Indigo Partners może uratować WOW Aira

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
03 grudnia 2018 09:30
Dzień po rezygnacji Icelandair Group z wykupu WOW Aira na rynku pojawił się inny gracz zainteresowany przejęciem linii. Jest nim fundusz Indigo Partners, jeden z największych globalnych inwestorów w lotnictwie, specjalizujący się w przewoźnikach ultraniskokosztowych.
Reklama

Sytuacja w Islandii zmienia się praktycznie z dnia na dzień. Niedawno informowaliśmy, że Icelandair Group zrezygnowało z wykupu WOW Aira, a następnego dnia pojawiła się informacja, że fundusz Indigo Partners jest zainteresowany inwestycją w islandzkiego lowcosta.

Amerykański fundusz uzyskał już wstępną zgodę na inwestycję. Zgodnie z ustaleniami Skúli Mogensen, prezes i założyciel WOW Aira pozostałby głównym udziałowcem. Na ten moment nie ma co prawda gwarancji, że doszłoby do podpisania umowy, ale obie strony wyrażają w tej kwestii duży optymizm. Dla WOW Aira to ostatnia deska ratunku, Mogensen w komunikacie do udziałowców zaznaczył, że bez inwestora przetrwanie linii jest zagrożone.


Indigo Partners to fundusz specjalizujący się w inwestycjach i podnoszeniu kapitału. Firma dokonuje inwestycji głównie w sektorze transportu lotniczego. Fundusz został założony w 2002 r. przez znanego w branży lotniczej Williama Franke'a, który kiedyś był szefem American West Airlines. Jego główna siedziba znajduje się w Phoenix w stanie Arizona.

Kilka lat temu fundusz zainwestował w amerykańską linię Spirit Airlines, którą przekształcił w ultrataniego przewoźnika. Kolejna inwestycja dotyczyła linii Frontier Airlines, którą fundusz także przekształcił w ultratanią linię. Indigo Partners jest także głównym lub większościowym inwestorem węgierskiego Wizz Aira, linii JetSMART oraz Volaris. W 2015 r. fundusz był bliski przejęcia mniejszościowego pakietu akcji w Locie. W 2017 r. Indigo złożyło rekordowe zamówienie na 430 airbusów z rodziny A320neo.

Komentarz Pasazer.com

Jeśli faktycznie dojdzie do zawarcia umowy dla WOW Aira będzie to duży sukces i szansa na długofalowy rozwój. Indigo Partners ma bardzo duże doświadczenie w inwestowaniu i rozwijaniu przewoźników ultraniskokosztowych, a do tej kategorii zalicza się właśnie islandzka linia. Rozwój WOW Aira był w ostatnim czasie bardzo gwałtowny i chaotyczny. Linia otwierała mnóstwo nowych połączeń w oparciu o samoloty wąsko- i szerokokadłubowe. Z tych ostatnich został jej już tylko jeden i niewykluczone, że spółka zwróci go do leasingodawcy.

Nowa strategia może zakładać efektywne operowanie wyłącznie samolotami wąskokadłubowymi i skupienie się na połączeniach transatlantyckich. Oznaczałoby to zaprzestanie lotów dalekodystansowych, w tym tych planowanych do Indii. WOW Air ponosił straty na rejsach międzykontynentalnych przez m.in. wysokie ceny paliwa oraz duże koszty leasingu samolotów szerokokadłubowych. Poza tym ogromnym problemem jest utylizacja samolotów szerokokadłubowych, które aby wrócić do Keflaviku w fali przesiadkowej musiały czekać na drugim lotnisku nawet przez 20 godzin.


Współpraca z Indigo Partners może też doprowadzić do współpracy z innymi liniami w jego portfolio np. z Frontier, który mógłby się stać bramą do Ameryki Północnej lub z Wizz Airem, który dowoziłby europejskich pasażerów. Jak wcześniej informowaliśmy, Wizz Air jest zainteresowany uruchomieniem lotów do USA. Mógłby takie loty oferować z przesiadką w Reykjaviku-Keflaviku, do którego lata z Wiednia, Wilna, Gdańska, Katowic, Warszawy, Wrocławia, Londynu-Luton i Rygi.

Rozwój WOW Aira pod skrzydłami funduszu to przede wszystkim zła wiadomość dla Icelandaira, który notuje słabe wyniki finansowe i niewykluczone, że za jakiś czas sam będzie potrzebował nowego inwestora.

fot. mat. prasowe, Dominik Sipiński
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama