KLM odebrał ostatniego boeinga 737NG

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
27 grudnia 2019 10:14
6 komentarzy
Linia KLM odebrała ostatniego wyprodukowanego boeinga 737NG (nowej generacji). Produkcja cywilnych samolotów tej generacji została zatem zakończona, a jedynym dostępnym modelem w tej rodzinie, zostanie generacja 737 MAX.
Reklama

Realizacja tej dostawy stanowi swoisty koniec ery produkcji boeingów 737 nowej generacji. Przypomnijmy, że wąskokadłubowce tego typu przewożą pasażerów na całym świecie już od 1968 r., zaś nowa generacja zadebiutowała w 1997 r. Była ona odpowiedzią na wprowadzenie na rynek konkurencyjnego samolotu europejskiej produkcji - Airbusa A320.

Nowa generacja 737 posiadała cztery podstawowe warianty: -600, -700, -800 i -900, które różniły się długością i pojemnością. W stosunku do poprzedniej generacji, nowe konstrukcje różniły się zmodyfikowanymi, większymi skrzydłami oraz wydajniejszymi silnikami. Co pozwoliło na zwiększenie zasięgu lotów, na tyle, że możliwe stała się obsługa połączeń transkontynentalnych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Jak również samoloty mogły latać z większą prędkością przelotową. Podobnie jak w boeingach 737 MAX, kadłub pozostał bez zmian, co jest teraz powodem wielu problemów.

Ze wszystkich wersji to właśnie Boeing 737-800 okazał się największym sukcesem sprzedażowym, z ponad 6 tys. zrealizowanych zamówień. Był on także ostatnim dostarczanym samolotem tej, poprzedniej już generacji. Przyszłością rodziny wąskokadłubowców Boeinga jest zatem kontrowersyjny program 737 MAX.

W tym momencie jest ona jednak zagrożona w związku z globalnym uziemieniem konstrukcji tego typu. A w związku z zakończeniem produkcji 737NG i ze wstrzymaniem produkcji maxów, co najmniej w styczniu 2020 r., to pierwszy raz od rozpoczęcia produkcji boeingów 737, z fabryk amerykańskiego producenta nie wyjedzie żaden samolot tego typu.

Produkcja boeingów 737NG o cywilnym przeznaczeniu została już zakończona, ale amerykański producent wciąż będzie produkować maszyny wojskowe, bo Boeing P8 Poseidon jest ich militarnym odpowiednikiem.

fot. mat. prasowe

Reklama
W tym temacie przeczytasz
Brak wiadomości
Pasazer.com na Facebooku
...wczytuję...

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_adcfd 2019-12-29 13:07   
gość_adcfd - Profil gość_adcfd
Czy oni non stop wydłużali i modyfikowali ten sam kadłub? Nie stać ich było zaprojektować go on nowa? Nie rozumiem fenomenu 737, to ciasny wąski samolot, A320 jest jakiś większy.
gość_e7ec0 2019-12-29 08:39   
gość_e7ec0 - Profil gość_e7ec0
W kwestii nazewnictwa - NG to skrót od "Next Generation", nie rozumiem więc tłumaczenia na "nową generację".
gość_51dcc 2019-12-29 08:24   
gość_51dcc - Profil gość_51dcc
@gość_1573c W porządku. Ale popyt na samoloty średniego zasięgu nadal jest olbrzymi i Boeing może za pomocą starszych modeli go w części zaspokoić i w międzyczasie projektować MAXa od nowa i tymczasowo poddać bitwę o samoloty z najlepszymi parametrami w tej klasie Airbusowi. Natomiast bardzo źle się stanie jeśli Airbus pozostanie jako jedyny w wąskokadłubowcach średniego zasięgu. Monopol to nigdy nic dobrego. Zobaczylibyśmy drastyczny wzrost cen A320/321, a przez to spowolnienie dynamiki wzrostów rynku lotniczego ogółem.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama