfikę obszaru zasilania oraz strukturę popytu, w odniesieniu do typów obsługiwanego ruchu. Modelowo wręcz rozwinął system transportu naziemnego, a w ostatnich miesiącach uwzględniono aktualną zapaść.
Reklama

Warto nieco bliżej przyjrzeć się temu nowemu niemieckiemu lotnisku nie tylko ze względu na jego bliskość do Polski, ogromne opóźnienie w jego uruchomieniu oraz wiele mitów, które krążyły na jego temat w polskich mediach, ale i bardzo specyficzny, wręcz unikalny model biznesowy.

Zgodnie z prognozami zarządzających lotniskiem już niedługo po jego uruchomieniu stanie się liderem w Niemczech, jeżeli chodzi o ruch bezpośredni. Więcej pasażerów będzie tam rozpoczynało i kończyło swoją podróż niż we Frankfurcie i Monachium. Stanie się tak, gdyż obszar jego zasilania będzie wyjątkowo duży. To nie tylko aglomeracja berlińska, ale i praktycznie całe wschodnie Niemcy. Pojedyncze połączenia z Lipska i Drezna nie mają większego znaczenia. Dodatkowo pewna, jednak stosunkowo niewielka grupa pasażerów będzie pochodziła z zachodniej Polski, głównie z województwa zachodniopomorskiego czy lubuskiego.


W 2019 roku dwa berlińskie lotniska Tegel i Schonefeld obsłużyły odpowiednio 24,2 mln pasażerów i 11,4 mln pasażerów. Łącznie 35,6 mln. Większość ruchu na nowym lotnisku będzie koncentrować się w Terminalu 1 o przepustowości 25 mln pasażerów. Wspierany on będzie przez Terminal 5 wykorzystujący infrastrukturę starego lotniska Schonefeld, która została odnowiona. Ten terminal obsługiwać będzie część tanich linii, a przede wszystkim, easyJeta czy Ryanaira oraz przynajmniej część ruchu czarterowego. Ma on być czynny do momentu uruchomienia Terminala 3. Gotowy jest też Terminal 2, drugi tani terminal. Miał on obsługiwać, przede wszystkim, Eurowings, a w dalszej kolejności Wizz Air oraz Norwegian. Jednak ze względu na ogromny spadek ruchu, przez najbliższy czas będzie on zamknięty. Wymienione wcześniej linie będą obsługiwane w Terminalach 1 i 5. Gotowe są też plany Terminala 3, który według oryginalnego kalendarza miał być uruchomiony w roku 2030. Oczywiście uwzględniając obecne i przyszłe realia rynkowe plany te będą podlegały rewizji.

Łączna przepustowość Terminala 1, wspartego Terminalem 5 plus Terminala 2 miała przekroczyć 40 mln pasażerów. A więc niewiele ponad ruch w berlińskich portach w 2019 roku. Jednak widzimy teraz, że ta przepustowość, najprawdopodobniej, wystarczy na wiele lat.


Planując to nowe lotnisko uwzględniono, że bardzo znaczna część pasażerów będzie tu obsługiwana przez tanie linie i linie czarterowe. Szczególnie te ultra tanie potrzebują bardzo taniej infrastruktury z wyjątkowo niskimi opłatami lotniskowymi.

Lotnisko obsługuje ruch z bardzo dużej części Niemiec i okolic, dlatego też, ogromne znaczenie ma system transportu naziemnego, przede wszystkim, kolejowego. Pod Terminalem 1 znajduje się terminal kolejowy obsługujący sześć linii. Według oficjalnych prognoz aż dwie trzecie wszystkich pasażerów lotniska będzie z niego korzystało. To absolutnie unikalna sytuacja w Europie. Do lotniska prowadzi też dedykowana droga szybkiego ruchu. Pasażerowie z Terminala 5 będą musieli korzystać ze specjalnych połączeń autobusowych z i do terminala kolejowego ewentualnie z połączenia kolei S-Bahn.


Władze lotniska nie oczekują dużego ruchu na trasach interkontynentalnych, ale są przygotowane na stopniowy jego wzrost. Tu mogą liczyć, ale w dalszej w przyszłości, na tanie linie. Berlin to jedna z największych europejskich aglomeracji niebędących hubami i naturalny obiekt "ataku" tanich linii interkontynentalnych. Port nie może tu liczyć na Lufthansę, bo na bardzo wiele lat wystarczą jej dwa istniejące huby we Frankfurcie i Monachium.

Berlin Brandenburg a polski rynek lotniczy

Przez wiele lat dominowały w polskich mediach informację, że po uruchomieniu BER, przejmie on znaczną część ruchu lotniczego z i do Polski, między innymi dlatego, iż stanie się wielkim hubem. Czasami uzasadniając pośpiech przy budowie CPK wspominano o berlińskim zagrożeniu.

W rzeczywistości zagrożenie jest relatywnie niewielkie. Z punktu widzenia północno-zachodniej Polski nowy port jest znacznie gorzej położony niż Tegel. Nie będzie on hubem i nie będzie przyciągał istotnych strumieni ruchu linii sieciowych. W przypadku pasażerów tanich i czarterowych linii zdecydowanie lepiej położone są lotniska we Wrocławiu, Poznaniu i w dalszej kolejności w Szczecinie. Na pewno pojawiać się będą w Berlinie polscy pasażerowie, głównie w sytuacjach, gdy będą chcieli skorzystać z połączeń nieoferowanych z polskich lotnisk lub przy super ofertach głównie czarterowych. Z Berlina siatka tanich połączeń będzie zdecydowanie bogatsza niż z Wrocławia, Poznania nie mówiąc już o Szczecinie.


Model biznesowy portu świetnie uwzględnia realia rynkowe, specyfikę obszaru zasilania oraz strukturę popytu, w odniesieniu do typów obsługiwanego ruchu. Modelowo wręcz rozwinął system transportu naziemnego, a w ostatnich miesiącach uwzględniono aktualną zapaść, jeżeli chodzi o popyt na transport lotniczy.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_870b9 2020-11-15 15:26   
gość_870b9 - Profil gość_870b9
" Z punktu widzenia północno-zachodniej Polski nowy port jest znacznie gorzej położony niż Tegel. "
Szczecin - TXL: 1h50 170km
Szczecin-BER 1h50 184km

W 2026 Niemcy zakoncza modernizacje linii kolejowej i co 1h pociagi dojedzie w 90 min.
CPK to plany rodem z Alternatywy 4 Barei a i tak zakladaja az 3h40 Szczecin-Warszawa...
60 letni Shinkansen potrzebuje 2h30 na podobnej odleglosci (w 2027 skroca do 1h50).
Zatem ktory port jest gorzej polozony lub raczej skomunikowany?
gość_870b9 2020-11-15 15:18   
gość_870b9 - Profil gość_870b9
" Z punktu widzenia północno-zachodniej Polski nowy port jest znacznie gorzej położony niż Tegel. "
Szczecin - Tegel: 1h50 (170km)
Szczecin - BER 1h 50 (184km)
Na Tegel nie ma polaczenia kolejowego, do BER jest.

W absolutnie zadnym wypadku nie wybiore polaczenia do WAW zamiast BER.
Jak w 2034 powstanie CPK z siecia kolejowa, to i tak czas dojazdu wyniesie 3h40.
W 2021 ruszy i w 2026 skonczy sie modernizacja linii SZZ-BER. Pociagi beda kurowac co 1h i zajmie to 90 minut.

CPK to plany rodem z alternatywy 4.
BER juz istnieje a DB juz pracuje nad linia kolejowa Szczecin-Berlin
flytfs 2020-11-10 22:49   
flytfs - Profil flytfs
Dwie uwagi - easyjet lata z Terminala 1. A ta „ stosunkowo niewielka grupa pasażerów z Polski” to w zeszłym roku prawie 3 mln. To więcej niż skorzystało w najlepszym czasie z lotniska w Poznaniu. Więc nie lekceważyłbym nowego lotniska. A CPK jeśli powstanie to w zasadzie będzie poza zainteresowaniem pasażerów od Szczecina przez Poznań po Wrocław.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama