×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


WOW Air wraca. Pierwsze loty już za miesiąc


Michele Ballarin, stojąca za Oasis Aviation Group i USAerospace sfinalizowała zakup aktywów WOW Air i planuje reaktywację przewoźnika. Pierwsze loty miałyby wystartować już w październiku br., a plany nowego właściciela są co najmniej zastanawiające.


Amerykańska firma zamierzała nabyć aktywa po upadłym islandzkim przewoźniku. Do sfinalizowania transakcji doszło jednak dopiero w ubiegłym tygodniu, zaś wcześniej donoszono, że umowa została zerwana z powodu niedokonania płatności w terminie. 

Na zwołanej konferencji prasowej Ballarin ogłosiła rozpoczęcie działalności i pierwsze loty już w październiku br. Zatem pierwsze trasy zostaną zainaugurowane najprawdopodobniej wraz z rozpoczęciem sezonu zimowego 2019/2020. Początkowo linia będzie wykorzystywać dwa samoloty, w sezonie letnim 2020, liczba ta ma się zwiększyć do czterech. W dłuższym terminie przewoźnik ma korzystać z 10-12 samolotów, wtedy też przedsiębiorstwo ma osiągnąć rentowność. 


Pierwszą zapowiedziana trasą jest połączenie Keflaviku z Waszyngtonem-Dulles, gdzie swoją siedzibę mają spółki Ballarin. Nowy przewoźnik zachowa markę i nazwę WOW Air ze względu na jej dużą rozpoznawalność oraz sentyment pasażerów. 70-proc. podróżujących na pokładzie upadłych linii pochodziło ze Stanów Zjednoczonych, gdzie świadomość marki jest wciąż dość wysoka. W początkowym etapie działalności firma wykorzysta amerykański certyfikat przewoźnika lotniczego (AOC), ale w planach jest także pozyskanie jego islandzkiej wersji. 

Nie podano jakie samoloty zamierza eksploatować spółka, choć wiadomo, że nie będą się one ograniczały tylko do jednego producenta. Ballarin poinformowała także, że na to przedsięwzięcie planuje przeznaczyć 85 mln dolarów, co więcej kwota ta nie będzie w żadnym stopniu finansowana kredytem. 

Kontrowersyjne pomysły zapewnią sukces? 

Ballarin posiada kilka co najmniej zastanawiających pomysłów, które mają przyczynić się do sukcesu nowego przewoźnika, ale także co ważniejsze doprowadzić go do rentowności. Po pierwsze, linia zamierza skupić się na zapewnieniu lepszego odżywiania na pokładzie. W tym celu firma od dwóch lat współpracuje z szefem kuchni restauracji z trzema gwiazdkami Michelin. 

Drugim pomysłem jest wykorzystanie technologii skanowania biometrycznego, tak aby skrócić czas potrzebny na boarding do samolotu. Skanowanie byłoby dostępne zarówno na lotnisku w Dulles jak i w Keflaviku. 

Trzecim najbardziej kontrowersyjnym pomysłem jest zapewnienie wstępu do poczekalni biznesowych dla wszystkich pasażerów w samolocie. Ta opcja byłaby dostępna na wszystkich lotniskach, z których będzie latać WOW, co więcej miałaby być ona wliczona w cenę biletu. 

Nie wiadomo w jakim dokładnie modelu biznesowym będzie działać przewoźnik. Z jednej strony pasażerowie mają otrzymywać wysokiej jakości posiłki oraz mieć dostęp do poczekalni biznesowych, zaś z drugiej bilety mają być atrakcyjne cenowo. Firma zamierza się także skupić na przewozach cargo i zapewnić nowe możliwości dla handlu elektronicznego między Islandią a Stanami Zjednoczonymi. 

Michele Ballarin (Roosevelt Edwards) jest republikanką i zaangażowaną zwolenniczką Donalda Trumpa. Prywatnie jest zadeklarowaną chrześcijanką, gra na organach oraz posiada dwa stopnie w muzyce kościelnej. Co ciekawe, była także zaangażowana w negocjacje z somalijskimi piratami w sprawie wypuszczenia saudyjskiego tankowca i ukraińskiego statku około dekady temu. 

Niektóre głosy na wysokim szczeblu w Islandii mówią, że WOW Air nie potrzebuje ożywienia. W raporcie islandzkiego portalu Morgunblaðið, Jón Karl Ólafsson, prezes zarządu Travelco i były dyrektor generalny Icelandair Group mówi, że nie ma potrzeby posiadania więcej niż jednej linii lotniczej na Islandii. Według niego islandzki rynek lotniczy jest zbyt mały, ale jednocześnie konkurencja nigdy nie była większa niż dzisiaj.

Nowy WOW ma korzystać z pozytywnych praktyk wykorzystywanych w islandzkiej linii przed bankructwem i jednocześnie uniknąć błędów, które przyczyniły się do jego bankructwa. Póki co, plany reaktywacji przewoźnika są dość enigmatyczne, zaś kontrowersyjne pomysły powodują liczne pytania o model biznesowy i rentowność samego przedsięwzięcia. Zastanawiający jest też zamiar inauguracji działalności już w przyszłym miesiącu. Nieuruchomiona wciąż sprzedaż i wiele niewiadomych sprawia, że restart linii może się opóźnić, jeśli w ogóle do niego dojdzie. 

fot. mat. prasowe




gość_763e4 - Profil
gość_763e4
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie