Qantas: Specjalni piloci do 23-godzinnej pracy

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
08 maja 2019 09:30
2 komentarze
Qantas planuje uruchomić w 2022 r. ponad 21-godzinne loty z Sydney do Londynu i Nowego Jorku. Przewoźnik musi przekonać urzędników do zmiany przepisów określających długość pracy personelu kokpitowego.
Reklama

Linie Qantas Airways chcą uruchomić najdłuższe połączenie lotnicze na świecie. Rejs między Sydney a Londynem ma trwać rekordowe 21 godzin i może pojawić się w siatce połączeń już w 2022 roku.

Alan Joyce, prezes linii, poinformował, że zarówno Airbus jak i Boeing zaprezentowali już samoloty zdolne do pokonania tak długiego dystansu, zaś do ustalenia została jedynie konfiguracja pokładowa. Przewoźnik chce oficjalnie złożyć zamówienie pod koniec tego roku.

Takie ultra długie loty to wyzwanie nie tylko dla maszyn ale i dla załogi. W tym momencie australijski urząd lotnictwa cywilnego zezwala na maksymalnie 20-godzinny czas pracy personelu kokpitowego. W przypadku nowych tras piloci musieliby pracować z przerwami przez 23 godziny. Oznacza to, że Qantas musi przekonać urzędników do zmiany tego przepisu. Od tego jak szybko linii uda się uzyskać zgodę zależy złożenie zamówienia na nowe samoloty.

Australijski ULC oceni propozycję przewoźnika przede wszystkim uwzględniając wyniki badań poziomu zmęczenia pilotów pracujących na 17-godzinnej trasie z Perth do Londynu. Potem urzędnicy mogą zatwierdzić dłuższy czas pracy lub wymóc dodatkowe warunki takie jak np. wybór personelu z dłuższym stażem pracy lub ustanowienie dłuższych przerw dla pilotów.

Obecnie najdłuższy lot na świecie jest wykonywany przez Singapore Airlines na trasie z Singapuru do Nowego Jorku i trwa 19 godzin, co oznacza, że czas pracy pilotów wynosi ok. 21 godzin. W przypadku australijskiego przewoźnika piloci pracowaliby o 2 godziny dłużej. Personelowi pokładowemu linii z Singapuru przysługuje 48-godzinny odpoczynek przed lotem, 72-godzinny odpoczynek po przylocie do Nowego Jorku i 96-godzinny odpoczynek po powrocie do Singapuru.


Na pokładzie pracuje czterech członków personelu kokpitowego oraz 20 członków personelu pokładowego. Personel w zależności od zadań jest podzielony na załogę dowodzącą i zastępującą. Załoga dowodząca odpowiada za przygotowanie samolotu do odlotu, kołowanie, start oraz pięć pierwszych godzin lotu.

Załoga zastępująca prowadzi samolot przez następne pięć godzin, po czym następuje zamiana na kolejne 3 godziny. Przez następne trzy godziny do kokpitu ponownie wchodzi druga załoga. Potem za zniżanie, lądowanie i kołowanie odpowiada załoga dowodząca. Na trasie z Perth do Londynu załoga kokpitowa również liczy cztery osoby.

fot. mat. prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

vscrew 2019-05-09 01:11   
vscrew - Profil vscrew
@gość_8d031 Ale czemu się dziwisz? Załogi typowo longhaulowe, w takim BA, LH czy nawet w LOT, robią raptem 3-4 loty w miesiącu. W Virgin robiliśmy trasę Londyn-Sydney przez Hong Kong, gdzie najpierw mieliśmy 72 godz w HKG, potem 36 w SYD, potem 48 w HKG i potem 72 znowu w bazie w Londynie.
gość_8d031 2019-05-08 18:23   
gość_8d031 - Profil gość_8d031
"Personelowi pokładowemu linii z Singapuru przysługuje 48-godzinny odpoczynek przed lotem, 72-godzinny odpoczynek po przylocie do Nowego Jorku i 96-godzinny odpoczynek po powrocie do Singapuru."

Nieźle, nie wiem, czy dobrze liczę, ale latając tylko na tej trasie wychodzi mi 7 dni pracy na pokładzie w ciągu 30 dni kalendarzowych. Żyć nie umierać.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama