CAPA: Wskaźniki zapowiadają nadejście kryzysu

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
26 sierpnia 2019 09:00
1 komentarz
Wiele ekonomicznych wskaźników zapowiada nadchodzący globalny kryzys finansowy, który będzie miał duży negatywny wpływ na branżę - twierdzą analitycy Centre for Aviation.
Reklama

W połowie sierpnia br. w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii pojawiło się zjawisko ekonomiczne nazywane odwróconą krzywą rentowności. Występuje ono wtedy, gdy rentowność krótkoterminowych obligacji rządowych jest wyższa niż rentowność obligacji długoterminowych. Taka sytuacja jest uważana za jeden z sygnałów zapowiadających recesję i ostatni raz wystąpiła ona w 2007 r. - na chwilę przed globalnym kryzysem. Wiele krajów doświadczyło już inwersji krzywej rentowności, zaś w Niemczech w drugim kwartale 2019 r. tempo wzrostu PKB uległo odwróceniu.

Liczba frachtów lotniczych stale spada od ponad roku, a oprócz wskaźników ekonomicznych, za wyznacznik kondycji gospodarczej na świecie uważa się właśnie liczbę przetransportowanych towarów drogą lotniczą. Ponadto konflikty w handlu światowym rodzą niepewność, która niekorzystnie odbija się na branży.

Lotniczy transport cargo szczególnie w przypadku przewoźników z rejonu Azji i Pacyfiku ma znaczący udział w całkowitych przychodach. Na podstawie wykresu IATA, widoczny jest spadek przewozów frachtu w praktycznie wszystkich regionach świata. Wskaźnik FTK (tonokilometry ładunków) spadł o prawie 5 proc. w skali roku.

Niepewność jest zabójczym składnikiem w handlu i inwestycjach

Trend spadkowy w przewozie frachtów lotniczych jest doskonale widoczny od końca 2018 r. Jego przyczyną są dwa czynniki - znaczne spowolnienie gospodarcze w wielu krajach, a także ochłodzenie w relacjach handlowych import-eksport w wyniku międzynarodowych sporów handlowych i utrudnień w przepływach pieniężnych.

Najgorsza jest w tej sytuacji niepewność, która prowadzi do niechęci do inwestowania. A inwestycje są jednym ze składników zagregowanego popytu, którego spadek oznacza zmniejszenie się PKB. Pogorszenie się nastrojów jest zarazem jedną z przesłanek prowadzących do kryzysu.

Niedawne groźby prezydenta Trumpa dotyczące nałożenia wyższych ceł na szereg towarów importowanych z Chin wywołują reperkusje dla firm na każdym etapie w łańcuchu dostaw. Ich skutki mogą się przełożyć na bankructwo niektórych uczestników łańcucha dostaw, ponieważ płatności i zobowiązania stają się bardziej nieprzewidywalne.

Spadający poziom inwestycji oraz konsumpcji przekłada się na coraz mniejsze wzrosty liczby pasażerów, zwłaszcza tych na trasach międzynarodowych. Na wielu rynkach występuje znaczna nadpodaż, przewoźnicy są zmuszeni konkurować ze sobą coraz niższymi taryfami, aby zachować część rynku dla siebie. Taka strategia jest w dłuższej perspektywie zabójcza dla firmowych finansów.

Przewoźnicy na rynku niedźwiedzia

Wartość akcji linii lotniczych notowanych na giełdach papierów wartościowych spadła w przeciągu ostatniego roku. Pomimo dobrych wyników w zakresie zysków w ostatnich latach i oczekiwań, że wysoka rentowność będzie się utrzymywała, inwestorzy byli sceptyczni w stosunku do największych amerykańskich przewoźników.

Te negatywne nastroje szczególnie odczuła grupa American Airlines, której akcje spadły o 34,52 proc. w ciągu roku. Z kolei akcje United Airlines Holding zmalały o 3,07 proc. Delta wyróżnia się na tle innych przewoźników, mimo że ogólny rynek skurczył się o 3 proc., linia zdołała zanotować nieco mniejszy spadek - 1,71 proc. Akcje JetBlue spadły o 7,57 proc.

W skali globalnej obraz cen akcji linii lotniczych jest jeszcze bardziej przygnębiający. Rynek lotniczy spadł z wysokiego poziomu z 2017 i 2018 r., kiedy to ceny paliwa lotniczego były niskie, a ruch był stymulowany przez niższe taryfy biletów.

Wartość akcji niemieckiej Lufthansy spadła w ciągu roku o 44,42 proc. Podobny spadek zanotowała grupa IAG - 40,4 proc. W przypadku tej grupy nastroje pogarsza dodatkowo niepewność w związku z brexitem. Na tle konkurentów pozytywnie wyróżnia się grupa Air France-KLM, której akcje urosły o 10,79 proc., mimo słabych wyników rynkowych. Spokojny wzrost o 4,20 proc. zanotowały akcje rosyjskiego Aerofłotu, zaś wartość Turkish Airlines zmniejszyła się o 31,98 proc.

Spadek cen akcji w dość znaczny sposób dotknął też Ryanaira, którego akcje stopniały o 38,52 proc. Z kolei 40,2 proc. wartość straciły akcje easyJeta. Lepiej od konkurencji poradził sobie Wizz Air, którego akcje urosły o 4,79 proc. Węgierski przewoźnik rozwija się bardzo dynamicznie i ma bardzo ambitne plany długofalowego rozwoju, posiada także najwięcej zamówionych samolotów ze wszystkich linii lotniczych na starym kontynencie.

W Azji ostra konkurencja i brak pewności w handlu międzynarodowym odbiły się na cenach akcji linii lotniczych. Linia Singapore Airlines straciła na wartości 7,88 proc. w ciągu roku. Przewoźnik zanotował słabe wyniki w 2019 r., jednak nie dotykają go bezpośrednio problemy związane z amerykańskimi groźbami.

Akcje Cathay Pacific spadły o 13,49 proc. w skali roku, ale linia ma teraz znacznie poważniejsze problemy krótkoterminowe spowodowane przez spięcie na linii Hongkong-ChRL. Przewoźnik jest także ofiarą spadku przewozów frachtu, który był znaczącym źródłem przychodów przedsiębiorstwa.

Linie Air Asia dotknięte przez ostrą konkurencję na rynku straciły na wartości swoich akcji 47,83 proc. Na największe chińskie linie lotnicze negatywnie wpływa spowolnienie wzrostu ekonomicznego, któremu nie pomaga napięta sytuacja z Waszyngtonem. Akcje linii China Eastern straciły 7,19 proc. wartości, natomiast akcje Air China wzrosły o 6,43 proc.

Największy australijski przewoźnik, Qantas, dominuje na rynku krajowym i do tej pory jego kondycja ekonomiczna dobrze się utrzymywała. Rośnie jednak niestabilność i niepewność inwestorów. Akcje przewoźnika wzrosły o 2,26 proc. w ciągu roku.

Linia LATAM jest rozproszona w kilku krajach Ameryki Łacińskiej i odzwierciedla nie tylko rosnący poziom konkurencji, ale również siłę gospodarki regionu. Gwałtowny spadek gospodarczy w Argentynie przenosi się również na niektórych sąsiadów, a w szczególności na Brazylię, która jest jej największym partnerem handlowym. Akcje przewoźnika straciły 0,43 proc. na wartości.

Pomimo wyraźnego trendu spadkowego, może się zdarzyć, że rynki będą się jeszcze odbudować, ale zmienność cen akcji i rosnący stopień pesymizmu oraz niepewności oznacza, że każda rozważna linia lotnicza powinna się starać stworzyć bufor w przypadku spowolnienia popytu i wystąpienia recesji.
Reklama

Ostatnie komentarze

gość_cb311 2019-08-27 08:01   
gość_cb311 - Profil gość_cb311
A tymczasem w Polsce buduje sie megalotnisko dla mini linii lotniczej.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama