TUI z dużymi stratami z tytułu uziemienia 737 MAX

Mateusz Gałabuda - Profil Mateusz Gałabuda
14 sierpnia 2019 13:00
6 komentarzy
Największy na świecie koncern turystyczny TUI ogłosił spadek kwartalnych dochodów o 46 proc. i złożył to na karb trwającego od marca tego roku uziemienia boeingów 737 MAX. Aż 10 proc. floty TUI to właśnie uziemione maxy.
Reklama

TUI posiada w swojej flocie aktualnie 15 boeingów 737 MAX, a kolejne 8 jest wciąż na liście zamówień. Oczywiście z uwagi na globalne uziemienie maxów nie jest możliwe wykorzystywanie już dostarczonych maszyn, a dostawy nowych są wstrzymane do czasu ponownej certyfikacji typu. Pod koniec lipca przewoźnik przebazował jedną z uziemionych maszyn do swojej macierzystej bazy. Również w końcówce ubiegłego miesiąca TUI podało informację o zmianach w rozkładach w związku z uziemieniem boeingów 737 MAX.


Problemy z 737 MAX będą w roku fiskalnym 2019 kosztować TUI prawdopodobnie około 300 mln euro. Szacowane jest to na podstawie aktualnych danych, które mówią o stracie na poziomie 144 mln euro. W kwartale kończącym się wraz końcem czerwca TUI zaksięgowało dochody przed odsetkami, opodatkowaniem i amortyzacją w wysokości 100,9 mln euro. Był to jednocześnie trzeci kwartał w roku fiskalnym grupy. Fritz Joussen, dyrektor generalny TUI, wskazał, że dodatkowe straty wynikają z faktu, że wielu brytyjskich podróżnych zrezygnowało z planów urlopowych po tym jak wybór nowego premiera Wielkiej Brytanii, Borisa Johnsona, zachwiał stabilnością gospodarki na Wyspach.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_9badd 2019-08-14 22:57   
gość_9badd - Profil gość_9badd
Ojejejej! Jaki ten zarząd TUI jest głupi, że wybrał MAX-y i ma ich 15 sztuk. To więcej, niż LOT. Czyli można być głupszym od zarządu LOT-u.
mppt 2019-08-14 20:26   
mppt - Profil mppt
gość_0a770: zwyczajnie ekonomia. ten sam samolot wykona rotacje np z LGW za inne pieniądze
gość_33153 2019-08-14 16:36   
gość_33153 - Profil gość_33153
Te uziemione maxy na pewno przyczyniają się do zmniejszenia dochodów, ale nie wierze, żeby 10% floty przekładało się na zyski mniejsze az o 46%. Od jakiegos czasu odnoszę wrażenie, ze lotnictwo cywilne przekroczyło już jakiś czas temu swoje optimum i w tej chwili, przynajmniej w Europie, samolotów zaczyna już latać zbyt dużo. Oczywiście jako optimum przyjmuje sytuacje, w której rynek jest odpowiednio zaopatrzony i linie osiągają sensowny poziom zysków. Pomału wejdziemy pewnie za rok, może dwa, w sytuacje, gdy linie lotnicze zaczną upadać jak kostki domina i zjadać się nawzajem.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama