×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Etihad może uratować Jet Airways


Etihad Airways zaoferował zakup udziałów i natychmiastowe wyłożenie 35 mln dolarów amerykańskich na ratowanie przewoźnika, jeśli spełnione zostaną określone warunki.


Drugie największe indyjskie linie lotnicze doświadczają stale pogłębiających się kłopotów finansowych, o czym informowaliśmy w październiku. Zadłużenie Jet Airways na dzień 30. czerwca 2018 r. wynosiło 73,6 mld rupii (ok. 3,9 mld złotych).

Etihad Airways, które w tej chwili posiadają już 24 proc. akcji indyjskiego przewoźnika, mogłyby zainwestować dodatkowe 35 mln dolarów i stać się właścicielem 49 proc. akcji. Stałyby się wtedy największym udziałowcem, jednocześnie nie posiadając większościowej kontroli nad przewoźnikiem, czego zabrania hinduskie prawo.

Przewoźnik ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich stawia jednak warunek żądając, aby Naresha Goyal, założyciel i prezes zarządu Jet Airways, zrezygnował z pełnionej funkcji.

Cena,  jaką zaproponował Etihad, to 150 rupii indyjskich (ok. 8 złotych) za akcję, podczas gdy rynkowa cena wynosi ok. 270 rupii (ok. 14 złotych). Według nieoficjalnych źródeł, takiej propozycji stanowczo przeciwstawia się Bank Narodowy Indii, największy wierzyciel Jet Airways, a jednocześnie przewodniczący konsorcjum pozostałych pożyczkodawców przewoźnika. Wierzyciele chcą, aby akcje zostały wycenione w oparciu o formułę ustaloną przez indyjską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd. Zagwarantowałoby im to lepszą ochronę swoich interesów.

Wiadomość o niskiej ofercie Etihad za udziały w Jet Airways spowodowała, że cena za akcję ​​spółki na giełdzie w Bombaju spadła w środę (16.01) o 7,9 proc., co oznacza największy spadek w ciągu jednego dnia od początku grudnia.


Oczywistym jest, że proponowany zastrzyk finansowy od Etihad nie wystarczy by rozwiązać kryzys finansowy Jet Airways, jednak natychmiastowy wpływ częściowo pokryłby zapotrzebowanie na kapitał obrotowy i bieżące płatności. Będzie to prawdopodobnie tylko pierwsza część szerszego planu restrukturyzacji. Plan ten będzie ustalany w pełnym porozumieniu z wierzycielami, którym zależy by nie egzekwować swoich należności od Jet Airways po zaniżonych kwotach, co z pewnością miałoby miejsce w razie upadku przewoźnika.

W listopadzie 2018 r. Tata Sons, indyjski holding posiadający udziały m. in. w nieruchomościach i plantacjach herbaty, wyraził chęć przejęcia Jet Airways, jednak przewoźnik nie był zainteresowany sprzedażą udziałów Tata Sons, obawiając się, że spółka może zlikwidować markę.

Kłopoty Jet Airways zmusiły w ostatnich miesiącach przewoźnika do redukcji zatrudnienia i opóźnienia dostaw niektórych samolotów, z powodu braku możliwości zrealizowania płatności rzecz dostawców. Jet Airways stara się obniżyć koszty poprawiając wydajność i efektywność swojej floty oraz pracowników. 

Dla Etihad Airways inwestycja w Jet Airways oznaczałaby możliwość wykorzystania dynamicznie rozwijającego się rynku lotniczego Indii. Jednak sam Etihad także ma problemy. Podobnie jak indyjski partner, przewoźnik odnotował straty finansowe w ciągu ostatnich dwóch lat i zwolnił część personelu pokładowego. Zainwestował także w dwie europejskie linie lotnicze - Alitalia i Air Berlin, które złożyły wniosek o ochronę przed upadłością.

fot.: materiały prasowe



gość_dad14 - Profil
gość_dad14
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie