×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Protest na lotnisku w Radomiu


Bezpartyjni radni z samorządu Radomia zorganizowali wczoraj (30.07) pikietę przeciwko finansowaniu z budżetu miasta rozbudowy lotniska na Sadkowie. Protest odbył się przed terminalem radomskiego portu i zgromadził prawie 30 osób.


W zeszłym tygodniu na sesji Rady Miasta została podjęta uchwała zatwierdzająca wcześniej wynegocjowane porozumienie pomiędzy prezydentem Radomia Radosławem Wiatrowskim i przedsiębiorstwem Państwowym „Porty Lotnicze” (PPL). Zgodnie z uzgodnioną umową samorząd miasta będzie płacił PPL kwotę 13,5 miliona złotych rocznie przez 20 lat począwszy od 2021 r. W sumie PPL ma otrzymać od miasta 270 milionów złotych. Ten wydatek ma zostać zaliczony na poczet zwrotu nakładów, jakie PPL poczyni na terenie lotniska w trakcie trwania dzierżawy, czyli do 2040 r. 

Poza kwestią konieczności wydania pokaźnych sum na inwestycję w port lotniczy na Sadkowie problemem układu prezydenta Wiatrowskiego z PPL jest również utajnienie kontraktu. Radni nie mogli zapoznać się z treścią zawartej umowy, bo jest ona objęta klauzulą poufności i prezydent nie może jej ujawnić bez zgody PPL. 


Podczas głosowania na sesji rady tylko dwóch rajców było przeciw. Byli to Ryszard Fałek oraz Kazimierz Woźniak. Obaj są członkami stowarzyszenia Bezpartyjni Radomianie, które będzie ubiegać się o miejsca w radzie miasta w nadchodzących wyborach samorządowych. To oni właśnie byli inicjatorami pikiety na lotnisku. Hasła na transparentach uczestników nawoływały m.in. do niezadłużania miasta, ujawnienia umowy z PPL i ogłoszenia referendum w sprawie finansowania rozbudowy lotniska. Na razie postulaty te nie znajdują poparcia radomian, bo odzew na zorganizowaną pikietę był bardzo skromny. 

Akcja na lotnisku w Radomiu jest bez wątpienia częścią pre-kampanii wyborczej, która toczy się już w całej Polsce. Pomijając polityczne motywy tej pikiety, to kwestionowanie pomysłu finansowania rozbudowy portu lotniczego przez samorząd miejski jest ze wszech miar zasadne. Bezpartyjni radni oceniają, że w ostatnich 12 latach miasto wydało na infrastrukturę lotniska ok. 180 milionów złotych. Zgodnie z utajnioną umową z PPL z kasy miasta przez następne 22 lata wypłynie kolejne 270 milionów na ten sam cel. 

Zatwierdzając umowę z PPL radni obsadzili Radom w roli inwestora, który może oczekiwać jedynie na zyski pośrednie. Ewentualne profity dla miasta powinno przynieść ożywienie gospodarcze spowodowane ruchem na lotnisku oraz związanymi z nim niezbędnymi inwestycjami w infrastrukturę drogową. Nie ma jednak żadnej gwarancji, że rozbudowany port w Radomiu będzie sukcesem, na co wskazują także warunki finansowe, jakie PPL wynegocjował z prezydentem Wiatrowskim. Nie ma też żadnych raportów czy opracowań, które dowodziłyby, że wydanie ponad ćwierć miliarda złotych będzie dla miasta dobrym interesem.


gość_adad5 - Profil
gość_adad5
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie