Air France: Przez Paryż do Australii

Anna Żuchlińska - Profil Anna Żuchlińska
29 maja 2018 17:32
2 komentarze
Linie lotnicze Air France oraz Qantas wznawiają umowę o wspólnym oferowaniu lotów, aby umożliwić swoim pasażerom więcej opcji podróży między Francją a Australią.
Reklama

Od 20 lipca 2018 roku, dzięki partnerstwu z Qantas, klienci Air France będą mogli korzystać z lotów na kolejnych trasach, tym razem do Australii, z przesiadką w Hongkongu i Singapurze. Po przylocie z Paryża do Hongkongu (lotami Air France) pasażerowie będą mogli przesiąść się na loty Qantas do Sydney, Melbourne i Brisbane, natomiast z Singapuru są dostępne loty Qantas do Sydney, Melbourne, Brisbane i Perth. Powyższe rejsy będą oznakowane wspólnymi kodami QF (Qantas) i AF (Air France), a pasażerowie Air France będą mogli kupić podróż do Australii na jednym bilecie, rezerwując go na stronie airfrance.pl.

Dzięki wspomnianej umowie między przewoźnikami, pasażerowie Air France będą też mieli dostęp do pięciu innych miast na terenie Australii, z przesiadką w Sydney, skąd polecimy do: Canberry, Hobart, Adelajdy, Cairns i Darwin. W sumie w wyniku podpisanej umowy code-share, ponad 200 lotów tygodniowo będzie współdzielonych przez Air France i Qantas.

Dzięki współpracy pomiędzy liniami, klienci mogą kupić bilety na loty do wspomnianych miast w Australii rezerwując je w Air France, a cała podróż odbywa się na jednym bilecie, co gwarantuje opiekę Air France nad pasażerami na każdym etapie podróży i zapewnia kontynuację lotu, nawet w przypadku utraty dalszego połączenia, jeśli wcześniejszy samolot się opóźni. Kolejną korzyścią dla pasażerów jest automatyczny transfer bagażu do finalnego celu podróży, bez konieczności odbioru i ponownego nadawania bagażu podczas zmiany samolotów w Hongkongu lub Singapurze. Co więcej uprawnieni pasażerowie Air France i Qantas będą mogli korzystać z saloników biznesowych obu linii na lotniskach w Hongkongu, Singapurze, Australii i w Paryżu.

- Dziś mamy przyjemność wznowić partnerstwo z liniami Qantas. Dzięki tej umowie Grupa Air France-KLM będzie mogła zaoferować szeroki wachlarz opcji przy podróży między Europą a Australią. Z możliwości, które daje partnerstwo skorzystają też nasi pasażerowie biznesowi, dzięki połączeniom przez Hongkong i Singapur – dwa potężne ośrodki handlowe i popularne porty przesiadkowe w Azji. Podpisana umowa potwierdza aspirację Grupy Air France-KLM do dalszego rozszerzania swojej siatki połączeń w regionie Azji i Pacyfiku – powiedział Patrick Alexandre, wiceprezes Air France KLM ds. Handlowych, Sprzedaży i Aliansów Partnerskich.


Ten artykuł powstał na podstawie materiałów prasowych nadesłanych do redakcji przez podmiot trzeci. Portal Pasazer.com nie bierze odpowiedzialności za merytoryczną treść artykułu, którego nie jest autorem.
Reklama

Ostatnie komentarze

gość_29954 2018-05-30 08:35   
gość_29954 - Profil gość_29954
Bardzo chętnie przesiadłbym się w Paryżu, ale na bezpośredni lot. Z Londynu, kilkaset kilometrów dalej, jakoś się da. Czyżby w Paryżu nie było potencjału, że trzeba latać przez Singapury jak z jakiejś Warszawy?? ;)
usuniety 2018-05-29 18:17   
usuniety - Profil usuniety
Przez Paryż do Australii. O ile tańszy musiałby być bilet żeby dołożyć sobie do i tak długiego czasu lotu jeszcze dolot do Paryża i przesiadkę na tym okropnym lotnisku? Leciałem przez Paryż do Tokio i w drodze powrotnej obiecałem sobie, że nigdy więcej. LOT ma też umowę z Qantas i to ich wybiorę ewentualnie Qatar lub Emirates. Latanie do Azji przez Paryż, Amsterdam, Frankfurt czy Monachium tylko dla bardzo wrażliwych na cenę lub masochistów nie dbających o komfort i zdrowie.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama