Air France: Przymusowa przesiadka na tory

Jakub Kolanko - Profil Jakub Kolanko
27 maja 2020 10:59
5 komentarzy
Air France-KLM zamierza zachęcać pasażerów do wybierania podróży pociągami, zamiast lotów samolotem, na niektórych trasach krótkodystansowych. Nowa strategia została ogłoszona we wtorek (26.05) na spotkaniu akcjonariuszy. Motywacją linii niekoniecznie jest tylko troska o środowisko.
Reklama

Działania zostaną podjęte w trosce o ochronę środowiska i zmniejszanie emisji szkodliwych substancji do atmosfery. Jednak powodem nowej strategii może być także konieczność dostosowania się do warunków umowy zawartej z rządem w Paryżu.

Jeszcze niespełna rok temu, Air France uważał pociągi TGV za swojego największego konkurenta na trasach krajowych we Francji. Według przewoźnika, brak podatków i opłat lotniskowych oznacza, że ​​pociągi mogą oferować pasażerom znacznie tańsze opcje podróży, z którymi transport lotniczy nie ma szans konkurować. W efekcie, w 2019 r. sama tylko krajowa siatka połączeń Air France przyczyniła się do straty w wysokości ok. 200 mln euro (ok. 887 mln złotych).

Gdy okazało się, że konkurowanie z krajowymi połączeniami kolejowymi jest nieowocne, Grupa Air France-KLM podjęła z francuską koleją krajową współpracę. Pasażerowie mogą m. in. korzystać z mil lotniczych podczas podróży pociągami TGV oraz przesiadać się pomiędzy samolotem a pociągiem na jednym bilecie.


Z powodu kryzysu lotniczego wywołanego światową pandemią koronawirusa, na początku maja 2020 r. francuski rząd zgodził się udzielić Air France pożyczkę w wysokości 7 mld euro (ok. 31 mld złotych). Jednak jednym z warunków porozumienia było zobowiązanie się Air France do niekonkurowania z kolejowymi połączeniami TGV, których czas podróży wynosi mniej niż 2,5 godziny. Oznacza to, że na loty Air France pomiędzy Paryżem a Lyonem, Bordeaux lub Nantes nałożone zostaną ograniczenia. Air France może nadal latać na tych trasach, lecz możliwe, że loty będą dostępne tylko dla podróżujących w ramach lotów przesiadkowych.

Już we wrześniu 2019 r. holenderskie linie KLM postanowiły zastąpić połączeniem kolejowym jeden ze swoich codziennych lotów na trasie z Amsterdamu–Schiphol do Brukseli–Zaventem. Grupa Air France-KLM chce wprowadzać także inne zmiany mające pozytywny wpływ na środowisko naturalne, w tym korzystać z bardziej przyjaznych samolotów oraz używać coraz mniej szkodliwych paliw lotniczych.

Fot.: materiały prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_49cfc 2020-05-27 21:21   
gość_49cfc - Profil gość_49cfc
arahja: uratowanie dużej linii lotniczej to może i pół biedy, ważniejsze jest utrzymanie tysięcy miejsc pracy i przejścia tych ludzi na zasiłki, wypłacane z tego samego budżetu, z którego płyną pieniądze na ingerencje. Tyle, ze dzieciarnia podniecona biletami po 1€ tego nie rozumie.
gość_3acfb 2020-05-27 20:13   
gość_3acfb - Profil gość_3acfb
Pamiętam, że u nas kiedyś też tak bywało, kupowało się bilet na lot do WAW, a linia podstawiała autobus. Ciekawe w jakiej cenie ten pociąg, w cenie samolotu.
arahja 2020-05-27 15:49   
arahja - Profil arahja
@gość_0383b: czy ingerencja przynosi coś dobrego? Tak, na przykład taka drobnostke jak uratowanie ogromnej linii lotniczej
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama