Norwegian: A321LR na lotach transatlantyckich

Jakub Bujnik - Profil Jakub Bujnik
07 lutego 2018 07:49
12 komentarzy
Norwegian rozważa wdrożenie airbusów A321LR (Long Range) na trasach transatlantyckich z nowych europejskich miast - powiedział Thomas Ramdahl, dyrektor handlowy linii w rozmowie z FlightGlobal.
Reklama

A321LR w barwach Norwegiana miałyby operować na trasach przez Ocean Atlantycki z Berlina Schönefeld, Budapesztu, Brukseli i Pragi.

- Wykorzystamy na trasach ze stolic europejskich do portów średniej wielkości w Stanach Zjednoczonych. Będziemy przyglądać się szczególnie obszarowi Waszyngtonu. Myśle, że to będzie cel dla A321LR. Rozważamy także lotnisko w Baltimore - powiedział Thomas Ramdahl, dyrektor handlowy Norwegiana.

Według Ramdahla, dzięki dłuższemu zasięgowi A321LR może obsługiwać więcej kierunków niż B737 MAX 8, którymi norweski przewoźnik obecnie operuje przez swoją irlandzką spółkę zależną Norwegian Air International - Jest także bardziej elastyczny w kreowaniu produktu niż większe boeingi 787-8 - dodaje.

Najnowszy nabytek rodziny airbusów A320neo, model A321LR wykonał pod koniec stycznia br. swój pierwszy lot. Norwegian zamówił trzydzieści samolotów tego typu i spodziewa się dostawy pierwszych ośmiu samolotów w 2019 roku.


Loty do Stanów Zjednoczonych z Budapesztu byłyby bezpośrednią konkurencją dla Polskich Linii Lotniczych LOT, które od maja br. uruchomią połączenia ze stolicy Węgier do Chicago oraz Nowego Jorku.

Norwegian obsługuje obecnie połączenia transatlantyckie z Barcelony, Belfastu, Bergen, Kopenhagi, Corku, Dublina, Edynburga, Londynu Gatwick, Oslo Gardermoen, Paryża CDG, Rzymu Fiumicino, Shannon i Sztokholmu Arlandy. Jeszcze w tym roku przewoźnik planuje dodać do sieci transatlantyckiej Amsterdam, Madryt Barajas, Mediolan Malpense i Paryż Orly.

Inni przewoźnicy, w tym Aer Lingus, Primera Air Scandinavia oraz jetBlue również planują wdrożyć A321LR na trasach transatlantyckich.

fot. Airbus


Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gość_0c730 2018-02-11 00:12   
gość_0c730 - Profil gość_0c730
Zanim wejdą na rejsy atlantyckie, to muszą uporać się z problemami z silnikami bo bez ETOPSa to średni sens na TATL... zobacz link
demar 2018-02-10 15:51   
demar - Profil demar
@eFJot: moim zdaniem najpierw pojawią się konfiguracje bardziej komfortowe (mniej miejsc), również z powodów technicznych (mniej pax to mniejszy ładunek, który należy przewieźć).

Lot maszyny wąskokadłubowej jest do 30% tańszy przy tym samym poziomie komfortu (np. średniej liczbie m2 na jedno miejsce). Głównym ograniczaniem NEO/MAX jest ciągle zasięg, a nie komfort.

Dla porównania: skonfigurowany na 290pax 3cl B787-9 to prawie 70% jego maksymalnej pojemności. Analogicznie skonfigurowany A321LR 3cl daje ok. 165 miejsc. Podobne konfiguracje już istnieją, np. zobacz link

I w przypadku takich konfiguracji koszt jednego miejsca A321LR jest dużo niższy niż B787-9. Fizyka tutaj nie może kłamać: dwa A321LR z kompletem pax na dystansie np. CDG-JFK (3159nm) będą ważyć ok. 190 ton. Jeden B787-9 też z kompletem pax to ok. 220 ton. Dwa A321LR to ok. 14% więcej miejsc i ok. 16% niższa waga. Jeśli są w takim samym stopniu „nowe” (np. podobna generacja silników) to lot na A321LR musi być oszczędniejszy.
gość_1fdb4 2018-02-09 19:47   
gość_1fdb4 - Profil gość_1fdb4
eFJot: Pomysł jest sensowny ponieważ takie loty to zupełnie inny rodzaj oferty niż dotychczasowe rejsy tradycyjnymi przewoźnikami. Masz znacznie tańsze bilety kosztem komfortu.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama