×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


5 pytań... o Enter Air Services


Z prezesem Enter Air Grzegorzem Polanieckim rozmawiamy  o uruchomieniu przez polskiego przewoźnika czarterowego własnej firmy zajmującej się obsługą techniczną samolotów.


Usługi techniczne Enter Air Services będą początkowo świadczone na rzecz Enter Air we wszystkich polskich bazach operacyjnych, a w przyszłości także w tych zlokalizowanych za granicą. Enter Air spodziewa się oszczędności wynikających z synergii posiadania organizacji obsługi technicznej w ramach grupy. 

Pasazer.com:
Dlaczego Enter Air zdecydował się na uruchomienie własnej firmy zajmującącej się obsługą techniczną samolotów?  

Grzegorz Polaniecki: Posiadanie własnej obsługi technicznej daje nam przede wszystkim pewność, że nasze samoloty będą obsłużone. Zewnętrzny poddostawca może zawsze odejść z rynku, zmienić profil, lub zbankrutować. A to jest zbyt ważna część operacji by ponosi ryzyko braku obsługi.

Pasazer.com: Gdzie będzie się mieściła i ile osób będzie w niej zatrudnionych? Planujecie budowę własnego hangaru? 

Grzegorz Polaniecki: Na początku będziemy obsługiwali własne samoloty w bazach w Polsce, to znaczy w WAW, KTW, POZ i WRO. Następnie będziemy rozwijać się w naszych bazach zagranicznych. Mamy już pełen stan zatrudnienia. Obecnie jest to około 45 osób, z których 99% to mechanicy. Nie tworzymy dodatkowej administracji dzięki czemu będziemy w stanie utrzymać niższe koszty stałe. Jeśli chodzi o hangar, to szukamy dogodnej lokalizacji na wynajęcie lub postawienie hangaru. 


Pasazer.com: O jakiego rzędu oszczędnościach w porównaniu do zewnętrznej obsługi  rozmawiamy

Grzegorz Polaniecki: Marże na obsłudze technicznej są dwucyfrowe, mamy nadzieję że taką właśnie efektywność i oszczędności uzyskamy. 

Pasazer.com: Własna firma serwisowa to duża inwestycja, po jakim czasie ocenia Pan, że się zwróci? 

Grzegorz Polaniecki: Przewidujemy, że inwestycja zwróci się w ciągu kilkunastu miesięcy. 

Pasazer.com: Sądzi Pan, że jest potencjał na zarabianiu na obsłudze technicznej samolotów dla firm zewnętrznych? 

Grzegorz Polaniecki: Na początek planujemy wyłącznie obsługę własnych samolotów. Jest to duży projekt i kilka miesięcy zajmie nam doprowadzenie tej działalności do perfekcji. Dopiero potem będziemy zastanawiali się czy warto wchodzić na rynek usług dla obcych przewoźników. Wśród destynacji do których latamy jest kilka miejsc gdzie obsługa jest bardzo droga, zmonopolizowana, lub wręcz niedostępna. Będziemy analizowali potencjalne nowe rynki jak przyjdzie na to pora.



gość_3041b - Profil
gość_3041b
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie