LOT wyleasinguje do bazy w Budapeszcie airbusa A330 od Air Europa

Tomasz Śniedziewski - Profil Tomasz Śniedziewski
25 lipca 2018 11:40
18 komentarzy
LOT wyleasinguje szerokokadłubowego airbusa A330-200 od linii lotniczych Air Europa. Maszyna będzie obsługiwała połączenia transatlantyckie z Budapesztu.
Reklama

Polski przewoźnik pozyska maszynę wraz z załogą (wet-lease). Samolot od 4 sierpnia br. rozpocznie wykonywanie operacji z Budapesztu do Nowego Jorku oraz Chicago. Z systemu rezerwacyjnego przewoźnika wynika, że szerokokadłubowy airbus będzie obsługiwał rejsy do 2 września.

Na pokładzie airbusa A330-200 linii Air Europa będzie mogło podróżować łącznie 299 pasażerów. W klasie ekonomicznej znajduje się 275 miejsc w układzie 2-4-2. W klasie biznes umieszczono 24 fotele angle-flat o znacznym kącie odchylenia oparcia, w układzie 2-2-2.


Air Europa jest trzecim pod względem wielkości przewoźnikiem z Hiszpanii, należącym do aliansu lotniczego SkyTeam. Obecnie we flocie przewoźnika znajduje się ponad 10 airbusów A330. Samoloty tego typu w barwach Air Europa są sukcesywnie zastępowane boeingami 787.

fot. Carlos Menendez San Juan (Flickr/CC)


Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_29954 2018-07-30 09:02   
gość_29954 - Profil gość_29954
Pewności mieć nie mogę, ale te odszkodowania od RR raczej nie działają tak, że skoro silnik nie działa i samolot stoi z winy RR, to linia lotnicza może sobie wynająć co jej się podoba, w dowolnej cenie i RR za to zapłaci. Raczej jest to konkretna kwota odszkodowania, a jak linia wykorzysta te pieniądze to jej sprawa, nie musi nic wynajmować, tylko odwołać lot i wypłacić odszkodowania pasażerom.
gość_b4d99 2018-07-29 20:39   
gość_b4d99 - Profil gość_b4d99
Ciekawe kto będzie serwisował te samoloty? LOT nie ma ich we flocie. Podejrzewam że to jedyny taki model w Budapeszcie. Koszty muszą być ogromne.
Co do finansowania tego przez RR to byłbym ostrożny. Gdyby spłacili wszystkim liniom ekstra koszty to prawdopodobnie by zbankrutowali. A to nikomu nie jest na rękę bo jednak produkują generalnie bardzo dobre silniki i ktoś musi serwisować te które są w użyciu.
gość_27450 2018-07-27 12:52   
gość_27450 - Profil gość_27450
Na pytanie, czy w 2004-2005 roku, gdy Lot wybierał nowy samolot (wybierając B787) nie trzeba by wybrać np. 777 odpowiedź brzmi - raczej tak trzeba było zrobić. Tylko wówczas panowała w Locie opinia granicząca z paniczną obawą "kto nam samolot zapełni" a B777 taki wielki jest...
Tymczasem zamiast pomyśleć rozwojowo i może w dalszej kolejności zdecydować się na kolejny, nowocześniejszy typ ewentualnie (czyli wybrać b777 a potem może jego nowszą wersję lub inny nowszy) latano starymi B767 do 2013 roku (czy nawet 2014) a odbierano nowe B787 z dużym opóźnieniem (niektórzy nie pamiętają, że tak było). Wybrano niewielki samolot (251 miejsc w tym 18 w bizness class) a więc porównywalny z posiadanymi wówczas B767 pod względem pojemności mającymi 247 miejsc (jeden miał 258). Decyzja jak najbardziej z tłem politycznym, żeby wybrać europejskie silniki dla dobra sprawy i Unii wszak Poslka weszła do Unii w 2004 roku (czyli wielce problemowe RR, mimo bardzo dobrych doświadczeń z konkurencją tj GE CF6 oraz dobrych opinii GE90 w B777), skoro samolot jest z amerykańskim rodowodem. No i mamy to, co mamy. Oczywiście B787 nie jest złym samolotem i wiele linii renomowanych go zakupiło ale trudno porównywać takie linie jak ANA czy Qatar i ich strategię i wizję biznesu z Lotem.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama