Emirates rezygnuje z pierwszej klasy w nowych samolotach

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
16 grudnia 2019 08:31
Linia Emirates zrezygnuje z oferowania kabiny pierwszej klasy w swoich nowych, zamówionych samolotach typu Airbus A350-900 i Boeing 787-9 Dreamliner. W nich przewoźnik będzie proponował trzyklasową konfigurację z biznesem, klasą ekonomiczną-premium i zwykłą ekonomiczną.
Reklama

Linia Emirates oczekuje na dostawę 50 airbusów A350-900 i 30 boeingów 787-9. Pierwsze nowe samoloty dołączą do floty w maju 2023 r. Prezes przewoźnika, Tim Clark, potwierdza w rozmowie z "Executive Traveller", że zarówno w przypadku airbusów jak i boeingów dostępne będą tylko klasy biznes, ekonomiczna-premium i ekonomiczna. W zamówionych boeingach 777-9 oferowana będzie także zaprezentowana w 2017 r. klasa pierwsza.

Samoloty te mają być wykorzystywane na trasach regionalnych i długodystansowych trwających do 15 godzin, przy czym Boeing 787 będzie wykorzystywany do różnych operacji średnio- i dalekodystansowych, które zdaniem linii nie potrzebują kabiny pierwszej klasy. Wśród przykładowych kierunków wskazano środkową część Stanów Zjednoczonych czy chociażby wschodnie wybrzeże Australii.

Obecnie pasażerowie podróżujący w klasie biznes linii Emirates w zależności od samolotu mogą spotkać się z odmiennym twardym produktem. W airbusach A380 dostępne są fotele rozkładające się do pozycji zupełnie leżącej, ustawione w konfiguracji 1-2-1, a więc oferujące bezpośredni dostęp do alejki. Z kolei w boeingach 777-300ER pasażerowie mogą trafić na fotele rozkładające się do pozycji zupełnie leżącej, lub na te które nie rozkładają się w pełni na płasko. W obu przypadkach dostępna jest krytykowana konfiguracja 2-3-2, lub 2-2-2 w boeingach 777-200LR z fotelami rozkładającymi się do pozycji zupełnie leżącej.


Wraz z odnową floty Emirates wprowadzi jednolity produkt klasy biznes we wszystkich samolotach. Będą to fotele takie, jakie dostępne są w A380, a więc w pełni rozkładające się, w konfiguracji 1-2-1. Linia nie planuje zatem wprowadzić nowego produktu pokładowego w biznes klasie. Wygląd i dotyk, zastosowane materiały, telewizory i wszystko inne będą wspólne dla wszystkich samolotów. Fotele będą różnić się jedynie wymiarami, w zależności od samolotu.

Zupełną nowością będzie wprowadzenie klasy ekonomicznej-premium, która zadebiutuje w airbusach A380 pod koniec przyszłego roku. Następnie będzie montowana także w nowych samolotach. Ta klasa będzie kierowana do tych, którzy będą chętni dopłacić do lepszego standardu, a którzy w przeciwnym razie wybraliby klasę ekonomiczną. Ponadto nowy produkt ma zabezpieczyć przewoźnika na wypadek zmian w kondycji gospodarki światowej.

- Istnieje ryzyko, że gdy na rynkach będą pogarszały się nastroje i zapanuje kryzys gospodarczy, niektórzy podróżni mogą nie dostać przyzwolenie w firmie na loty w biznes klasie i lataliby w niższej klasie, w zwykłej ekonomicznej, gdybyśmy nie wprowadzali wersji premium - tłumaczy Clark.


Według Clarka klasa ekonomiczna-premium to lepsza klasa ekonomiczna, a nie gorsza klasa biznes. Według niego wiele linii boryka się z problemami, gdy przychodzi do pozycjonowania produktu premium między zwykłą klasą ekonomiczną a biznesem. Linie tworzą klasy ekonomiczne-premium, które są zbyt podobne do zwykłej ekonomicznej, wtedy niewielu pasażerów decyduje się, żeby dopłacić do lepszego produktu. W innym wypadku, gdy klasa premium jest zbyt zbliżona do klasy biznes, ryzykuje się, że część pasażerów może wybrać tańszą opcję.

Najprawdopodobniej linia Emirates wybierze fotele HAECO Eclipse do swojej nowej klasy ekonomicznej-premium. Clark opisuję ją, jako dawną klasę biznes. Z większą przestrzenią, lepszym jedzeniem oraz rozkładanym oparciem, jak w fotelu typu sleeperette.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama