Qantas: Piloci nie chcą ustępstw w projekcie ultradługich lotów

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
09 grudnia 2019 12:35
Projekt ultradługich lotów linii Qantas m.in. z Sydney do Londynu i Nowego Jorku napotkał na swojej drodze kolejne przeszkody. Dalsze decyzje zostały odłożone co najmniej do lutego 2020 r.
Reklama

Uruchomienie ultradługich połączeń bez międzylądowania z Sydney i Melbourne do Londynu i Nowego Jorku, a także potencjalnie z Brisbane i Perth do Londynu będzie wymagać pozyskania 300-miejscowych samolotów, ale także zgody personelu kokpitowego i pokładowego.

Dyrektor generalny linii, Alan Joyce powiedział wcześniej w rozmowie z "Airline Ratings", że ma nadzieję na podjęcie decyzji w sprawie projektu na spotkaniu zarządu w tym tygodniu. Jednakże, jak wynika z cotygodniowego biuletynu australijskiego i Międzynarodowego Stowarzyszenia Pilotów, sprawa projektu zostanie przedstawiona zarządowi i będzie ona podlegać akceptacji ze strony pilotów. Dalszych kroków można będzie spodziewać się dopiero w lutym 2020 r.

Według źródeł "Airline Ratings" założenia i prognozy projektu nie są obecnie atrakcyjne pod kątem ekonomicznym. Qantas ma nie doceniać popytu na miejsca w klasach premium, co jest widoczne chociażby w konfiguracji boeingów 787-9 latających bez międzylądowania z Perth do Londynu.


Ostatnio grupa niezadowolonych pilotów Qantasa przejęła kontrolę na znaczącym komitetem związkowym negocjującym zarówno umowy na trasy krótko- i długodystansowe (w tym planowane ultra). Większość z nich sprzeciwia się obecnym władzom związkowym i może nie poprzeć planów uruchomienia nowych połączeń.

Niedawno 68 proc. pilotów głosowało za odrzuceniem proponowanej nowej umowy krótkoterminowej, odsyłając negocjacje z powrotem do punktu wyjścia. Joyce chce od pilotów podobnych ustępstw, na które zgodzili się przy wprowadzeniu boeinga 787-9, dzięki czemu firma zanotowała 30-proc. wzrost wydajności.

Personel kokpitowy poszedł wcześniej na wiele ustępstw, przez co piloci dreamlinerów nie otrzymują chociażby żadnego dodatkowego wynagrodzenia za loty nocne, jak ma to miejsce w przypadku pilotów airbusów A330. Teraz związek nie chce być już tak ustępliwy w negocjacjach, a piloci nie są gotowi już na żadne kompromisy. To z kolei stawia znak zapytania nad przyszłością projektu ultra długich lotów, który dla powodzenia ekonomicznego, wymaga pewnych ustępstw od pilotów.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama