Incydent z dronem we Frankfurcie. Odwołane loty

Mateusz Gałabuda - Profil Mateusz Gałabuda
10 maja 2019 10:30
W czwartek (9.05) w godzinach porannych na lotnisku we Frankfurcie doszło do incydentu z dronem. Bezzałogowy statek powietrzny został zauważony w pobliżu lotniska, a operacje lotnicze zostały wstrzymane do wyjaśnienia sprawy.
Reklama

Zawieszenie wykonywania operacji na lotnisku we Frankfurcie trwało około godziny. Co prawda już o 8:15 rano zdecydowano o wznowieniu startów i lądowań, ale i tak incydent doprowadził do odwołania 143 operacji, a 48 maszyn, które były w powietrzu w drodze do Frankfurtu w momencie gdy doszło do zauważenia drona zostało ostateczne skierowane na inne lotniska. Jest to już drugi w tym roku przypadek nieautoryzowanego przelotu bezzałogowego statku powietrznego w przestrzeni lotniska we Frankfurcie. Pierwszy incydent miał miejsce 23 marca i spowodował półgodzinną przerwę w operacjach i odwołanie 60 lotów.


Niemieckie lotniska są w ostatnich latach coraz częściej narażone na incydenty związane z dronami. Tylko w zeszłym roku służby ruchu lotniczego w Niemczech zaraportowały 125 takich zdarzeń o różnym stopniu poważności, z czego najwięcej właśnie na lotnisku we Frankfurcie, bo aż 31. Kolejne w czołówce były lotniska Berlin-Tegel z 17 incydentami, Monachium z 14 i hamburg z 12 przypadkami takich zajść. W roku 2017 zdarzeń tego typu było ogółem w Niemczech 88, a w 2016 "tylko" 64. W Niemczech, podobnie jak w innych krajach, wykonywanie nieautoryzowanych przelotów dronami w przestrzeni powietrznej lotnisk jest zabronione. Niestety coraz większa popularność tych urządzeń związana z obniżającymi się cenami i większą dostępnością w połączeniu z ignorancją i nieświadomością oraz brakiem odpowiedzialności ich użytkowników powoduje poważne zagrożenia dla lotnictwa.

Jak pokazują doświadczenia lotniska Gatwick z okresu Bożego Narodzenia z 2018 roku, nie zawsze problemy wywoływane są przez operatorów dronów nieświadomie. To właśnie niecałe pięć miesięcy temu doszło do największych w historii lotnictwa utrudnień związanych z obecnością bezzałogowych statków powietrznych w przestrzeni powietrznej lotniska. Do tej pory nie są znani sprawcy tego zamieszania, ale w dniach od 19 do 21 grudnia 2018 roku odwołano w Gatwick ponad 1000 lotów, a ponad 140 tys. pasażerów miało poważne problemy z odbyciem podróży. W styczniu podobne, ale trwające tylko około godziny zakłócenia miały miejsce także na Heathrow. Oba te londyńskie lotniska stosują teraz zabezpieczenia antydronowe rodem z wojska, aby zapewnić bezpieczeństwo operacji w przyszłości.


Przy korzystaniu z drona musimy mieć zawsze świadomość, że nie jest to tylko niewinna zabawka, i że może stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego. Na szczęście ryzyko związane z możliwością wykonywania lotów dronami przez osoby nieodpowiedzialne lub nie chcące zapoznać się z zasadami obowiązującymi w danym miejscu zauważył jeden z głównych producentów tego typu sprzętu, czyli DJI. Firma ta pracuje już nad technologią geofencingu, dzięki której możliwe będzie zdalne zakazanie dronom wlatywania w określone przestrzenie. Niezależnie jednak od tego czy bezzałogowce same będą pilnowały gdzie mogą się poruszać, a gdzie nie to warto będąc operatorem takiego statku powietrznego samemu zapoznać się z określonymi zasadami wykonywania lotów. W Polsce bardzo pomocna może być aplikacja DroneRadar.


fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama