×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Nowa Zelandia przez długi czas nie będzie przyjmować turystów


Nowa Zelandia nie planuje w przewidywalnej perspektywie czasowej przywrócenia ruchu turystycznego. Kraj może pozostać przez długi czas zamknięty dla pragnących go odwiedzić obcokrajowców.


Mimo że Nowa Zelandia należy dziś do grupy państw relatywnie najlepiej radzących sobie z pandemią koronawirusa nie oznacza to, że można spodziewać się szybkiego wznowienia tam ruchu turystycznego. Złudzeń co do tego nie pozostawia premier kraju, Jacinda Ardern. - Przez długi czas nie będziemy mieć otwartych granic dla reszty świata - potwierdziła wczoraj (5.05) w trakcie konferencji prasowej szefowa rządu. Nowa Zelandia zawiesiła możliwość wjazdu dla zdecydowanej większości cudzoziemców, w tym wszystkich turystów 20 marca br. Już wcześniej sygnalizowano, że zamknięcie kraju może potrwać nawet do momentu wynalezienia skutecznej szczepionki na koronawirusa.  


Władze nowozelandzkie rozważają natomiast możliwość stworzenia specjalnego korytarza turystycznego z Australią. Pozwoliłoby to obywatelom obu krajów swobodnie między nimi podróżować bez nadmiernych restrykcji, czy obowiązkowej kwarantanny. Decyzje w tej sprawie będą jednak zależały od dalszego rozwoju sytuacji epidemiologicznej w tym regionie świata. W Nowej Zelandii przez dwa ostatni dni nie zanotowano żadnych nowych przypadków zachorowania na COVID-19, a całkowita liczba zakażonych nie przekroczyła jak dotąd 1500, z których 20 osób zmarło. W ubiegłym tygodniu obniżono tam poziom zagrożenia epidemiologicznego z czwartego na trzeci oraz rozpoczęto proces stopniowego uchylania niektórych restrykcji. Z kolei w liczącej pięciokrotnie więcej mieszkańców Australii zanotowano niespełna 6900 zakażonych, w tym 96 osób zmarło. 

Turystka stanowi dla Nowej Zelandii ważną gałąź ekonomii odpowiedzialną za wypracowywanie ok. 6% jej PKB. Zatrudnienie w tej branży znajduje 10% czynnych zawodowo mieszkańców kraju. Zdecydowana większość odwiedzających Nową Zelandię przyjeżdża jednak właśnie z sąsiedniej Australii, a więc otwarcie ruchu między obydwoma krajami pozwoliłoby na częściowe odżycie tego sektora gospodarki. 

Fot. M. Stus



gość_39736 - Profil
gość_39736
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie