×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Qantas: Siłownia z barem w samolocie?


Australijski Qantas zapytał się swoich pasażerów podróżujących z Perth do Londynu jak według nich powinien być wyposażony samolot latający na bardzo długich dystansach. Wyniki ankiety pomogą linii zaprojektować wnętrze nowych samolotów, które mają polecieć m.in. z Sydney do Londynu.


Bez wątpienia w ostatnich latach w lotnictwie pojawiło się kilka pokładowych innowacji. Od samolotowych kabin prysznicowych przez pokładowe bary po w pełni zabudowane kabiny. Innowacje te dotyczyły klas premium i nie ma przesady w stwierdzeniu, że latanie w tych klasach stało się dużo wygodniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Odwrotną tendencję można niestety zauważyć w klasie ekonomicznej. 

Qantas zajmuje się teraz przygotowaniem projektu "Sunrise", którego celem jest uruchomienie bezpośrednich lotów z Sydney i Melbourne do Londynu i Nowego Jorku od 2022 r. W tym roku przewoźnik zdecyduje się na zakup samolotów, które będą wykonywać loty na tych ultra długich trasach. W grę wchodzą dwa modele - airbusy A350-1000ULR i boeingi 777-8ULR. 

W kontekście otwarcia połączeń oprócz wyboru maszyn kluczowe będzie także ich wyposażenie i konfiguracja pokładowa. Z pytaniem jak powinno wyglądać wnętrze tych samolotów, Qantas zwrócił się do pasażerów, którzy mają największą styczność z dalekimi podróżami. Mowa tu o podróżujących na trasie z Perth do Londynu, czyli jedynej trasie łączącej Australię i Europę bez międzylądowania. 


Respondenci w ankiecie wskazywali różne innowacje, które powinny się znaleźć na pokładzie nowych samolotów. Największą popularnością cieszyło się utworzenie małej przestrzeni do ćwiczeń, w której pasażerowie mogliby praktykować jogę, podstawowe ćwiczenia gimnastyczne czy medytację. Niektóre propozycje zawierały też zamontowanie przyrządów takich jak rower stacjonarny czy wioślarz. 

Drugą opcją było utworzenie baru, przy którym pasażerowie mogliby się napić napojów alkoholowych i bezalkoholowych oraz zamówić do tego przekąski. To rozwiązanie jest już akurat praktykowane w liniach lotniczych, z tymże korzystać mogą z niego tylko pasażerowie podróżujący w klasach premium. Równie ważne dla pasażerów okazały się bezprzewodowe wygłuszające słuchawki oraz zestawy VR z rozrywką pokładową i programami relaksacyjnymi. W wielu odpowiedziach przejawiał się koncept utworzenia różnych stref ciągnących się przez cały samolot, w których pasażerowie mogliby się socjalizować, spać, ćwiczyć czy jeść. 


Choć opinie pasażerów są dla Qantasa jak najbardziej cenne to wątpliwe będzie wprowadzenie niektórych z nich. Na wstępie możemy przypuszczać, że nowe samoloty będą skonfigurowane podobnie jak airbusy A350-900ULR należące do Singapore Airlines. A więc mówimy tu o konfiguracji premium, w której nie liczy się ilość miejsc, ale ich jakość. W tym kontekście rozwiązanie takie jak pokładowy bar, znane już z innych linii jest już dość prawdopodobne. Zagospodarowanie przestrzeni na ćwiczenia - w ograniczonym stopniu też, ale już utworzenie siłowni na miejscu raczej się nie ziści. Oczywiście większość tych udogodnień byłaby dostępna dla pasażerów latających w najwyższych klasach.


Rozważając wprowadzenie innowacji na pokład nie bez znaczenia jest też ich koszt. Ultra długie trasy generują najwyższe koszty i każdy dodatkowy wydatek kolosalnie zmniejsza rentowność trasy. Przykładowo Singapore Airlines na najdłuższej trasie lotniczej na świecie z Singapuru do Newark nie oferuje żadnych dodatkowych usług na pokładzie jak np. bar, czy prysznic. Samoloty są wyposażone tylko w klasę biznes i ekonomiczną-premium bez miejsca na strefy tematyczne. Stworzenie takowych zredukowałoby liczbę miejsc, a to obniżyłaby potencjalny przychód z rejsu. Z kolei podniesienie cen biletów za pozostałe miejsca mogłoby nie być wystarczające, aby zapewnić wystarczającą rentowność. 

Stąd rodzi się pytanie, jaki kompromis między pomysłami a rachunkiem ekonomicznym zaproponuje Qantas. Tym samym podobnych zamiarów uruchomienia pokładowych siłowni w samolotach rejsowych możemy się spodziewać raczej tylko 1 kwietnia. 

fot. mat. prasowe



gość_e95fe - Profil
gość_e95fe
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie