Litwini chcą zbudować "mały CPK"

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
16 lipca 2019 08:33
11 komentarzy
Litwini rozważają budowę nowego lotniska zlokalizowanego pomiędzy Wilnem a Kownem. Powodem jest rosnący ruch lotniczy w tym kraju.
Reklama

Wśród rządzących przejawia się rosnąca skłonność do przyjmowania koncepcji budowy nowych centralnie położonych lotnisk, które pełniłyby rolę głównej bramy w niektórych częściach Europy. Polska jest liderem w tej dziedzinie za sprawą planu budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, którego kluczowym elementem, poza oczywiście lotniskiem, byłaby sieć szybkiej kolei łącząca węzeł z polskimi miastami.

Na Litwie rozważa budowę nowego lotniska znajdującego się pomiędzy Wilnem, a drugim największym miastem - Kownem. Do realizacji tego projektu wciąż daleka droga, zakładając, że w ogóle podjęta zostanie decyzja na korzyść tego rozwiązania.

Decyzja Polski mogła mieć wpływ na Litwę

Litewski minister transportu i komunikacji, Rokas Masiulis, powiedział niedawno, że jego ministerstwo rozważa budowę nowego lotniska, zlokalizowanego pomiędzy Wilnem a Kownem.

- Jeśli ten duży wzrost przewozu pasażerów będzie się utrzymywał, nie będziemy mieli wyboru, ponieważ będziemy potrzebować nowego lotniska - stwierdził Masiulis.


Decyzja w sprawie budowy ma zostać podjęta w 2022 r., a port może zostać ukończony do 2035 r.

Między Kownem a Wilnem

Oba miasta oddalone są od siebie tylko o 92 km, więc centralnie położone lotnisko może znajdować się w odległości mniejszej niż 45 km od centrum każdego z nich. Podróż koleją między miastami zajmuje najkrócej godzinę i 7 minut, natomiast samochodem podróż trwa godzinę i 15 minut.

Zarówno lotnisko w Wilnie jak i w Kownie oraz Połądze są własnością państwowej spółki SE Lithuanian Airports. W 2016 r. opracowano umowę koncesyjną, która ponoć przyciągnęła uwagę Fraportu, Manchester Airport Group, Avialliance, Egis Group i Ferrovial. Jednak do tej pory nie doszło do sfinalizowania transakcji, a projekt nowego portu pojawił się jako alternatywa dla koncesji na istniejące litewskie lotniska.


Wilno to najbardziej ruchliwe litewskie lotnisko, w 2018 r. port odnotował 4,9 mln pasażerów. Kowno obsłużyło w ubiegłym roku nieco ponad 1 mln pasażerów. W tym roku port rozwija się zdecydowanie szybciej i w maju br. pierwszy raz odprawiono ponad 100 tys. osób.

Lotnisko w Wilnie obsługuje zarówno przewoźników tradycyjnych jak i niskokosztowych, choć jest zorientowane na te drugie, z kolei w Kownie dominują linie budżetowe z Ryanairem na czele odpowiadającym za 2/3 wszystkich miejsc.

Z Kowna zdecydowana większość połączeń to kierunki zachodnioeuropejskie, natomiast Wilno dysponuje większą ofertą lotów do Europy Wschodniej, jako jeden z najważniejszych ośrodków w krajach bałtyckich. W obu przypadkach największe oferowanie dotyczy tras do Wielkiej Brytanii, które obsługują duży ruch emigracyjny z Litwy.

Oba miasta przyciągają turystów

Oba miasta konkurują ze sobą o turystów zagranicznych. W 2017 r. lotnisko w Wilnie było nieczynne przez trzy miesiące ze względu na naprawę pasa startowego a wszystkie rejsy zostały przekierowane do Kowna. Port obsłużył je bez większych problemów. Co ciekawe, w tym czasie Kowno reklamowało się jako lepsza opcja dla turystów od Wilna.

Choć oba porty się dopełniają, to w dłuższej perspektywie miasta mogłyby odnieść korzyści z posiadania jednego wspólnego lotniska. Od czasu naprawy drogi startowej w Wilnie, lotnisko rozpoczęło remont terminala, w celu zwiększenia jego przepustowości. W ciągu dnia port będzie mógł przyjąć do 20 tys. pasażerów, koszt remontu to 60 mln euro. Do 2022 r. Wilno chce zbudować terminal VIP oraz wielopoziomowy parking, w planach jest także budowa nowego terminala pasażerskiego i rozbudowa płyty postojowej. W Kownie nie ma na tę chwilę żadnych projektów inwestycyjnych.

Lotnisko w Elektrėnai? Hybrydowe lotnisko najbardziej przyszłościowe

Potencjalna lokalizacja nowego lotniska to Elektrėnai. Miejscowość jest położona w połowie drogi między oboma miastami, na granicy rejonów wileńskiego i kowieńskiego, przy autostradzie E85 i istniejącej linii kolejowej.

Obecna magistrala kolejowa jest jednak niewystarczająca. Do 2026 r. powinna zostać otwarta nowa linia dużych prędkości Rail Baltica, która połączyłaby kraje bałtyckie z Warszawą i Polską. Tylko na trasie z Wilna do Kowna kursowałoby 14 pociągów w ciągu dnia, a gdyby powstało nowe lotnisko zapewne zostałyby utworzone dedykowane pociągi lotniskowe.

Projekt i założenia dotyczące przepustowości i konfiguracji nowego portu muszą zostać wykonane z dużym wyprzedzeniem w stosunku do daty uruchomienia lotniska. Statystyki pokazują, że przepustowość lotnisk lub terminali dedykowanych dla lowcostów spadła z 65,8 proc. w 2011 r. do 56,4 proc. w 2018 r. Jeśli ta tendencja się utrzyma zasadne będzie wybudowanie terminala hybrydowego zamiast dwóch oddzielnych - jednego dla linii niskokosztowych i drugiego dla tradycyjnych.


Zwłaszcza, że Litwa nie posiada i może nigdy nie posiadać narodowego przewoźnika. Namiastką tego jest linia airBaltic, która dynamicznie rozwija się na Litwie i lata z wileńskiego lotniska w sześciu kierunkach. Poza tym LOT oferuje także biznesowe loty P2P z Wilna do Londynu-City. Jeśli polski przewoźnik zdecydowałby się na dalszy rozwój oferty na Litwie musi się liczyć z konkurencją ze strony airBaltic.

Plany Litwinów od założeń budowy polskiego CPK odróżnia skala. Nowy litewski port jeśli powstanie będzie "skrojony na miarę". Litwa nie stawia na silnego przewoźnika narodowego, którego zresztą nie ma, a na stworzenie odpowiedniej platformy dla wszystkich linii, które będą chciały latać do tego kraju.

fot. mat. prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_9badd 2019-07-18 20:33   
gość_9badd - Profil gość_9badd
gość_a65ae@: Nic nie muszą przekopywać. To raczej ruscy muszą być grzeczni, jeśli chcą, by Litwini przepuścili ich statki z Zalewu Kurońskiego na otwarty Bałtyk.
gość_a65ae 2019-07-18 10:43   
gość_a65ae - Profil gość_a65ae
Wzorowali się na CPK. Mogą jeszcze mierzeję przekopać.
gość_0ec52 2019-07-17 10:35   
gość_0ec52 - Profil gość_0ec52
Tych 'zacietrzewionych' i 'zazdrosnych' jest pomijalnie mało. Nawet trollowanie forów wychodzi im słabo.

Natomaist te dwa lotniska funkcjonują osobno z braku dojazdu, zwłaszcza transportem publicznym. Z Krakowa na balice nie ma jeszcze sprawnego transportu, z Katowic na ich lotnisko jeszcze gorzej...
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama