Bombardier: Samoloty regionalne napędzą wzrost linii

Mirosław Pachowicz - Profil Mirosław Pachowicz
21 września 2017 07:20
Zgodnie z opublikowanymi prognozami przez Bombardiera, zapotrzebowanie na samoloty wąskokadłubowe z 60-150 fotelami na pokładzie w ciągu 20 najbliższych lat wyniesie ponad 12,5 tys. szt. Największymi rynkami zbytu będą Ameryka Północna, Europa i Chiny.
Reklama

Zdaniem producenta samolotów, segment średnich maszyn regionalnych będzie dla wielu linii katalizatorem dalszego wzrostu, penetracji rynku i rentowności. W ramach łącznego przewidzianego zapotrzebowania ok. 70 proc. (6,8 tys.) stanowiły będą statki powietrzne mieszczące 100-150 pasażerów (według cen katalogowych z 2017 r. o wartości ok. 820 mld dolarów amerykańskich). Pozostałe - zabierające na pokład od 60 do 100 osób - osiągną wartość 240 mld (łącznie 5,8 tys. sztuk).


Swoje prognozy Bombardier opiera na kilku wnioskach. Najważniejszy z nich pochodzi z obserwacji rynku wielkich samolotów odrzutowych. Wyraźnie bowiem zaznacza się tendencja do odchodzenia od idei obniżania kosztów na siedzenie, bo niekoniecznie oznacza to ostateczny zysk dla przewoźnika. Skupianie się na kosztach na fotel doprowadziło do obniżenia zysku, a także do znacznego zmniejszenia komfortu pasażerów.

Prócz tego, jak zauważono w analizie, wyraźnie widać, że w niektórych regionach nie wypełnia się samolotów w sposób zadowalający, nawet znacznie obniżając ceny biletów. W innych sektorach częste są za to overbookingi, co prowadzi do znacznego niezadowolenia klientów i utraty zaufania do przewoźników.

Zwraca się także uwagę na postępująca erozję rynku samolotów 20-60 miejscowych. Linie większość nawet krótkich tras regionalnych (do 1000 km) preferują obsługiwać samolotami wąskokadłubowymi. Dodatkowo do 2036 r. aż 86 proc. obecnie funkcjonujących maszyn zostanie wycofanych z flot ze względu na ich wiek.

Biorąc pod uwagę wszystko powyższe Bombardier zauważa, że linie lotnicze zdecydowanie podążają w kierunku optymalizacji siatek połączeń średniego i bliskiego zasięgu. A do ich obsługi wykorzystują samoloty w granicach 60-150 miejsc, dostosowane do popytu, wielkości i wymagań danego rynku.

- Jesteśmy obecnie jedynym producentem samolotów, który oferuje kompleksowe rozwiązania dla segmentu samolotów o pojemności 60-150 pasażerów. Oprócz pokazywania ogólnej dynamiki rynku, koncentrujemy się też na tym jak linie lotnicze zmieniają swoje podejście do oceny aktywów. Widać wyraźnie, że przewoźnicy coraz większą wagę przywiązują do optymalizacji zarówno siatek połączeń jak i floty. Zgodnie z tą ideą inwestują w samoloty o dobranej wielkości, które zapewnią najkorzystniejsze zyski - powiedział Fred Cromer, prezes Bombardier Commercial Aircraft.

fot. Piotr Bożyk
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama