Enter Air: 133,1 mln zł straty za pierwsze półrocze 2020 r.

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
01 października 2020 09:24
7 komentarzy
Pandemia COVID-19 mocno uderzyła w Enter Air. Właśnie opublikowane wyniki za pierwsze półrocze 2020 r. pokazują skalę wpływu koronakryzysu na największą polską prywatną linię lotniczą.
Reklama

Przychody Enter Air wyniosły w pierwszym półroczu 2020 r. 227,7 mln zł i były niższe o 64,2 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Strata operacyjna wyniosła 87,9 mln zł a strata netto 133,1 mln zł. Negatywny wpływ na wyniki miały niegotówkowe różnice kursowe, bez których Enter Air miałby 99,2 mln zł straty netto.

- Zamknięcie nieba było największym ciosem dla branży lotniczej od czasów zamachów terrorystycznych w Nowym Jorku w 2001 r. Żadna firma lotnicza nie uniknęła poważnych strat i nie ominęło to także nas. Szybko podjęte działania takie jak zawieszenie rat leasingowych czy restrukturyzacja kosztów zatrudnienia umożliwiły nam w ciągu trzech tygodni od wprowadzenia lockdownu zmniejszenie kosztów stałych do bardzo niskich poziomów. Obecna sytuacja spółki jest dobra, a dzięki zapasowi gotówki oraz szybkiemu zatamowaniu strat, mamy płynność pod kontrolą. Kryzys jest dużym wyzwaniem dla wszystkich, ale może być szansą dla tych którzy będą najbardziej elastyczni – mówi Grzegorz Polaniecki, członek zarządu Enter Air.


– Podjęte przez spółkę działania nie są odzwierciedlone w wynikach ze względu na zasady raportowania narzucane przez standardy rachunkowości, które nie uwzględniają pełnych skutków zmian w umowach leasingowych i przez co w wyniku naliczona jest proporcjonalna amortyzacja, a nie rzeczywiście ponoszone koszty. Dodatkowo wynik jest również obciążony wirtualnymi różnicami kursowymi z wyceny majątku. Przeprowadzona restrukturyzacja będzie miała natomiast pozytywny wpływ na konkurencyjność naszego modelu biznesowego w dalszej działalności spółki – dodaje Grzegorz Polaniecki.

Przychody Enter Air (227,7 mln zł) były o ponad 400 mln zł niższe od osiągniętych w pierwszym półroczu 2019 r. Istotny wpływ na wynik Grupy miały „wirtualne” różnice kursowe, które mają charakter czysto księgowy, nie są skutkiem zawieranych transakcji i nie wpływają tym samym na bieżącą działalność spółki. Po oczyszczeniu wyników z różnic kursowych Enter Air miał 99,2 mln zł straty netto. Ze względu na panującą pandemię i zakazy wykonywania operacji lotniczych nakładane przez polskie i międzynarodowe władze na przewoźników, Enter Air przez większość drugiego kwartału realizował jedynie niewielką część zaplanowanego programu handlowego oraz rejsy ad-hoc, które były wykonywane na zlecenie instytucji i rządów innych państw.

W czasie pandemii spółka rozszerzyła swój zasięg geograficzny i stała się jednym z najbardziej aktywnych przewoźników w przewozach między Europą a kontynentem afrykańskim. W Polsce zgodnie z decyzjami administracyjnymi przewoźnik nie mógł brać udziału w akcji repatriacyjnej, która została ograniczona jedynie do jednego podmiotu.

– Loty turystyczne z Polski wznowiliśmy dopiero w lipcu, kiedy w normalnych okolicznościach powinniśmy być w szczycie sezonu wakacyjnego. Zgodnie z naszymi przewidywaniami klienci chcą spędzać wakacje za granicą, ale ze względu na ograniczenia w wybranych państwach i kolejne negatywne sygnały przedstawicieli rządu sporo osób rezygnuje lub odkłada decyzje o podróżowaniu. W miesiącach wakacyjnych nasze przewozy były na poziomie około 30 proc. zeszłorocznych – mówi Grzegorz Polaniecki, członek zarządu Enter Air.


– Pomimo bardzo trudnych warunków w których obecnie działamy cały czas aktywnie pracujemy nad rozwojem firmy i myślimy o przyszłości. W ostatnich miesiącach zawarliśmy porozumienie z Boeingiem, w którym poza kwestiami odszkodowania ustaliliśmy harmonogram dostaw samolotów i zwiększyliśmy dotychczasowe zamówienie. Niedawno uruchomiliśmy też najnowocześniejszy symulator lotniczy w tej części Europy, dzięki któremu istotnie zmniejszymy koszty, które do tej pory przeznaczaliśmy na zagraniczne szkolenia i zapewnimy spółce dodatkowe przychody ze szkoleń realizowanych dla innych linii – dodaje.

Aktualnie flota Enter Air składa się z 22 samolotów Boeing 737-800 oraz dwóch Boeingów 737 MAX 8, które decyzją producenta i władz lotniczych, pozostają uziemione od marca 2019 r. Spółka odroczyła dostawy kolejnych dwóch zamówionych Boeingów 737 MAX 8 o kilka lat.

Fot.: Materiały prasowe

Ten artykuł powstał na podstawie materiałów prasowych nadesłanych do redakcji przez podmiot trzeci. Portal Pasazer.com nie bierze odpowiedzialności za merytoryczną treść artykułu, którego nie jest autorem.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_2c43c 2020-10-02 20:42   
gość_2c43c - Profil gość_2c43c
"restrukturyzacja kosztów zatrudnienia" lekko bezczelne, po czym zarząd Jaguarem do pracy...
gość_7ba69 2020-10-02 07:44   
gość_7ba69 - Profil gość_7ba69
Myślałem że będą większe straty, ale kolejny raz enter wykonał dobrą robotę. Mam nadzieję, że 3 i 4 kwartał poprawią wyniki, a przyszły roku będzie już cały na +.
gość_3b1af 2020-10-01 17:09   
gość_3b1af - Profil gość_3b1af
Firma jest w dobrej kondycji . Straty wynikaja glownie z ksiegowan MSRowych . Nie uwzgledniaja one zmian w umowach laesingow . Enter ma najwieksze szanse przetrwania a dodatkowo jest bardzo silny wewnetrznie majac niska baze kosztowa i elastyczny model dzialania.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama