Koparka zniszczyła rurę, Auckland bez paliwa

Tomasz Śniedziewski - Profil Tomasz Śniedziewski
19 września 2017 11:00
1 komentarz
Tysiące pasażerów lotów krajowych i międzynarodowych zostało uwięzionych na nowozelandzkich lotniskach, po tym gdy koparka uszkodziła jedyny rurociąg dostarczający paliwa do największego miasta kraju, Auckland.
Reklama

Wszystkie samoloty zmierzające do Auckland muszą lądować na innych lotniskach w celu zatankowania paliwa przez przylotem na główne lotnisko Nowej Zelandii. Loty dalekodystansowe zmuszone są do uzupełnienia paliwa w Christchurch, Australii lub na wyspach na Pacyfiku, poinformowały linie lotnicze Air New Zealand. Jak szacuje przewoźnik, sytuacja będzie dotykać około 2 tys. pasażerów dziennie.


Uszkodzenie rurociągu najbardziej dotknęło dostawy paliwa lotniczego - obecnie dostępne jest jedynie około 30 proc. normalnej podaży. Nowa Zelandia zmaga się też z problemami w dostawie benzyny oraz oleju napędowego, które obecnie dostarczane są cysternami z innych rafinerii na północy wyspy. Na stacjach benzynowych tworzą się kolejki.

Uszkodzony odcinek rurociągu został zamknięty po 15 minutach od uszkodzenia. W tym czasie wyciekło 70 tys. litrów paliwa. Nie znane są następstwa ekologiczne wycieku.

O tym, że może rurociąg jest narażony na uszkodzenie, informował w 2012 r. raport przygotowany przez Ministerstwo Biznesu, Innowacji i Zatrudnienia Nowej Zelandii. Raport informował, że poważna przerwa w dostawach paliwa lotniczego może narazić kraj na straty z tytułu utraty wpływów z eksportu i turystyki sięgające 500 mln dolarów nowozelandzkich (ponad 1,3 mld złotych) oraz przewidywał, że w takiej sytuacji konieczne byłoby sprowadzenie z Australii kierowców do kierowania cystern z paliwiem.


Władze Nowej Zelandii nie spodziewają się, że kryzys paliwowy wpłynie na postrzeganie kraju jako atrakcyjnego kierunku turystycznego.

- Myślę, że ludzie uznają to za bardzo rzadkie zdarzenie, które nie miało miejsca przez 30 lat i nie spodziewamy się, że zdarzy się ponownie. Linia należy do prywatnego przedsiębiorstwa i wydaje się, że powinni mieć lepsze plany na sytuację awaryjną, więc przyjrzymy się sytuacji i ją naprawimy - powiedziała Paula Bennett, wicepremier Nowej Zelandii.

Firma Refining NZ, która jest jedynym dostawcą paliwa lotniczego w Nowej Zelandii, szacuje że naprawa rurociągu może potrwać od 10 do 15 dni.


fot. Phillip Capper, D Coetzee (Flickr/CC), Air New Zealand
Reklama

Ostatnie komentarze

cani 2017-09-19 11:09   
cani - Profil cani
Kurcze, a pojutrze lecę do AKL i mam stamtąd potem kilka lotów jeszcze dodatkowo. Ciekawe, czy to wpłynie jakoś na moje plany :(
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama