×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Prywatyzacja Air India do końca roku


Pogrążające się w długach linie lotnicze Air India zostaną podzielone na cztery przedsiębiorstwa. W każdej z nowych spółek rząd sprzeda do 51 proc. udziałów, co ma przyciągnąć większą liczbę potencjalnych inwestorów.


Główne linie lotnicze Air India oraz oddział niskokosztowy Air India Express, sprzedane zostaną jako pojedyncze przedsiębiorstwo, oddziały zajmujące się obsługą naziemną, serwisowaniem samolotów (MRO) oraz lokalne oddziały krajowe zostaną sprzedane oddzielnie, zakładają plany rządu. Indie liczą na znalezienie inwestorów dla nowych spółek do końca br. roku. 

Sprzedaż przewoźnika ma także ułatwić poluzowanie przepisów dotyczących zagranicznego kapitału inwestycyjnego. Zgodnie z decyzją ogłoszoną przez Narendra Modi, premiera Indii, zagraniczny inwestorzy będą mogli zakupić do 49 proc. udziałów w przewoźniku flagowym kraju. Do tej pory podmioty zagraniczne mogły inwestować w pozostałe linie lotnicze kraju, ale nie w Air India. Jak na razie warunki sprzedaży przewidują, że obecne kierownictwo Air India zachowa kontrolę nad przedsiębiorstwem, jednak jak donoszą lokalne media, gdy przewoźnik zostanie sprzedany rząd zadowoliłby się udziałami w spółce w wysokości 26 proc. 

Decyzja rządu o zaproszeniu zagranicznych inwestorów spotkała się z uznaniem Stowarzyszenia Międzynarodowego Transportu Lotniczego (IATA), które uznało ją jako krok w właściwym kierunku. 

- Decyzja ta usuwa wyjątek, który był stworzony w ogólnych zasadach i odnosił się wyłącznie do pojedynczej linii lotniczej. Teraz ważne jest, by line lotnicze w Indiach miały zapewnione środowisko sprzyjające efektywnemu konkurowaniu ze sobą - powiedział rzecznik prasowy IATA na Region Azji Pacyfiku. 

Podejmując decyzję o sprzedaży Air India, rząd kraju zignorował rekomendacje parlamentu. Indyjski Parlamentarny Komitet Stały ds. Transportu, Turystyki oraz Kultury opublikował raport, w którym wzywał rząd do przemyślenia swojej decyzji o prywatyzacji przewoźnika i "zbadania możliwości podjęcia rozwiązań alternatywnych do sprzedaży naszego narodowego przewoźnika, który jest dumą narodową naszego kraju". Komitet sugerował też, by odwlec proces prywatyzacji Air India o pięć lat. 


Rząd Indii odpowiada, że większość linii lotniczych sektora publicznego, takich jak Lufthansa, British Airways czy Qantas Airways została sprywatyzowana. 

- Te linie należą teraz do sektora prywatnego, ponieważ sektor prywatny potrafi prowadzić działalność lotniczą znacznie lepiej niż rząd. To jest też głównym powodem, dla którego zdecydowaliśmy się realizować program strategicznej prywatyzacji Air India - powiedział Jayant Sinha, minister lotnictwa cywilnego Indii.

Sinha zapowiedział w styczniu br., że lokalni inwestorzy utrzymają kontrolę nad zarządem linii lotniczych, natomiast rząd Indii przejmie znaczną część długów Air India. Specjalnie utworzony fundusz celowy przejmie niemożliwą do spłacenia część długu linii, a rząd podejmie wszelkie możliwe kroki by ochronić pracowników przewoźnika. 

Działania rządu zachęcające do kupna Air India wydają się konieczne, gdyż dla większości potencjalnych inwestorów przejęcie przewoźnika, którego zadłużenie sięgnęło 8,5 mld dolarów, jest bardzo ryzykownym przedsięwzięciem. 

Wśród potencjalnych inwestorów zainteresowanych przejęciem linii Air India wymienia się Singapore Airlines. Sam singapurski przewoźnik wydał w tej sprawie lakoniczny komentarz, w którym stwierdza, iż w sprawie nabycia udziałów w Air India “dopuszcza wszelkie możliwości”.


Grupa Singapore Airlines posiada na rynku indyjskim spółkę joint-venture wraz z lokalnym konglomeratem Tata, która jest właścicielem linii lotniczych Vistara. Leslie Thng, prezes Vistary, powiedział, iż udziałowcy jego przewoźnika rozważają wszelkie opcje w sprawie Air India. 

Innym wymienianym kandydatem do przejęcia przewoźnika flagowego Indii są należące do InterGlobal Aviation, niskokosztowe linie lotnicze IndiGo, największy przewoźnik Indii pod względem liczby pasażerów. Spółka ta oficjalnie wyraziła zainteresowanie przejęciem międzynarodowych operacji Air India, jak również linii lotniczych Air India Express. Komentatorzy branży sugerują, że IndiGo może zaprosić do przejęcia linii Air India inwestora zagranicznego - w tej roli najczęściej wymieniane są linie lotnicze Qatar Airways, które już wcześniej wykazywały zainteresowanie inwestycją w IndiGo. 


Katarski przewoźnik w ostatnim czasie aktywnie poszerza portfolio swoich udziałów w liniach lotniczych. Pod koniec ubiegłego roku przejął 9,61 proc. udziałów w liniach Cathay Pacific należących wcześniej do Kongboard Chemical Holdings, kontroluje także ponad 20 proc. udziałów w International Airlines Group (IAG), 49 proc. udziałów w Meridianie oraz 10 proc. udziałów w Latam. 

Do koalicji IndiGo oraz Qatar Airways mógłby przyłączyć się także turecki inwestor Celebi Aviation Holdings, informują źródła w branży. 

Nie wydaje się prawdopodobne, by przejęciem lini Air India zainteresowani byli pozostali dwaj przewoźnicy z "bliskowschodniej trójki". Tim Clark, prezes Emirates, zapowiedział, że kierowane przez niego linie lotnicze w pierwszej kolejności zamierzają się skupić na własnym rozwoju. Z kolei Peter Baumgartner, prezes linii lotniczych Etihad, zadeklarował podczas targów lotniczych w Dubaju, że jego firma porzuciła strategię inwestowania z zagraniczne linie lotnicze. W tej chwili Etihad posiada 24 proc. udziałów w indyjskich liniach lotniczych Jet Airways.

fot. lasta29 (Flickr/CC), Tomasz Śniedziewski, IndiGo




gość_efcb4 - Profil
gość_efcb4
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie