Będzie więcej lotów z Krakowa do Chicago?

Tomasz Śniedziewski - Profil Tomasz Śniedziewski
28 września 2017 13:00
40 komentarzy
Reaktywowane bezpośrednie połączenie z Krakowa do Chicago cieszy się dużą popularnością wśród pasażerów i nie wykluczone że częstotliwość lotów na tej trasie ulegnie zwiększeniu - informują Polskie Linie Lotnicze LOT.
Reklama

Narodowy przewoźnik powrócił na bezpośrednią trasę pomiędzy Krakowem i Chicago na początku lipca tego roku po prawie siedmioletniej przerwie. Od tamtej pory z połączenia obsługiwanego raz w tygodniu skorzystało 2,5 tys. pasażerów, co oznacza że samoloty pomiędzy Krakowem i Chicago latają prawie pełne - informuje Radio Kraków, średni współczynnik wypełnienia na trasie (LF) wynosi 86 proc, z kolei w miesiącach wakacyjnych, czyli lipcu i sierpniu, zgodnie z wyliczeniami krakowskiego lotniska średnie wypełnienie wynosiło 92 proc. Większość pasażerów to Polacy chcący odwiedzić swoją rodzinę mieszkającą w Chicago, informuje “Gazeta Wyborcza”.

Tak dobre wyniki przewozowe połączenia powodują, iż prawdopodobne wydaje się zwiększenie częstotliwości lotów z Balic na tej trasie, szczególnie że, jak potwierdzają przedstawiciele przewoźnika, istnieje zapotrzebowanie na te loty.

- W pierwszej kolejności zasilona będzie siatka z Warszawy. Jednak dzisiaj z Krakowa lata jeden samolot tygodniowo. Zapotrzebowanie jest większe. Jak chodzi o zeszły rok to z Krakowa przez Warszawę do Chicago latało 90 tys. pasażerów. Potencjał jest. Teraz trzeba zderzyć to zapotrzebowanie z możliwościami flotowymi. Nie można wykluczyć, że zostanie zwiększona częstotliwość, ale żadne decyzje jeszcze nie zapadły - mówił Konrad Majszyk z biura komunikacji LOT w rozmowie z Polskim Radiem.

W przyszłym roku flota narodowego przewoźnika powiększy się o trzy boeingi 787-9. 

Jeden z ośmiu boeingów 787-8 zostanie zbazowany w Budapeszcie, co oznacza, że linia wykorzystywana z Polski powiększy się o dwa samoloty. Na warszawskim Lotnisku Chopina zaczyna jednak brakować miejsca przy rękawach w strefie non-Schengen w godzinach szczytu.

W tym roku LOT zwiększył liczbę tras do Stanów Zjednoczonych. W kwietniu przywrócił połączenie z Warszawy do Newark oraz zainaugurował trasę do Los Angeles. Razem z połączeniem z Krakowa do Chicago w 2017 roku LOT obsługuje w sumie sześć tras do Ameryki Północnej.


fot. Dominik Sipiński

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_83076 2017-10-04 07:47   
gość_83076 - Profil gość_83076
@ gość_89346. Nie rozumiesz jednego, PPL zabezpiecza WAW a na przyszłość CPK i nigdy nie pozwoli na prawdziwy rozwój Balic ani żadnego innego lotniska regionalnego które by za bardzo miało wpływ na ilość tranzytu na WAW a kiedyś tam na CPK o ile powstanie. A ponieważ Balice mają w swoim zasięgu (100 km.) około 7 mln. ludzi co jest więcej niż ma WAW to mają największy potencjał aby stać się konkurentem WAW lub CPK. Ten sam człowiek jest dyrektorem WAW i PPL, nie jest to bez powodu. PPL ogranicza w miarę możliwości konkurencję w stosunku do LOTu jak i WAW. Do tej konkurencji WAW zaliczają się również lotniska krajowe. Wolna konkurencja w branży transportu lotniczego jest tylko pozorem. Do póki lotniska nie będą własnością województw i miast PPL będzie tak robić aby WAW krzywda się nie stała i żaden sensowny czy dalekowzroczny plan nie przejdzie jeśli WAW na tym miałby stracić. Tak samo będzie z CPK.
gość_89346 2017-10-04 00:35   
gość_89346 - Profil gość_89346
@gość_00546: jeśli KRK będzie rozwijać się w takim tempie jak ostatnio to za 25-35 lat potrzeba dwóch pasów będzie koniecznością (trzeba pamiętać że 15 lat temu WAW miało tyle pasażerów rocznie co KRK teraz). Jeśli realna jest konieczność nowego WAW (CPK) za 10-15 lat to z tego wynikać może także konieczność znacznej rozbudowy KRK ok. 15 lat później (np. w postaci drugiego pasa).

Jeśli wybrany zostanie wariant północny to drugi pas równoległy do wariantu północnego (a nie obecnego pasa) może mieć nawet mniejsze komplikacje dla okolicznych mieszkańców. A jest to wystarczający okres czasu, aby zabezpieczyć teren i przeprowadzić wszelkie czynności prawne i środowiskowe.
gość_00546 2017-10-03 22:34   
gość_00546 - Profil gość_00546
@Kelo. Wydaje mi się że w dalekiej przyszłości jak napisałeś będzie za późno na drugi pas w wariancie południowym w Balicach bo tereny wokół lotniska będą o wiele bardziej zabudowane i będzie to nie wykonalne ze względów finansowych i prawnych. PPL o tym wie i dlatego robi wszystko żeby właśnie tak się stało. Dlatego wariant południowy w tym opracowaniu jest przedstawiony w tak złym świetle. Wystarczy ten pas przesunąć równolegle bliżej istniejącego w kierunku północno-zachodnim. Przecież one nie muszą być od siebie aż tak daleko bo istniejący nie będzie używany po oddaniu do użytku nowego. Przy takiej lokalizacji pas przechodziłby między Morawicą a Cholerzyn a nie przez Cholerzyn jak to w opracowaniu pokazano. Strefa hałasu po stronie wschodniej też by się tak znacząco nie przesunęła na południe. A w dalekiej przyszłości gdyby drugi pas był potrzebny można go położyć w taki sposób jak teraz planują i można je używać jednocześnie, południowy od strony zachodniej a północny od strony północno-wschodniej. Ale to jest zagrożenie dla WAW a w przyszłości dla CPK i PPL nad tym czuwa żeby do tego nie doszło.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama