Air Botswana odebrała nowego ATR-a 72

Mateusz Gałabuda - Profil Mateusz Gałabuda
19 listopada 2018 14:31
1 komentarz
Państwowa linia lotnicza z Botswany odebrała 9 listopada br. pierwszego z oczekiwanych samolotów ATR 72-600. Oddana w ręce przewoźnika w Tuluzie maszyna to jedna z dwóch wchodzących w skład zamówienia złożonego w lipcu tego roku. Drugi samolot zostanie przekazany do końca grudnia.
Reklama

Samoloty typu ATR 72-600 będą dla Air Botswana rozwinięciem floty, w której operują teraz trzy egzemplarze ATR 42-500 i jeden ATR 72-500. Obie zamówione maszyny oferują konfigurację kabiny z siedemdziesięcioma miejscami dla pasażerów w dwóch klasach, a także są wyposażone w najnowszą awionikę. Zakup dwóch nowych ATRów jest wyraźnym potwierdzeniem, że Air Botswana zamierza czerpać profity z posiadania we flocie najnowszych turbośmigłowych samolotów wyposażonych w oprzyrządowanie z najwyższej technologicznej półki.

- Korzystamy z ATRów od ponad 20 lat i jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatów. Najnowsza generacja tych samolotów pozwoli nam zapewnić klientom najwyższy standard bezpieczeństwa i komfortu, a także jest ekologiczna i oszczędna - skomentowała dostawę nowej maszyny Agnes Tsholofelo Khunwana, dyrektor zarządzająca Air Botswana. - ATR 72-600 cechuje się godnymi odnotowania osiągami w zakresie zużycia paliwa i emisji dwutlenku węgla, co bez wątpienia jest pozytywną wartością dodaną.


- Air Botswana to doświadczony operator ATRów z ponad dwudziestoletnim stażem. Ulepszenie floty nowymi ATRami 72-600 to oznaka pewności we współpracy z nami i jesteśmy z tego dumni - powiedział Stefano Bortoli, dyrektor zarządzający ATR. - Podczas gdy w Afryce lata ponad 120 ATRów możemy stwierdzić, że to odpowiednie maszyny dla regionalnego lotnictwa w tym rejonie, zarówno teraz jak i w przyszłości, a wszystko dzięki niedoścignionym osiągom, oszczędności i komfortowi jakie oferują. ATR planuje odgrywać główną rolę we wspieraniu lokalnych rynków gospodarczych i rozwoju społeczeństwa w Afryce.

Turbośmigłowe ATRy zachwycają osiągami na krótki drogach startowych, a także wszechstronnością i niepobitą wydajnością. Są to samoloty stawiane jako wzór do naśladowania dla operacji w trudnych warunkach na całym świecie, które zdecydowanie najlepiej sprawdzają się w Afryce, będącej najbardziej zróżnicowanym regionem globu.

Zamówione przez Air Botswana ATRy 72-600 będą wyposażone w silniki PW127N, które dysponują opcją "super-boost" i pozwalają na zabranie dodatkowo łącznej masy czterech pasażerów (wraz z bagażem) również z gorących i wysoko położonych lotnisk jak np. Johannesburg, Gaborone i Maun.


ATR liczy w Afryce i na Środkowym Wschodzie na zapotrzebowanie na kolejne 300 sztuk turbośmigłowych samolotów w ciągu najbliższych 20 lat. Lotnictwo regionalne na całym świecie oferuję bezcenną dostępność komunikacyjną. Statystki pokazują że dziesięcioprocentowy wzrost w liczbie połączeń regionalnych powoduje pięcioprocentowy wzrost w turystyce, kolejne 6 proc. w produkcie krajowym brutto i 8 proc. w inwestycjach zagranicznych w danym regionie. Turbośmigłowe samoloty to kluczowy czynnik zapewniający łączność pomiędzy lokalnymi społecznościami na całym świecie - 36 proc. wszystkich komercyjnych portów lotniczych polega wyłącznie na samolotach turbośmigłowych, a 50 proc. polega wyłącznie na ruchu regionalnym.

fot. Aviation Tribune
Reklama
W tym temacie przeczytasz
Brak wiadomości
Pasazer.com na Facebooku
...wczytuję...

Ostatnie komentarze

scrillo 2018-11-19 19:34   
scrillo - Profil scrillo
Patrząc na jakość i brak dróg asfaltowych w Afryce oraz stan kolei to samoloty wydają się świetnym rozwiązaniem. Wystarczy postawić dwa lotniska, bam bam i jest transport z Kasany do Gaborone.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama