Oblatywacz: LATAM szerokim kadłubem po Europie

Marek Stus - Profil Marek Stus
06 października 2019 13:48
2 komentarze
Rejsy między Frankfurtem a Madrytem na pokładzie boeinga 787-9 chilijskich LATAM Airlines to prawdziwa gratka dla miłośników lotnictwa.
Reklama

Dwuipółgodzinną podróż można bowiem odbyć samolotem szerokokadłubowym, co na trasach europejskich ciągle jest rzadkością, a do tego jest to doskonała okazja, aby sprawdzić produkt i serwis tych południowoamerykańskich linii.

W kolejnym "Oblatywaczu" podróżujemy w klasie biznes rejsem LA 705 z Frankfurtu do Madrytu. Samolot startuje z Niemiec o 19:25 i ląduje w stolicy Hiszpanii o 22:00. Po postoju na lotnisku Barajas maszyna kontynuuje o 23:55 lot do Santiago de Chile, do którego dociera zgodnie z rozkładem następnego dnia o 8:35. Połączenie to jest aktualnie realizowane codziennie z wyjątkiem wtorków. Pasażerowie rozpoczynający podróż we Frankfurcie mogą także wygodnie przesiąść się w Madrycie na wieczorne rejsy LATAM do Limy i São Paulo.


Grupa LATAM Airlines jest największym przewoźnikiem w Ameryce Południowej. Poza rynkiem chilijskim jest obecna także w Argentynie, Brazylii, Ekwadorze, Kolumbii, Paragwaju i Peru. Jej geneza sięga połączenia chilijskich linii LAN z brazylijskim przewoźnikiem TAM w 2011-2012 roku. Niedawno grupa ogłosiła nawiązanie strategicznej współpracy z Delta Air Lines, która zaowocuje przejęciem przez Amerykanów 20% udziałów w LATAM o wartości 1,9 mld USD oraz opuszczeniem w przyszłości przez linie sojuszu oneworld.

W Europie LATAM Airlines, poza Frankfurtem i Madrytem, obsługują także bezpośrednie połączenia z Ameryki Południowej do Barcelony, Lizbony, Londynu, Mediolanu i Paryża.

Odprawa i boarding

Rejsy LATAM obsługiwane są w terminalu 1 - tym samym, z którego we Frankfurcie korzysta Lufthansa, a także m.in. LOT. Budynek jest ogromny i składa się z czterech różnych stref bramek (A, B, C i Z). Odległości między nimi są dość spore, więc planując stąd odlot warto dysponować odpowiednim zapasem czasu na przejście wszystkich niezbędnych procedur. Lot do Madrytu i Santiago de Chile odbywał się z wyjścia B44 zlokalizowanego w centralnej części terminala.


Pasażerowie mogą skorzystać z odprawy on-line otwieranej na 48 godzin przed planowanym rejsem oraz z tradycyjnych stanowisk check-in na lotnisku. Dla osób podróżujących w klasie biznes oraz posiadaczy statusów Sapphire i Emerald w dowolnym programie lojalnościowym linii z sojuszu oneworld przewidziano możliwość priorytetowej odprawy. Obsługujący ten proces pracownicy linii byli sympatyczni i po kilku chwilach otrzymałem kartę pokładową na rejs oraz ręcznie wypisane zaproszenie do Air Canada Maple Leaf Lounge. LATAM nie posiadają bowiem własnego salonu we Frankfurcie, a tej części lotniska nie ma także żadnej poczekalni sojuszowej (obie z nich, prowadzone przez Cathay Pacific i JAL, zlokalizowane są w terminalu 2).

Posiadając rezerwację w klasie biznes można nadać bezpłatnie trzy sztuki bagażu rejestrowanego do 23 kg każda oraz zabrać ze sobą na pokład jeden bagaż podręczny nieprzekraczający 8 kg, a także przedmioty osobiste (np. torebkę, plecak, komputer w etui).


Warto pamiętać, że mimo wewnątrzeuropejskiego charakteru pierwszego segmentu rejsu LA 705 pasażerowie udający się tylko do Madrytu muszą przejść, poza standardowymi bramkami bezpieczeństwa, kontrolę paszportową. Odlot odbywa się bowiem z części non-schengen strefy B frankfurckiego lotniska.

Wejście na pokład rozpoczęło się o czasie zgodnie z podziałem podróżnych na sześć grup. Priorytetowym boardingiem objęte są trzy pierwsze z nich. Osoby lecące w klasie biznes są automatycznie przypisane do grupy 2. Pierwsza jest zarezerwowana dla posiadaczy najwyższego w sojuszu oneworld statusu Emerald, zaś trzecia grupa dla podróżnych z wykupionym miejscem LATAM+ w klasie ekonomicznej, a także beneficjentów wybranych co-brandingowych kart kredytowych.

Kabina

Boeing 787-9 w konfiguracji używanej przez LATAM może zabrać na pokład 313 pasażerów w dwóch klasach serwisowych: 30 w klasie biznes oraz 283 w kabinie ekonomicznej, w której dodatkowo wydzielono sekcję Space+ z większymi odstępami między miejscami (rząd 12-16). Siedzenia w klasie biznes zajmują pięć rzędów w układzie 2-2-2 i oznaczono je kolejno literami A-B, D-H i J-L. W samolocie zamontowano fotele Zodiac Aura Lite, które zapewniają sporo otwartej przestrzeni dla podróżnych, ale zarazem bardzo niewiele prywatności. Podobny produkt oferują m.in. PLL LOT w swoich dreamlinerach oraz Turkish Airlines w większości maszyn szerokokadłubowych.


Fotele tego typu mają zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Niewątpliwie podstawową wadą tej konfiguracji kabiny jest brak bezpośredniego dostępu do przejścia dla wszystkich pasażerów. Podróżni siedzący przy oknach są przez to skazani na konieczność przechodzenia ponad nogami drugiej osoby. Nie stanowi to większego problemu, gdy lecą ze sobą znajomi, ale w innych sytuacjach oznacza na ogół spory dyskomfort w czasie podróży. Bardzo trudno ponadto ogrodzić się od sąsiada, gdyż siedzenia nie zostały wyposażone w zasłonę separacyjną. To także negatywnie wpływa na komfort podróży, jeśli siedzimy obok nieznajomego.


Do zalet produktu LATAM należy natomiast przestronność kabiny biznesowej. W przeciwieństwie do wielu innych foteli dostępnych obecnie na rynku, siedzenia te są w niewielkim stopniu zabudowane. Daje to podróżnym poczucie przestrzeni i zapewnia dużą wygodę w czasie odpoczynku. Ustawienia foteli można dostosowywać do indywidualnych potrzeb za pomocą panelu sterującego. Mechanizm działa sprawnie i pozwala na regulowanie położenia wszystkich najważniejszych elementów konstrukcji siedzenia. Po całkowitym rozłożeniu fotela otrzymujemy płaskie, szerokie łóżko o długości 190 cm. Nic tu nie krępuje w czasie snu ruchów nóg i możliwości przyjęcia najdogodniejszej dla siebie pozycji.


Każdy fotel został wyposażony w dodatkową lampkę, dotykowy 15,4-calowy monitor z dostępem do systemu rozrywki pokładowej, pilot do sterowania IFE i wybranymi elementami wyposażenia fotela oraz gniazdko elektryczne wraz z portem USB do ładowania urządzeń elektronicznych. Na pokładzie nie ma dostępu do internetu.


Stosunkowo niewiele jest miejsca przeznaczonego do przechowywania osobistych przedmiotów w trakcie lotu. Taką funkcję pełni półka z boku fotela z wydzieloną przestrzenią na butelkę wody oraz obszerniejszy schowek zlokalizowany pod podnóżkiem. Zmieści się tam plecak lub torebka, ale przestrzeni tej nie można wykorzystywać podczas startu i lądowania samolotu. Do dyspozycji jest ponadto mniejsza przegródka między monitorami. Można w niej umieścić słuchawki, podręczną saszetkę itp.


Wystrój kabiny biznesowej boeinga 787-9 LATAM jest dość monotonny i nie wyróżnia się niczym oryginalnym. W jej kolorystyce dominują różne odcienie popieli i szarości przełamane przez czerwień skórzanych obić podnóżków oraz podgłówków foteli utrzymanych w tej samej tonacji. Całości brakuje jednak w mojej ocenie nieco elegancji i dobałości o starannie wykończone detale. Wnętrze samolotu było natomiast czyste i dość dobrze utrzymane, chociaż można było już zauważyć miejscami ślady zużycia niektórych materiałów.

Serwis

Po zajęciu miejsc personel pokładowy częstował do wyboru wodą, sokiem pomarańczowym lub szampanem, do których podawano miseczkę z orzechami. Podczas dwuipółgodzinnego lotu do stolicy Hiszpanii przewidziano typowy serwis dla połączeń europejskich. Pasażerowie mogą zjeść lekką kolację, a także skorzystać z oferty wybranych napojów i alkoholi. W przeciwieństwie do sektora transatlantyckiego na krótszym odcinku nie jest rozdawane drukowane menu. Na fotelach nie ma także przygotowanej pościeli - chętni mogą jednak poprosić o poduszkę i koc.


Po starcie podano jedzenie przygotowane na jednej tacy. Posiłek składał się z talerza tapas oraz deseru czekoladowego. Moją uwagę zwrócił zwłaszcza oryginalny sposób serwowania pieczywa. Zamiast typowej w samolotach możliwości wyboru z koszyka, każdy pasażer otrzymał płócienny woreczek z trzema rodzajami wypieków w środku. Kolacja była dość prosta, ale smaczna i w pełni wystarczająca biorąc pod uwagę długość podróży.


Do jedzenia oferowano świetne wina chilijskie, a także wodę, soki i kilka mocniejszych alkoholi. Załoga bardzo sprawnie przeprowadziła serwis, który obywał się w miłej, niewymuszonej atmosferze. Następnie wielokrotnie oferowano dodatkowe napoje, w tym kawę i herbatę.


Podczas lotu można skorzystać z systemu rozrywki pokładowej. Zawiera on ponad 90 filmów (w tym nowe produkcje), prawie 300 odcinków seriali i programów telewizyjnych, a także standardowy zestaw albumów muzycznych i gier. Każdy pasażer otrzymuje dość dobrej jakości słuchawki z aktywnym systemem tłumienia szumów.

Po wylądowaniu na lotnisku Barajas w Madrycie wszyscy pasażerowie opuszczają pokład, nawet jeśli kontynuują podróż tym samym rejsem do Santiago de Chile. Dwugodzinny postój jest wykorzystywany do przygotowania pokładu do długiego, nocnego lotu do Ameryki Południowej.

Ocena

Przelot LATAM z Frankfurtu do Madrytu do doskonała alternatywa dla linii europejskich obecnych na tej trasie. W czasie tego rejsu pasażerowie otrzymują możliwość zapoznania się z produktem pokładowym chilijskiego przewoźnika.

Nie trzeba dodawać, że podróżując w klasie biznes po Europie bardzo rzadko można mieć do dyspozycji komfortowe fotele rozkładane do pozycji w pełni płaskiej. Większość przewoźników sprzedaje dziś w tej klasie serwisowej zwykłe miejsca ekonomiczne z nieznacznie lepszym serwisem. Tymczasem w boeingu 787-9 LATAM otrzymujemy nie tylko znacznie wygodniejsze warunki, ale także dostęp do wszystkich udogodnień kabiny długodystansowej przeznaczonej do obsługi rejsów między Ameryką Południową a Europą.


Sam produkt biznesowy LATAM Airlines nie jest jednak nazbyt innowacyjny. Zamontowane w kabinie fotele mają mocno mieszane oceny i nie gwarantują dostępu do przejścia dla wszystkich pasażerów, ani też odpowiedniego poziomu prywatności w czasie lotu. Wady te nie przeszkadzają oczywiście w czasie krótkiego lotu, ale mogą wiązać się z bardziej odczuwalnymi niedogodnościami na trasach transkontynentalnych. Przewoźnik w tym roku rozpoczął już proces rekonfiguracji swoich maszyn. Nowa, znacznie bardziej nowoczesna kabina biznesowa pojawiła się w kilku boeingach 767 i 777, a także będzie instalowana w kolejnych odbieranych przez LATAM airbusach A350 i boeingach 787-9. Pozytywnie wypada natomiast ocena serwisu na locie do Madrytu. Podawana w jego trakcie kolacja jest smaczna, wybór napojów odpowiedni, a załoga sympatyczna i kompetentna.


Fot. M. Stus, O. Holzbauer (flickr).

Redaktor pasazer.com podróżował rejsem LATAM z Frankfurtu do Madrytu na własny koszt.
Reklama

Ostatnie komentarze

gość_ce5d8 2019-10-07 22:53   
gość_ce5d8 - Profil gość_ce5d8
Latam to świetna linia, z super załogami, a dodatkowo ma wesołe i pomysłowe video objaśniające procedury bezpieczeństwa na pokładzie zobacz link
mankut1980 2019-10-07 07:28   
mankut1980 - Profil mankut1980
Leciałem liniami Latam wiele razy. Bardzo solidna firma. Nigdy się nie zawiodłem.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama