Wizz Air: Indie na celowniku

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
26 września 2019 08:50
6 komentarzy
Władze Portów Lotniczych Indii (AAI) prowadzą rozmowy z Wizz Airem na temat planów wykorzystania samolotów o dłuższym zasięgu do uruchomienia lotów do portów lotniczych w zachodnich i północnych Indiach.
Reklama

- Węgierska firma Wizz Air jest gotowa do nabycia airbusów A321XLR w celu rozszerzenia swoich usług. Zorganizowali oni spotkanie z AAI i wyrazili zainteresowanie połączeniem indyjskich miast do 2021 r. Na początku przedstawiono propozycję połączenia lotnisk w zachodnich i północnych Indiach - oświadczył indyjski operator portów za pośrednictwem oficjalnego konta na Twitterze.

Spotkanie odbyło się w trakcie trwających targów World Routes 2019, które odbyły się w Adelajdzie.

- Wizz Air nieustannie analizuje swoje trasy, bazy i możliwości rozwoju, aby mieć pewność, że spełniamy potrzeby naszych pasażerów i będzie sukcesywnie ogłaszać plany rozwoju. A321XLR jest jednym z najbardziej efektywnych kosztowo samolotów dostępnych na rynku, a dzięki zwiększonemu zasięgowi stanowi dla Wizz Air znaczącą szansę na dalszą rozbudowę naszej siatki połączeń - oświadczył przewoźnik w rozmowie z serwisem "ATW".


Fundusz Indigo Partners, właściciel kilku linii lotniczych w tym węgierskiego Wizz Aira, podpisał list intencyjny ws. zakupu 50 A321XLR podczas targów Paris Air Show 2019. Wąskokadłubowce mają trafić do trzech linii - 20 egzemplarzy według deklaracji powędruje do Wizz Aira, 18 do amerykańskich Frontier Airlines oraz 12 do chilijskich linii jetSMART.

Przypomnijmy, że airbus A321XLR będzie w stanie pokonać na jednym tankowaniu 8,5 tys. km. To oznacza, że może obsługiwać bezpośrednie rejsy z polskich portów w centralne i wschodnie partie USA, jak również do Kanady (zachodnie i wschodnie wybrzeże), niemal całej Afryki oraz Azji.

Jak wcześniej informowaliśmy, Wizz Air planuje skoncentrować się na ekspansji na wschód za pomocą swoich A321XLR i przygląda się bezpośrednim trasom z Londynu do Dubaju i z Europy Środkowej do Indii.

A321XLR dysponowałyby wystarczającym zasięgiem aby dolecieć z Londynu do Dubaju, a także do większości miast w Indiach (m.in. Delhi i Mumbaju). Z kolei z Budapesztu i lotnisk w Europie Środkowo-Wschodniej przewoźnik mógłby polecieć do wszystkich miast w Indiach, a nawet na Sri Lankę i Malediwy.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_8b386 2019-09-27 15:29   
gość_8b386 - Profil gość_8b386
gość_4603d
To raczej prezes LOT ma problem z postrzeganiem rzeczywistości :-)

Inna sprawa że 100 lotów tygodniowo miało być do Chin a do Indii 50. Tylko przy takich wielkościach ma sens budowa CPK. Pytanie tylko czy będzie wystarczająca liczba emerytów z odpowiednią emeryturą żeby sobie tak latać :-)))
gość_d51a8 2019-09-27 15:06   
gość_d51a8 - Profil gość_d51a8
to będzie koszmar lecieć wizerem na tak długiej trasie jego niewygodnymi samolotami.
gość_4603d 2019-09-27 08:35   
gość_4603d - Profil gość_4603d
gość_fcf50
Ochłoń, bo masz straszny problem z postrzeganiem rzeczywistości
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama