Southwest Airlines: 737 MAX wróci najwcześniej w czerwcu

Mateusz Gałabuda - Profil Mateusz Gałabuda
17 stycznia 2020 08:15
4 komentarze
Wczoraj (16.01) amerykańskie linie lotnicze Southwest Airlines, podobnie jak linie American i United, określiły najwcześniejszą możliwą datę powrotu boeingów 737 MAX do służby - na początku czerwca 2020 roku.
Reklama

Wcześniejsze plany Southwest mówiły o przywróceniu maxów do służby już po Wielkanocy, ale z uwagi na przeciągające się uziemienie samolotów produkcji Boeinga i niepewne losy ich certyfikacji, przewoźnik woli zawczasu dopasować rozkłady do floty, którą dysponuje.

Poszczególne linie wykorzystujące w swojej działalności boeingi 737 MAX analizują na bieżąco rozwój sytuacji wokół kwestii uziemienia tych maszyn, a w ostatnim czasie nie bez żalu przyjęły zalecenia producenta mówiące o konieczności przeprowadzenia kolejnych, bardziej rygorystycznych szkoleń na symulatorze dla pilotów maxów.


Tym samym, z uwagi na kolejne odroczenie powrotu feralnych boeingów do służby, linia Southwest Ailrlines w okresie od połowy kwietnia do początku czerwca będzie musiała anulować codziennie 330 lotów. Każdego dnia w rozkładzie przewoźnika zaplanowane jest około 4 tys. operacji, a więc mowa jest o nieco ponad 8 proc. całego rozkładu.

To liczba ponad dwukrotnie większa niż w przypadku linii United i American, które również poinformowały ostatnio o odroczeniu powrotu maxów do rozkładów. Dysproporcję wyjaśnia fakt, że w okresie gdy boeingi 737 MAX wykonywały jeszcze normalnie operacje, Southwest był największym amerykańskim operatorem tego typu maszyn i posiadał we flocie 34 egzemplarze 737 MAX 8, a do końca ubiegłego roku miał odebrać jeszcze 41 sztuk. Kolejne samoloty miały trafić do przewoźnika w tym roku. Aktualnie uziemione maszyny Soutwest Airlines oczekują na lotnisku w Victorville w Południowej Kalifornii.

Southwest Airlines zwraca uwagę, że niewielka liczba pasażerów, którzy zdążyli już zarezerwować podróż w okresie od 14 kwietnia do 6 czerwca zostanie powiadomiona o koniecznych zmianach, które polegać będą na przeniesieniu ich na inne loty. Te osoby, które nie zdecydują się na nowy harmonogram podróży będą mogły skorzystać z prawa do zwrotu poniesionych opłat, nawet jeśli zakupiły bilet bez możliwości zwrotu.

for. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_3ff2b 2020-01-19 10:45   
gość_3ff2b - Profil gość_3ff2b
Najbardziej prawdopodobne jest to, że jest poważny problem którego nie da się łatwo (a może i w ogóle) skorygować oprogramowaniem.
gość_af089 2020-01-18 15:27   
gość_af089 - Profil gość_af089
gość_04d45: Wygląda na to, że Boeing nadal ma problem z oprogramowaniem i FAA raczej nie zatwierdzi powrotu 737 MAX do końca marca. zobacz link
gość_9a53e 2020-01-18 02:10   
gość_9a53e - Profil gość_9a53e
Początek czerwca 2020 tego roku to wersja bardzo optymistyczna. Same szkolenia na symulatorach zajmą minimum parę tygodni. Dodatkowo proces certyfikacyjny to kolejnej tygodnie jak nie miesiące. Jednak największą niewiadomą jest sama decyzja FAA oraz jej zakres tj. co trzeba zmienić, w jakim zakresie, ile to będzie kosztować, na koniec kto to wszystko fizycznie wykona. Samo nic się nie dzieje. FUBAR.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama