TAROM wnioskuje o sloty w USA
TAROM wystąpił z wnioskiem o przyznanie slotów na trzech lotniskach w Stanach Zjednoczonych, dokąd chciałby wykonywać połączenia ze swojej bazy w Bukareszcie–Henri Coandă.
Reklama
Ostatnio o chęci wznowienia przez TAROM lotów za ocean informowaliśmy we wrześniu br. – jednak dopiero teraz linia zdecydowała się na formalne kroki zmierzające do uruchomienia połączeń.
Wniosek złożony został do Federalnej Administracji Lotnictwa (Federal Aviation Administration) – amerykańskiej agendy rządowej odpowiedzialnej za nadzór nad lotnictwem cywilnym na terenie Stanów Zjednoczonych. Decyzja spodziewana jest, według przewoźnika, pod koniec października lub do połowy przyszłego miesiąca.
Do dokumentów aplikacyjnych dołączony został proponowany rozkład przyszłych lotów, który opublikował rumuński portal Aeronews.ro.
- Bukareszt 10:00 – Nowy Jork 13:20 (1-3-5-7)
- Nowy Jork 15:20 – Bukareszt 6:00+1 (1-3-5-7)
- Bukareszt 10:00 – Chicago 18:15 (1-3-5-7)
- Chicago 20:00 – Bukareszt 7:00+1 (1-3-5-7)
Linia ujawniła, że do obsługi ewentualnych lotów planuje wynająć, w formule dry-lease (bez załogi), dwa samoloty, które będą zabierać na pokład ok. 300 pasażerów, w dwóch klasach podróży. Najprawdopodobniej będą to airbusy A330 w wersji -200 lub -300. Obecnie TAROM nie posiada żadnych samolotów szerokokadłubowych, które byłyby w stanie obsłużyć omawiane trasy. W 2016 r. flotę przewoźnika opuściły dwa ostatnie airbusy A310-300.
– TAROM zamierza stać się wydajną i odpowiedzialną linią lotniczą, regionalnym liderem oraz skuteczną alternatywą dla rumuńskiej społeczności z całego świata. Chcemy stać się linią lotniczą, która oferuje połączenia regionalne, europejskie i międzykontynentalne oraz uczciwą jakość usług – komentowała plany przewoźnika Daniela Mezei, prezes TAROM.
TAROM planuje początkowo wydzierżawić samoloty na nowe trasy na okres 6 miesięcy z możliwością przedłużenia, jeśli trasa osiągnie odpowiedni zysk. Linia znajduje się obecnie w sytuacji podobnej do Air Serbia, która w 2016 r. rozpoczęła loty pomiędzy Belgradem a Nowym Jorkiem.
Przewoźnik oferował loty do Stanów Zjednoczonych do 2003 r., kiedy zdecydowano się na zawieszenie trasy do Nowego Jorku–JFK. W zamian przewoźnik oferuje bilety na loty realizowane przez KLM i Air France, dzięki umowie code share. W przeszłości, na pokładach samolotów TAROM, możliwe były także podróże do Chicago–O'Hare.
Rumuński przewoźnik przyznał także, że planuje również uruchomienie bezpośrednich lotów do Chin, jednak jak dotąd nie ujawniono żadnych szczegółów.
Fot: materiały prasowe, TAROM, Wikimedia Commons