ET302: Pozew rodziny jednej z ofiar przeciwko Boeingowi

Mateusz Gałabuda - Profil Mateusz Gałabuda
30 marca 2019 11:41
Amerykańskie media donoszą, że w czwartek (28.03) do sądu federalnego w Chicago wpłynął pozew przeciwko amerykańskiemu producentowi samolotów, Boeingowi. Koncern został oskarżony o przyczynienie się do marcowej katastrofy boeinga 737 MAX 8 w Etiopii.
Reklama

W katastrofie najnowszego samolotu w ofercie Boeinga, 737 MAX 8 należącego do linii Ethiopian Airlines, która miała miejsce 10 marca w okolicy Addis Abeby, śmierć poniosło 157 osób. Był to w ciągu pięciu miesięcy już drugi tragiczny wypadek najnowszej maszyny amerykańskiego producenta. Pierwsza katastrofa pochłonęła życie 189, gdy również 737 MAX 8 spadł w wody Morza Jawajskiego niedługo po starcie z lotniska w Dżakarcie. W pierwszym przypadku Boeing został pozwany przez rodzinę jednego z pilotów. Teraz, w niecały miesiąc po katastrofie w Etiopii pozew został złożony przez rodzinę Jacksona Musoniego, obywatela Rwandy, który zginął na pokładzie lotu ET302 w Etiopii. Według ABC News, powodzi zarzucają Boeingowi, że 737 MAX został wyposażony w wadliwie zaprojektowany i wykonany system automatycznej kontroli lotu, przez co można rozumieć MCAS, który samodzielnie trymuje statecznik poziomy, aby zapobiegać przeciągnięciu. Ze wstępnych ustaleń zespołów badających przyczyny obu katastrof maxów wynika, że system ten uaktywnił się w trakcie lotu obu maszyn, a jego wadliwe działanie mogło spowodować zniżanie samolotów aż do ich rozbicia. Eksperci z dziedziny prawa zwracają uwagę, że omawiany pozew może wpłynąć na zwiększenie szans rodzin pozostałych ofiar katastrof 737 MAX, w tym osób spoza USA, na dochodzenie w Stanach odszkodowań za śmierć bliskich. USA są też krajem, w którym sądy przyznają w takich sprawach dużo wyższe odszkodowania niż w innych państwach. Boeing nie skomentował do tej pory doniesień o pozwie rodziny obywatela Rwandy, nie jest także znana kwota roszczenia.


Wokół 737 MAX powstaje coraz więcej wątpliwości dotyczących bezpieczeństwa zapewnianego przez maszynę i procesu jej certyfikacji. Ich wyjaśnianiem zajęły się liczne agencje rządowe. Boeing próbuje zachować dobre imię i zadeklarował współpracę w tym zakresie oraz opracował nową wersję oprogramowania do MCAS, która została wedug producenta wgrana do komputerów pokładowych w środę 27 marca, i która ma zapobiegać uruchamianiu systemu na bazie błędnych wskazań czujników samolotu. Najbardziej prawdopodobną przyczyną uruchomienia się MCAS podczas obu katastrof były nieprawidłowe wskazania z czujnika kąta natarcia, a sam system pracował w oparciu o dane z jednego czujnika, tego który go wzbudzał, ale nie kontrolował wskazań z drugim. Tym samym błąd jednego czujnika był przenoszony na cały system, czego producenci samolotów starają się unikać. Głównym założeniem systemów pokładowych zawsze jest redundancja, zarówno w stosunku do całych układów jak i ich części składowych.

fot. mat. prasowe
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama