Przymusowe lądowanie Air India w Londynie

Mateusz Gałabuda - Profil Mateusz Gałabuda
28 czerwca 2019 09:04
7 komentarzy
Lecący wczoraj (27.06) boeing 777 linii lotniczych Air India z Mumbaju do Nowego Jorku był zmuszony do lądowania na londyńskim lotnisku Stansted.
Reklama

Brytyjskie ministerstwo obrony potwierdziło, że samolot podróżujący z Mumbaju do USA wylądował w Londynie pod eskortą myśliwców brytyjskich sił powietrznych RAF. Typhoony towarzyszyły maszynie od momentu, gdy podjęta została decyzja o lądowaniu. Boeing 777 Air India minął już niemal Wyspy Brytyjskie, ale zawrócił nad Irlandią Północną i skierował się do angielskiej stolicy. Na czas lądowania i holowania do strefy postojowej jedna z dróg startowych na Stansted była niedostępna dla innych samolotów. Mogący zabrać na pokład 396 pasażerów boeing linii trafił na specjalne odizolowane miejsce postojowe, które jest przeznaczone dla maszyn zagrożonych zamachem bombowym lub tych, które zostały uprowadzone.


Wciąż nie wiadomo dokładnie co było przyczyną przymusowego lądowania. Pierwotna informacja na twitterowym profilu Air India mówiła o alarmie bombowym, lecz post ten został po pewnym czasie usunięty, a zastąpił go inny, mówiący "o zagrożeniu bezpieczeństwa".

- Informacja o podłożonej bombie była fałszywa - powiedział Reutersowi przedstawiciel Air India.

Po lądowaniu samolot przez wiele godzin znajdował się w wydzielonej części płyty postojowej, a jego pasażerowie byli pojedynczo wyprowadzani z pokładu. Policjanci pracujący na lotnisku z psami trenowanymi do wykrywania niebezpiecznych przedmiotów sprawdzali bagaże podręczne podróżnych. Po kontroli zostali oni przewiezieni do terminala lotniska, gdzie oczekiwali na dalszą podróż.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_2d2f3 2019-06-29 09:53   
gość_2d2f3 - Profil gość_2d2f3
gość_251b0 A co w tym chorego? Że administracyjnie to inny kraj? Dla linii / pilota są ważniejsze czynniki niż 100 km bliżej czy dalej. Jeżeli do Katowic nie latają a latają na inne lotnisko trochę dalej pewnie że je wybiorą. Mają tam całą obsługę, z autobusami łącznie, które w razie czego podwiozą pasażerów, umowę z hotelami, może zgazowane inne załogi itp itd.
gość_1d2c3 2019-06-29 01:17   
gość_1d2c3 - Profil gość_1d2c3
W zeszłym tygodniu w Stansted był tylko jeden pas startowy. Kurczę, ale oni szybko potrafią budować. Szok!

Decyzja, gdzie samolot ma lądować w ramach diverta nie koniecznie musi być decyzją wyłącznie kapitana, a na pewno w takiej sytuacji wygoda pasażerów jest przeważnie na szarym końcu listy priorytetów. Więc to co dla pasażera jest zupełnie nielogiczne, ma swoje logiczne wytłumaczenie ze względów operacyjnych.
gość_18ce7 2019-06-28 23:58   
gość_18ce7 - Profil gość_18ce7
gość_251b0: to, ze Tobie coś się wydaje nielogiczne, nie oznacza ze tak jest w istocie. Jakie masz podstawy do tego żeby twierdzić, ze samolot zamiast w Brnie mógł lądować w Katowicach? Wiesz coś na ten temat, czy tylko tak Ci się na Twoja „logikę” wydaje? Nie wystarcza posadzenie samolotu na ziemi, lotnisko musi go odpowiednio obsłużyć, bez względu na to czy ma to się odbyć z wysadzeniem pasażerów, czy chodzi tylko o postój i ew. dotankowanie paliwa.
Uwielbiam takich znawców jak Ty, którzy wszystko wiedza lepiej, bo tak im się wydaje. I to jest chore, a nie decyzja o lądowaniu w Brnie zamiast w Katowicach.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama