LOT-em z Budapesztu do Belgradu?

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
09 kwietnia 2019 15:20
23 komentarzy
LOT przymierza się do otwarcia połączeń pomiędzy Budapesztem a Belgradem - informuje BUD Flyer. LOT nie potwierdza tych doniesień, ale im nie zaprzecza.
Reklama

Nasz narodowy przewoźnik rozważa rozpoczęcie rejsów pomiędzy stolicami Węgier i Serbii. Ma to być sposób na dostarczanie pasażerów do lotów dalekodystansowych, które LOT oferuje z Budapesztu. Przypomnijmy, że polska linia od maja zeszłego roku łączy węgierską stolicę z Chicago i Nowym Jorkiem. Poza lotami za Atlantyk LOT z budapesztańskiego lotniska lata też do Londynu, Krakowa i Warszawy. Według zapowiedzi przedstawicieli przewoźnika od września br. w siatce połączeń z Budapesztu znajdzie się jeszcze Bukareszt i Bruksela.


Zgodnie z informacjami węgierskiego portalu w celu realizacji tych planów LOT zbazuje na lotnisku im. Ferenca Liszta jeden samolot Embraer E195. Na trasie pomiędzy Belgradem a Budapesztem lata obecnie jedynie białoruska Belavia i to tylko dwa razy w tygodniu, więc trudno uznać ten rozkład za pełnowartościową ofertę dla potencjalnych pasażerów.

Prawdopodobne wzmocnienie siatki połączeń LOT-u z Budapesztu jest związane nie tylko z koniecznością zasilania połączeń amerykańskich, ale także z kłopotami Lotniska Chopina. Okęcie jest coraz bardziej zatłoczone, a zbliżająca się jego rozbudowa jeszcze bardziej ograniczy możliwości ekspansji narodowego przewoźnika.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy LOT, który stwierdził, że informacje na ten temat są jedynie spekulacjami.

- LOT analizuje wiele potencjalnych kierunków, które mogłyby zostać uruchomione z Budapesztu, tym niemniej nie zostały jeszcze podjęte żadne decyzje w tym zakresie. O wszelkich nowościach będziemy na bieżąco informować - mówi Adrian Kubicki, rzecznik linii.

Jeśli LOT chce rozwijać połączenia transatlantyckie z Budapesztu, które obecnie nie mogą liczyć na ruch zasilający, jakim cieszą się połączenia do USA z Lotniska Chopina, musi jak najszybciej zbudować siatkę dolotową do stolicy Węgier. Oprócz połączenia komunikującego Bukareszt z Budapesztem, kolejnym dobrym ruchem z pewnością byłyby trasy do krajów byłej Jugosławii, właśnie np. Belgradu.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_1d0df 2019-04-11 16:00   
gość_1d0df - Profil gość_1d0df
gość_8f71a
Nie oskarzaj Bubatka o wchodzenie w polityke, on odniosl sie tylko do wypowiedzi poprzednika jednoczesnie czesciowo go cytujac. Ty natomiast zaczynasz tutaj popisywac sie swoja flustracyyja, przywolujac ta czy inna partie. Odpusc sobie Kolego/Kolezanko.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Kometujacych :)
solokhumbu 2019-04-11 10:44   
solokhumbu - Profil solokhumbu
Tak, owszem, faktycznie odległość to ok. 380km, ale pamiętajmy, że jest tam dość nieprzyjazna (przynajmniej dla obywateli spoza UE) granice zewnętrzna Unii. Czyli coś jak liczne loty z Ua do Pl - też niby blisko, ale trudności na granicy lądowej powodują, że warto latać.
gość_8f71a 2019-04-11 00:32   
gość_8f71a - Profil gość_8f71a
Dziwne, że akurat Belgrad, który jest oddalony od lotniska w Budapeszcie ok. 3,5 h, czyli na granicy opłacalności lotów, więc to nie połączenie na loty p2p. Skoro zatem loty z BUD potrzebują feedowania, to znaczy, że nie ma potencjału na Węgrzech na bezpośrednie loty do USA, a Amerykanie nie chcą latać liniami z Europy Wschodniej.
Bubatek - to forum lotnicze a nie polityczne. Nie pisz więc o polskich interesach,tylko pisowskich. Nie utożsamiaj partii aktualnie rządzącej ze społeczeństwem i krajem.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama