×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Etihad sprzedaje 38 samolotów


Altavair, leasingodawca samolotów z siedzibą w Seattle, poinformował w poniedziałek (3.02), że pozyska niemal 40 samolotów szerokokadłubowych od Etihad Airways – przewoźnika z Zatoki Perskiej, z siedzibą w Abu Zabi. Nie oznacza to jednak, że maszyny znikną z floty Etihad.


Po tym jak Etihad Airways na początku 2019 r. zrezygnowały z wielu zamówionych samolotów, w tym ze wszystkich 40 egzemplarzy A350-900, teraz przewoźnik sprzedaje 38 ze swoich swoich samolotów dalekiego zasięgu – część z nich nadal jest w użyciu, a niektóre zostały już wycofane z obsługi połączeń pasażerskich.


Wartość transakcji to ok. 1 mld dolarów (ok. 3,87 mld złotych), a kontrahentami przewoźnika są fundusz inwestycyjny KKR & Co. Inc. z Nowego Jorku oraz Altavair AirFinance L.P. – leasingodawca działający w lotnictwie cywilnym. Na mocy transakcji Etihad sprzedaje wszystkie samoloty Boeing 777-300ER oraz Airbus A330 – za równo w wersji -200 i -300. Przewoźnik uzyska ze sprzedaży jednego samolotu średnio 26,3 mln dolarów (ok. 100,3 mln złotych), a więc nawet jedną dziesiątą ceny katalogowej.

Sprzedaż maszyn nie oznacza jednak, że ​​faktycznie opuszczają one flotę Etihad. Maszyny 777-300ER, po sfinalizowaniu zakupu, zostaną oddane Etihad w dzierżawę. Airbusy A330 trafią z kolei do leasingobiorców Altavair AirFinance w ciągu najbliższych miesięcy.

W ciągu ostatniego roku poczyniliśmy ogromne postępy w optymalizacji struktury naszej floty. Inwestycja KKR i Altavair AirFinance pozwoli nam zrobić na tym polu kolejny krok naprzód. Umowa zapewni przestrzeganie strategicznych celów finansowych w zakresie zrównoważonego rozwoju, poprzez zamianę samolotów na bardziej zaawansowane technologicznie i najbardziej wydajne pod względem zużycia paliwa. Transakcja zapewni nam również znaczną elastyczność, a więc będziemy w stanie świetnie odpowiedzieć na przyszłe wzrosty pasażerów – powiedział Tony Douglas, dyrektor generalny Etihad Aviation Group.


Optymalizacja floty oraz siatki połączeń w przypadku Etihad Airways nie jest zaskoczeniem – przewoźnik z bazą w Abu Dhabi boryka się od jakiegoś czasu z problemami finansowymi. Ich powodami są przede wszystkim nietrafione inwestycje w branży lotniczej. Linia bez sukcesów inwestowała m. in. w upadłe Jet Airways oraz Air Berlin. 

Innym powodem złej kondycji przewoźnika jest także agresywna walka o pasażerów podróżujących pomiędzy Europą a Australią, gdzie Etihad narażony jest na bezpośrednią konkurencję Emirates i Qatar Airways. Od 2016 r. Etihad Airways straciły łącznie 4,75 mld dolarów (ok. 18,3 mld złotych), w tym 1,28 mld dolarów w samym roku 2018. Dalszych raportów finansowych nie publikowano.

Etihad Airways nadal oczekują jednak na dostawę 26 nowych airbusów A321neo, 17 A350-1000 oraz 40 boeingów 787 Dreamliner.

Fot.: P. Bożyk, Etihad Airways



gość_9ec2a - Profil
gość_9ec2a
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie