Project Sunrise: Ostatni próbny lot

Jakub Kolanko - Profil Jakub Kolanko
18 grudnia 2019 10:00
W poniedziałek (16.12) wieczorem boeing B787-9 linii Qantas Airlines wystartował w testowy lot z Nowego Jorku–JFK, by wylądować w Australii po niemal 19 godzinach lotu. To już trzeci, ostatni próbny lot w ramach Project Sunrise.
Reklama

Tym razem specjalny lot oznaczony jako QF7879 obsłużył samolot Boeing 787-9 Dreamliner o znakach rejestracyjnych VH-ZHI, a więc najnowsza maszyna w barwach Qantasa, która nie miała jeszcze okazji wykonywać komercyjnego lotu z pasażerami.

Lot miał wystartować z Nowego Jorku, podobnie jak w przypadku poprzedniego testowego przelotu ze Stanów Zjednoczonych, o godz. 21:00 czasu lokalnego. Tym razem jednak do startu doszło z ponad godzinnym opóźnieniem. Boeing wylądował na lotnisku Sydney–Kingsford Smith w środę (18 grudnia) kilkanaście minut po godz. 9:00.


Samolot obsługujący lot przyleciał na JFK z Los Angeles, gdzie Qantas ma swoją bazę techniczną. Tam został z kolei dostarczony kilka dni temu z zakładów produkcyjnych Boeinga w stanie Waszyngton.

Podobnie jak przy okazji poprzednich lotów badawczych, Qantas zaprosił na pokład kilkadziesiąt osób, w tym wybranych pasażerów, członków załogi, techników i lekarzy. Jednak według doniesień australijskich mediów, w ostatnim z serii technicznych lotów brał udział także sam Alan Joyce, dyrektor generalny Qantas Group.

Australijski przewoźnik wybrał już wstępnie model samolotu, który obsłuży przyszłe najdalsze połączenia na świecie – będzie to A350-1000. Ostateczna decyzja co do przyszłości ultra-długodystansowych lotów ma zostać podjęta przez zarząd Qantas w pierwszej połowie przyszłego roku, łącznie z ewentualnym zamówieniem na airbusy. Zaangażowanie i entuzjazm przewoźnika wskazuje na to, że jest on chętny wprowadzić Project Sunrise w życie.


Wstępnie udało się także przekonać australijski Urząd ds. Bezpieczeństwa Lotnictwa Cywilnego (CASA) do niezbędnej zmiany przepisów dotyczących maksymalnego czasu personelu pokładowego. Po zapoznaniu się z częściowymi informacjami z dwóch pierwszych testowych lotów, dostarczonymi przez Qantas, CASA poinformowała, że ​​„nie widzi przeszkód dla zmian regulacyjnych”. W dalszym ciągu pozostaje jednak nierozwiązana kwestia sporu ze związkiem zawodowym zrzeszającym pilotów latających dla Qantas.

Qantas planuje w pierwszej fazie bezpośrednio połączyć Sydney i Melbourne z Londynem, Paryżem i Nowym Jorkiem. Jak niedawno zadeklarowano, za kilka lat do tego zestawienia może dołączyć także Frankfurt.

Fot. Qantas, Airbus
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama