LOT poleci do Daxing dopiero w przyszłym roku

Mirosław Pachowicz - Profil Mirosław Pachowicz
16 października 2019 17:50
12 komentarzy
Inauguracja trasy do Pekinu-Daxing została przez LOT przeniesiona dopiero na połowę stycznia 2020 r. Wszystko przez problemy z silnikami Rolls Royce'a, które napędzają dreamlinery - twierdzi linia.
Reklama

Na chwilę obecną LOT ma uziemione trzy samoloty szerokokadłubowe: dwa mniejsze boeingi 787-8 (SP-LRB i SP-LRE) oraz jednego większego 787-9 (SP-LSE).

- Z powodu problemów z silnikami Rolls-Royce’a LOT podjął decyzję o opóźnieniu daty startu połączenia do Pekinu-Daxing z 28 października br. na 15 stycznia 2020 r. - mówi Michał Czernicki, p.o. rzecznik prasowy LOT-u.

Aby obsłużyć swoją siatkę dalekodystansową przewoźnik posiłkuje się ACMI przede wszystkim od Air Belgium, ale jeszcze do 16 października br. wypożyczał także boeinga 767 od EuroAtlantic, a wcześniej także airbusa A330 od GetJet Airlines. Sytuacji jak widać to jednak nie ratuje, także mimo faktu, że do służby wrócił na początku października dreamliner o znakach rejestracyjnych SP-LRH. Był on uziemiony prawie 10 miesięcy.

- Polskie Linie Lotnicze LOT mają w swojej flocie już 14 Boeingów 787 Dreamliner. 31 października spodziewamy się dostawy 15. maszyny B787-9 SP-LSG, a w 2020 roku powiększymy flotę o dwa kolejne B787-9. W związku z konieczną naprawą silników Rolls-Royce Trent 1000, obecnie z operacji wyłączone są 3 z 14 B787 - mówił w ubiegłym tygodniu Jakub Panek, z Biura Komunikacji Korporacyjnej PLL LOT.


Narodowej linii bardzo zależało na zwiększeniu liczby połączeń do Pekinu, o czym mówił Robert Ludera, dyrektor ds. planowania siatki w wywiadzie dla naszego serwisu. Obecnie LOT lata ledwie trzy razy w tygodniu na stare lotnisko chińskiej stolicy. Do portu Daxing rejsy miały ruszyć 28 października br. Przewoźnik chwalił się, że ma bardzo dogodny rozkład. Dodatkowo połączenie miałoby charakter prestiżowy - LOT byłby jednym z pierwszych europejskich przewoźników w chińskim megahubie.

Jednocześnie pojawiają się zapewnienia, że start innej, sezonowej trasy do Kolombo na Sri Lance nie jest zagrożony.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_5c4d3 2019-10-20 10:28   
gość_5c4d3 - Profil gość_5c4d3
To jest kolejny przykład ze w Locie panuje chaos. Flota jest w tarapatach bo obecny zespół ciągle wiedza tylko w Boeinga i nie maja żadnego wiarygodnego planu awaryjnego. Jakieś stare A340/B767/A319/A320/F100/B733/4 latają dla LOTu, a produkt z punktu widzenia pasażera jest FATALNY.
To ze LOT nie będzie latał do Daxing w Chin tym roku, a może latać częściej z Budapesztu do NJ jest naprawdę chore i nie logiczne. Przecież Chiński rynek jest większy od Węgierskiego. Już nie mowie o Sri Lanki. To ze LOT lata do Pekinu tylko 3 razy w tygodniu jest ekonomiczny wstyd i brak priorytetów.
Gdzie jest strategiczny plan na rozwój floty?
gość_b8d03 2019-10-19 14:37   
gość_b8d03 - Profil gość_b8d03
po co latać do jakiegoś Pekinu jak KRK-KTW wciąż jest nie obstawione?
gość_9a53e 2019-10-19 02:47   
gość_9a53e - Profil gość_9a53e
Najprościej powoli oraz konsekwentnie wycofać się z interesów z gigantem z Seattle. Jak długo jeszcze można być częścią składową tego spektaklu? Odwołane loty, skasowane bądź arbitralnie uziemione. Kocham LOT, ale również kocham swój czas. żegnam Boeing-LOT.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama