Łódź z bazą LOT-u i 12 kierunkami. Tak wskazują analizy

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
04 czerwca 2019 10:00
18 komentarzy
Na łódzkim lotnisku mógłby stacjonować bombardier Q-400 LOT-u obsługujący 12 kierunków - wynika z raportu brytyjskiej firmy doradczej ASM UBM, opisywanego przez "Gazetę Wyborczą".
Reklama

ASM UBM to brytyjska firma doradcza specjalizująca się w prognozowaniu ruchu lotniczego. Według przeprowadzonej przez nią analizy opłacalności w Łodzi mógłby stacjonować jeden z turbośmigłowych samolotów polskiego przewoźnika. Z taką zresztą propozycją skierowaną do LOT-u wyszło łódzkie lotnisko.

Analitycy oszacowali, że samolot maksymalnie wykorzystując swoje możliwości operacyjne mógłby wygenerować w ciągu roku ruch na poziomie 140 tys. pasażerów. Brytyjczycy zasugerowali, że LOT powinien rozpocząć rejsy do: Kijowa (4 razy w tygodniu), Frankfurtu (4 razy w tygodniu), Budapeszt (3 razy w tygodniu), Pragi (2 razy w tygodniu), Wiednia (2 razy w tygodniu), Kopenhagi (2 razy w tygodniu), Wilna (2 razy w tygodniu), Berlina (2 razy w tygodniu), Dusseldorfu (2 razy w tygodniu), Bukaresztu (2 razy w tygodniu), Zurychu (2 razy w tygodniu) oraz Wenecji (raz w tygodniu).


- Średnie obłożenie na trasach poniżej 1000 km obsługiwanych przez LOT wynosi około 72 procent. Dla nas asekuracyjnie przyjęto obłożenie na poziomie 65 procent, a mimo tego propozycja i tak spina się finansowo - mówi cytowany przez "Gazetę Wyborczą" Artur Fraj, dyrektor handlowy łódzkiego lotniska.

Łódzkie lotnisko zleciło przygotowanie analizy niezależnej firmie doradczej, aby nie można było zarzucić jej stronniczości. Władze portu liczą, że Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego wyłoży pieniądze na reklamę w samolocie, jeśli LOT faktycznie pojawiłby się na lotnisku.

Robert Makowski, kierownik działu rozwoju połączeń i biznesu łódzkiego lotniska, poinformował, że spotka się na targach lotniczych Connect na Sardynii z przedstawicielami polskiego lotniska i przedstawi propozycję portu. Wcześniej, Anna Midera, prezes lotniska prowadziła rozmowy bezpośrednio z prezesem LOT-u, Rafałem Milczarskim.

- Jako że udziałów w naszym lotnisku nie posiada Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze zdecydowaliśmy, że spróbujemy z przewoźnikiem kontaktu biznesowego na poziomie route plannerów stosowanego przez lotniska zagraniczne - wyjaśnia Fraj.

fot. Tomasz Wyszyński
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_4075f 2019-07-15 13:02   
gość_4075f - Profil gość_4075f
W Łodzi od ponad tygodnia nie działa ścieżka (GP) ILS. Wygląda to na jakieś problemy techniczne.
gość_9c5b0 2019-06-07 09:01   
gość_9c5b0 - Profil gość_9c5b0
LOT już dawno temu powinien latać z łódzkiego lotniska. Mogli dać dobry cios dla LH!
gość_d2714 2019-06-06 16:07   
gość_d2714 - Profil gość_d2714
Jak czytam, zabawa w Międzynarodowy Port Lotniczy w Łodzi trwa nadal tylko kto za to płaci ? Czyżby mieszkańcy, którzy prawie nie mają gdzie z niego polecieć ? To dla kogo jest to lotnisko ? Kuriozalna sytuacja...
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama